Dowolne tematy i off-topowe rozmowy. Piszcie tu to na co tylko macie ochotę, luźnie gadki i tak dalej, możecie się powyżywać. :)

Autor tematu
rozrywek
2000
Posty: 2088
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
BLG. Pojęcie względne

Postautor: rozrywek » niedziela, 9 sie 2020, 20:35

Witam.
Założyłem ten temat po to aby przedyskutować pewną kwestię.
Czy ktoś wpadł na to że wyniki pomiaru są przekłamywane poprzez zawartość alko?
Czy temperatura mierzonego płynu nie wpływa na pomiar? Oczywiście że tak.
Czy alko zawarte w mierzonej cieczy nie zmieni wartości pomiaru? Zmieni.

Wartość początkowa pomiaru jest prawdziwa. Wraz ze spadkiem cukrów i wzrostem alko musi wystąpić przekłamanie.

A czy ktoś kiedyś z was walnął alkoholomierz do nastawu? Tak z ciekawości.
Oczywiście wskazania będą niewspółmierne no on się do tego nie nadaje.
Wszyscy to wiemy. Zawartość cukru nie pozwoli na poprawny odczyt.
Ale jest jeszcze coś co mnie zastanawia od dawna.
Te schodzenie na minus 2 3 5.

Czy te alko nie przekłamuje na tyle że zamiast zera które powinno być pokazuje minusowość?
Zapraszam serdecznie do konstruktywnej dysputy.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


alembiki
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

aakk
650
Posty: 663
Rejestracja: poniedziałek, 7 sty 2019, 18:55
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: aakk » niedziela, 9 sie 2020, 20:44

Właściwie co tu wyjaśniać rozrywku? Dlatego schodzimy poniżej 0 bo jest przekłamanie. Nastaw nie pracuje, blg poniżej 0, zaczyna się klarować grawitacyjnie - klarowanie (z pomocą lub bez) i na rurki.
Ostatnio zmieniony niedziela, 9 sie 2020, 20:44 przez aakk, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

mtx
1250
Posty: 1293
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: mtx » niedziela, 9 sie 2020, 21:14

A "Te schodzenie na minus 2 3 5." wynika z rozdzielczości skali którą dany cukromierz posiada, często nanosimy swoją ujemną skalę odwzorowaną od tej dodatniej cukromierza odnosząc się do smaku nastawu.
Fakt, że niektóre cukromierze posiadają już ujemną skalę, i jest ona właśnie tak jak napisał @aakk liczona już z tym przekłamaniem.

Awatar użytkownika

radius
6000
Posty: 6089
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: radius » niedziela, 9 sie 2020, 21:36

I tym stwierdzeniem można by zakończyć dyskusję w temacie ;)
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Kòpôcz
200
Posty: 201
Rejestracja: środa, 15 kwie 2020, 18:53
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: Kòpôcz » niedziela, 9 sie 2020, 22:33

BLG nie jest względne - to narzędzia pomiarowe są niedoskonałe. Zmiana warunków środowiskowych nie sprawi, że cukry, których przed chwilą nie było nagle się pojawią.


Autor tematu
rozrywek
2000
Posty: 2088
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 10 sie 2020, 12:51

I nie zawiodłem się na was.
O to mi chodziło. O konstruktywną polemikę i błędy wskazań narzędzi pomiarowych.

Dlaczego ten temat został podjęty? Ponieważ wiele osób czeka na ten minus. A tak naprawdę tam jest tylko zero.
Bardzo rzeczowe odpowiedzi.
O to mi chodziło
Jak korygujecie swoimi sposobami te drobne błędy wskazań.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


kwik44
950
Posty: 982
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: kwik44 » poniedziałek, 10 sie 2020, 15:05

Błędy spławika to jedno. Jeszcze bardziej "błędne" wyniki mam z pomiarów refraktometrem. Co by nie pisać, dla nastawów cukrowych to tylko dodatkowy wskaźnik zakończenia fermentacji. Większe znaczenie może to mieć przy piwie, ale wtedy są wzory dające przybliżoną zawartość alkoholu z dość dobrą dokładnością. I oczywiście winie.
Ogólnie czy to spławik czy refraktometr - obydwa są kalibrowane na czyste roztwory sacharozy. Alkohol + inne produkty fermentacji na tyle zaburzają wynik, że ten końcowy jest praktycznie bez znaczenia.

Co do czekania na magiczne -4 to trochę jest wina producentów drożdży i naszej chytrości. W większości przepisów jakie czytałem na paczkach/ w sklepach nastawy są za silne. Ludzie jarają się obiecywanym wysokim %, a tak naprawdę robią sobie krzywdę. Bo jaki to jest zysk jeśli zamiast mieć nastaw w 2-3 dni czekają 2 tygodnie? I ciągle nie ma tego magicznego -4? Jakoś klasyczny grunwald powiększony 2, 2.5x względem przepisu na paczce nigdy mnie nie zawiódł... Ale ja wolę zrobić 2x nastaw niż wściekać się, że fermentuje mi za wolno.

Awatar użytkownika

mat.82
50
Posty: 66
Rejestracja: poniedziałek, 21 wrz 2015, 21:38
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: mat.82 » poniedziałek, 10 sie 2020, 17:08

Mój cukromierz w czystej wodzie pokazuje -2. Kiedy w próbce nastawu pokazuje -6 nastaw już nie pracuje i zaczyna się klarować.

Awatar użytkownika

mtx
1250
Posty: 1293
Rejestracja: poniedziałek, 2 sty 2012, 02:50
Krótko o sobie: Po prostu robie co lubie i lubie to co robie
Ulubiony Alkohol: Whiskey
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Władysławowo woj.pomorskie
Kontakt:
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: mtx » poniedziałek, 10 sie 2020, 17:55

Tyle, że wtedy musisz ten błąd uwzględniać też przy normalnym mierzeniu nastawu, a wystarczy skalę przesunąć tak by na wodzie pokazywał 0 i wtedy i ty będziesz miał te magiczne -4 przy przerobionym nastawie, a i nie będziesz musiał pamiętać o tych 2Blg błędu robiąc nastaw czy też mierząc w trakcie pracy ;)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 sie 2020, 18:02 przez mtx, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

dziad borowy
50
Posty: 86
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 13:40
Krótko o sobie: siedzę na forum a tam sobie kapie!!!
Ulubiony Alkohol: Skotch Rill wel kancioczek
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: dziad borowy » poniedziałek, 10 sie 2020, 18:16

Alkoholomierz nie mierzy ilości alkoholu w roztworze, ani cukromierz nie mierzy zawartości cukru w roztworze. Obydwa mierzą gęstość cieczy, są po prostu inaczej wyskalowane.
Alkoholomierz ma skalę od 1000g/l do 780g/l, cukromierz jest kontynuacją tej skali i zawiera się od 1000- 1300g/l.
Jeśli w roztworze jest cukier to roztwór ma gęstość ( ciężar właściwy) powyżej 1000g/l, w momencie kiedy zostaje przemieniony w etanol jego gęstość spada.
Zamiast spławika można roztwór oszacować na precyzyjnej wadze. wystarczy zważyć dokładnie odmierzoną objętość np 100ml.
My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie

Awatar użytkownika

psotamt
750
Posty: 757
Rejestracja: niedziela, 19 mar 2017, 20:59
Krótko o sobie: Żałuję tylko, że tak późno zacząłem smakować własne wyroby...
Ulubiony Alkohol: Teraz już własny
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Mazowsze
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: psotamt » poniedziałek, 10 sie 2020, 19:22

To jeszcze dla skomplikowania dywagacji pobawcie się cukromierzem w nastawach na Koji :mrgreen:
A zapewniam, że w pewnym momencie warto ;)
„Stary mąż młodej kobiety podobny jest do introligatora — oprawia książkę, którą inny czyta.”
– Bolesław Prus
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


kwik44
950
Posty: 982
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: kwik44 » poniedziałek, 10 sie 2020, 20:14

Najdokładniejsze pomiary % alkoholu robiliśmy na wadze analitycznej w piknometrze. 99,9998% Po destylacji trójfazowej spirytus-woda-benzen. Ale końcową czystość sprawdzaliśmy na nos ;)


Autor tematu
rozrywek
2000
Posty: 2088
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: rozrywek » poniedziałek, 10 sie 2020, 20:26

Cukromierz i alkoholomierz to chyba pokrewne przyrządy.
Zasada działania jest podobna. Czy nawet ta sama?
Czyli wychodzi na to że zamiast wpychać na siłę miernik ryzykując że dostanie octu, to warto poczekać aż się wyklaruje.

Czy nie?

Jest jeszcze inna kwestia. Mierzony płyn żywy czy martwy. Odgazowany czy nie.
Wrzućcie kiedyś cukromierz do mocno gazowanej wody. Koszt eksperymentu niewielki.
Żywiec mocny gaz. Pół litra butelka. A potem do zwykłej wody.
Jaki będzie wynik?

Do czego zmierzam. Do Blg startowego.

Temat został tak specjalnie skonstruowany aby wzbudzić zainteresowanie i abyście opisali wasze doświadczenia.
I super.
Tak jak z obliczaniem mocy wina. Robimy to na początku, jeden celuje w takie inny w wytrawne.

Tutaj ja rozumię podejście inne odnośnie cukrówki i tę logikę:
Po to tyle wsypałem aby mi to przerobiło na zero.
Chcę pełny uzysk z cukru.
Przerobione na friko idealnie.
Tu się kłania logarytmia.
Na początku spada wręcz lawinowo, a potem zwalnia. I mierzymy te blg i zamiast poczekać aż skończy pracę to my co?
Wpierdzielamy cukromierz do nastawu który jesze pracuje. Wynik nie będzie poprawny.
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 sie 2020, 21:55 przez rozrywek, łącznie zmieniany 1 raz.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

dziad borowy
50
Posty: 86
Rejestracja: środa, 17 lut 2010, 13:40
Krótko o sobie: siedzę na forum a tam sobie kapie!!!
Ulubiony Alkohol: Skotch Rill wel kancioczek
Status Alkoholowy: Konstruktor
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: dziad borowy » wtorek, 11 sie 2020, 04:57

Kolejny bezinwazyjny sposób obserwacji stopnia przerobienia nastawu (chociaż o wiele mniej dokładny) to po prostu jego objętość w fermentorze. Po wsypaniu 25kg cukru do 120 litrów wody mamy ok 144 litry, w miarę fermentacji objętość się zmniejsza. Nie robiłem precyzyjnych obserwacji ale w wąskich wysokich naczyniach jest to wyraźnie zauważalne.
My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie

Awatar użytkownika

defacto
800
Posty: 816
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: defacto » wtorek, 11 sie 2020, 06:09

dziad borowy pisze:Po wsypaniu 25kg cukru do 120 litrów wody mamy ok 144 litry, w miarę fermentacji objętość się zmniejsza. Nie robiłem precyzyjnych obserwacji ale w wąskich wysokich naczyniach jest to wyraźnie zauważalne.

Ciekawe. :scratch: Nigdy nie patrzałem na nastaw z tej perspektywy. Ale z tego co pamiętam, jeden kilogram cukru zwiększa objętość nastawu o ok. 0.6l a z jednego kilograma cukru uzyskamy ok. 0.6l alkoholu brutto :D Czy nie wychodzi prawie na to samo?
Swoją drogą, nigdy nie miałem problemów z cukrówkami i zawsze po zakończonej fermentacji, cukromierz wskazywał wartości poniżej "0"Blg. Natomiast nigdy nie zauważyłem minusowego wyniku na odfermentowanych sokach NFC. Soki dosładzane zarówno cukrem czy glukozą, zawsze zatrzymywały się na "0" Blg
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:

Awatar użytkownika

nemeto
150
Posty: 166
Rejestracja: piątek, 20 gru 2013, 05:23
Krótko o sobie: Nie chcesz znajdziesz powód - chcesz znajdziesz sposób.
Ulubiony Alkohol: Swój.
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: nemeto » wtorek, 11 sie 2020, 07:00

Kontrakcja wody i alko w nastawie.

Awatar użytkownika

defacto
800
Posty: 816
Rejestracja: sobota, 20 sie 2016, 05:45
Krótko o sobie: "Wszyscyśmy z płócien Rembrandta: To tylko kwestia światła"
Lokalizacja: ⚒️ Górny Śląsk
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: defacto » wtorek, 11 sie 2020, 08:10

dziad borowy pisze:Po wsypaniu 25kg cukru do 120 litrów wody mamy ok 144 litry,

:scratch:
Mi wyszło 135l?
Masz jeszcze jakieś procenty w zapasie? :D
Nie produkuję, nie sprzedaję - tworzę. Jestem artystą :czytaj:


lewy87r
50
Posty: 93
Rejestracja: wtorek, 1 sie 2017, 12:47
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: lewy87r » wtorek, 11 sie 2020, 09:30

Kwestia wprawy z używaniem tych cukromierzy...
Jak ktoś czynnie używa tego raz na jakiś czas to wie co wskazuje, kiedy i co powinien.
Odpowiednio u mnie nastaw cukrowy to 25blg start i zależnie na ilu paczkach drożdży robie to 4-7dni nastaw jest już na rurki. (jakieś -3blg)
Nastaw z soków NFC czy jak sam wyciskam to start ~10BLG - z dodatkiem małej ilości cukru - zatrzymuje się na okolicy 0
Śliwowica i nastawy typowo z owoców - początkowe blg nie do zmierzenia bo jest pulpa. Ale po fermentacji i tak zatrzyma się na 2-3blg na plusie. I tak już jest.

dziad borowy pisze:w miarę fermentacji objętość się zmniejsza

Coś mi się zdaje, że masz w domu amatora "gazowanych" trunków.


rastro
900
Posty: 917
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: rastro » wtorek, 11 sie 2020, 10:10

Można też nastaw wpakować na wagę... i badać różnicę ;) Odpada problem z temperaturą przy obserwacji objętości lub blg. Powinno ginąć jakieś 444,4....g na kilogram cukru - tak czysto teoretycznie - jak nie zapomnę to sprawdzę. ;)
Ostatnio zmieniony wtorek, 11 sie 2020, 10:18 przez rastro, łącznie zmieniany 1 raz.
″Iloraz inteligencji tłumu jest równy IQ najgłupszego jego przedstawiciela podzielonemu przez liczbę uczestników.„
- Terry Pratchett

Awatar użytkownika

patrzal
100
Posty: 104
Rejestracja: środa, 25 gru 2019, 21:38
Krótko o sobie: Γνῶθι σεαυτόν
Załączniki
Re: BLG. Pojęcie względne

Postautor: patrzal » wtorek, 11 sie 2020, 11:15

@dziad borowy - tak jak pisali defacto i nemeto, plus straty "parowania" - uchodzący CO jest "mokry", nasycony parą wodną. Nie są to duże ilości, ale ziarnko do ziarnka...

@defacto - w sokach masz jeszcze sole, kwasy organiczne i inne związki niefermentujące, które zawyżą gęstość. Jeszcze lepiej to widać przy melasie.

@rastro - biorąc sacharozę jako bazę, to sumarycznie po hydrolizie i fermentacji jako CO2 ucieknie prawie 515g z kilograma cukru (OIDP - o ile dobrze policzyłem).
Miedziany mini-still na samowarze 7tl* *tl - litry tureckie


Wróć do „Po Godzinach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość