Budowa i eksploatacja chłodnic.
Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: Lothar von Luene » wtorek, 2 lut 2010, 00:55

Temat „Zbiornik odbiorczy jako chłodnica“ nie dawał mi spokoju, aż w końcu, po
drobnych niepowodzeniach, zbudowałem tasiemca takiego jak chciałem.
Zrobiłem pierwsza próbę i efekt końcowy przekroczyl moje najśmielsze oczekiwania.
100_2302.JPG
100_2339.JPG
12 odstojnikow.JPG

1) 10%- smak wody-zapach owoców i pogonu- 310ml.
2) 10%- cuchnie mocniej niż jedynka- 220ml.
3) 12%- śmierdzi- zmatowiało już na poczatku pędzenia- 240ml.
4) 18%- mocny zapach pogonu-zmatowiało pod koniec pędzenia- 240ml.
5) 30%- bardzo ostry, nieprzyjemny zapach- zmętniało po wystygnieciu (nie widac na zdjęciu)- 320ml
6) 58%- calkowicie klarowne- smak i zapach nieciekawy- 340ml.
7) 75%- można wyczuc owoce, ale jeszcze ostry zapach. Podobnie w smaku- 570ml.
8) 84%- smak i zapach OK- owocowy-490ml.
9) 88%- dobre! - 480ml.
10) 91%- !!!- Troche zaciaga rozpuszczalnikem, ale nic to- 350ml.
11) 93%- czysty przedgon do mycia szyb i pewnie też ślepotka, jeżeli jest to tu- 50ml.
12) Pusta butelka, w czasie destylacji była caly czas chłodna.

naczynie-odbiorcze-jako-chlodnica-t1432-10.html

jakiego-kleju-uzyc-t1172-10.html
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

 Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Gorzelnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Calyx » wtorek, 2 lut 2010, 09:42

Calyx pisze:Kilka przeciwwskazań bym znalazł.
Nie ma możliwości oddzielenia pierwszych kropel z zawartością alkoholu metylowego.
Nie ma możliwości podziału na przedgon, serce i pogon.
Jak Kol. Moltus napisał, straty par mogą być znaczne więc efektywność sprzętu też będzie taka sobie.

W czasach alchemików taka retorta(?) to było coś, dzisiaj szkoda czasu,
chyba że dla samego eksperymentu i z ciekawości...



Hau, hau, hau (i to pod stołem) :)

Lothar :respect:

Pozdrawiam serdecznie
Calyx
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Kucyk » wtorek, 2 lut 2010, 10:46

Panowie, ja po prostu klękam! Obrazek

Wnoszę o przyznanie Lotharowi Orderu Kubisia Pierwszego Odstojnika. :klaszcze:
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

mayor1986
50
Posty: 66
Rejestracja: czwartek, 28 sty 2010, 18:00
Krótko o sobie: Życiem kieruje równowaga... jak się starasz tak masz... nie idąc pod górę nigdy nie dojdziesz na szczyt!!
Ulubiony Alkohol: PCV - politechnical citrin vodka - zwana cytrynówką!!
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Łódź
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: mayor1986 » wtorek, 2 lut 2010, 13:26

Bardzo ciekawe wyniki Ci wyszły... wreszcie można wiedzieć z czego tak naprawdę składa się destylat!!
Co smutne najlepszego produktu za dużo nie wyszło... Tak z ciekawości powiedz ile nastawu przedestylowałeś? i o jakim stężeniu, no i z czego był nastaw oczywiście.

Jak widać z wyników nasza pożądana frakcja jaką jest etanol, wykraplała się również z innymi (rosnące stężenie alkoholu), ale to jest powodem braku kolumny rektyfikacyjnej, baardzo jestem ciekaw jakie wyniki dała by taka metoda "12b" dla kolumienki...

A nawiasem mówiąc teraz będziesz mógł zróżnicować swoich kolegów od kieliszka...
"... o Kazik przyszedł... ostatnio pożyczył dychę i nie oddał... wyjmę 5ke... ale powiedział że odda... to wrazie czego naszykuje 6ke..he"

Żarcik oczywiście...

Pełen podziwu i uznania
mayor
Nie ma dzieci w domu.. może napijemy się elgreya?..
Zdzichu nie piernicz tylko wyjmuj tą flache!!


zbynekk
30
Posty: 44
Rejestracja: wtorek, 26 maja 2009, 16:45
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: zbynekk » wtorek, 2 lut 2010, 17:11

Bardzo ciekawe doświadczenie, ale według mnie, bez praktycznego znaczenia.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Lothar von Luene » wtorek, 2 lut 2010, 20:34

mayor1986 pisze:Tak z ciekawości powiedz ile nastawu przedestylowałeś? i o jakim stężeniu, no i z czego był nastaw oczywiście.

Nastawu było około 20 litrów, połowa beczki. Składał się on z dwóch rodzajów nieudanego, niesmacznego, starego wina własnej produkcji, które znalazł mój znajomy robiąc porządki na działce teścia. Jedno było porzeczkowe a drugie nie wiem, ale czerwone.Do tego dolałem przed i pogony z poprzedniego pędzenia. W każdym razie nie był to materiał na smaczny bimberek i też taki nie wyszedł.
Gotowałem tę mieszankę bardzo powoli, żeby nie wydmuchiwało dobroci na zewnątrz. Od zagotowania
trwało to jakieś trzy godziny, aż do temperatury 95° w kotle. Myślę, że wycisnąłem wszystko z nastawu, a może nawet zbyt dużo.
Moje pierwsze spostrzeżenia sa takie, że przydałoby sie jeszcze parę butelek i mogłyby one byc trochę większe.Będę eksperymętował dalej w tym kierunku, chyba warto, ale na razie muszę poczekac aż mój zacier dojdzie bo obecnie nie mam niczego do sklarowania.

@Zbynekk
Wyobraż sobie, że jesteś na pustyni i nie masz wody do chłodzenia.:)

Pozdrawiam Wszystkich.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

Agneskate
200
Posty: 230
Rejestracja: sobota, 11 paź 2008, 20:16
Krótko o sobie: Cicha woda... ;P
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Agneskate » wtorek, 2 lut 2010, 21:38

Jako nie znająca się "prawie w ogóle" na destylowaniu zacierków muszę przyznać, że Twój test zrobił na mnie wrażenie. :)
Jestem za pomysłem dodać ilość odstojników przy dobrym destylacie.
Opis znakomity - do mnie trafiło jakie "butelki" podawać gościom. ;)
Czekam na dalsze testy. :)
Pozdrawiam Aga


flugcojg
30
Posty: 45
Rejestracja: czwartek, 17 gru 2009, 22:43
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Sz-n
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: flugcojg » wtorek, 2 lut 2010, 21:56

@mayor1986
baardzo jestem ciekaw jakie wyniki dała by taka metoda "12b" dla kolumienki...

Ja też, Lothar co Ty na to :D ?

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Lothar von Luene » środa, 3 lut 2010, 22:04

Nie wiem o czym dokładnie myslał @mayor1986, ale wydaje mi się , że o odstojnikach za kolumną. To jest bardzo ciekawy pomysł.
Tak się złożyło, że mam już zbudowaną nawą wieżę do mojej beczki, widocznej na zdjęciach powyżej.
Brakuje mi tylko chłodnicy...:) :idea: ....a gdyby tak zbudować tasiemca w pionie zamiast w poziomie.? :idea: ..i pozbyc się wiszących wężykow z wodą :) :idea: ..?

Dzięki! Dzięki!! Dzięki!!! :)
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

mayor1986
50
Posty: 66
Rejestracja: czwartek, 28 sty 2010, 18:00
Krótko o sobie: Życiem kieruje równowaga... jak się starasz tak masz... nie idąc pod górę nigdy nie dojdziesz na szczyt!!
Ulubiony Alkohol: PCV - politechnical citrin vodka - zwana cytrynówką!!
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Łódź
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: mayor1986 » czwartek, 4 lut 2010, 22:20

Tak dokładnie chodziło mi o kolumnę rektyfikacyjną (z refluksem)

A tak nawiasem tasiemca w pionie to można by zrobić butla nad butlą z tym, że wejście do odstojnika jest od góry a odejście jest w postaci rurki poprowadzonej od dołu rurki która będzie miała koniec przy samej prawie pokrywce naczynia, problem w tym że trzeba będzie jakoś uszczelnić rurkę w dnie naczynia.... w szkle będzie problem..ale plastikowe butelki od wódki... może... tylko temperatura może być problemem...

Zresztą pijany jetem co ja wiem...
Nie ma dzieci w domu.. może napijemy się elgreya?..
Zdzichu nie piernicz tylko wyjmuj tą flache!!

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5301
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Zygmunt » piątek, 5 lut 2010, 00:03

Lothar von Luene pisze:Nie wiem o czym dokładnie myslał @mayor1986, ale wydaje mi się , że o odstojnikach za kolumną. To jest bardzo ciekawy pomysł.


Pozwolę sobie nie zgodzić się z Kolegami. Skoro na poprawnie zrobionej kolumnie bez większego stresu można wyjść poza 95%, to co Koledzy chcieliby łapać w ten odstojnik? Przecież syfy teoretycznie zostają w całości zwrócone na wypełnienie i do kotła. Uzyskanie alkoholu absolutnego jest niemożliwe w domowych warunkach, choćbyście nie wiem jak się starali. Tam musi być jednak trochę tej wody...

A co do abolutu- mam na biurku taka fajna butelkę wyniesioną z pracy:
Obrazek :D

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Lothar von Luene » piątek, 5 lut 2010, 03:04

@Zygmunt

Gdzieś wyczytałem, że taki idealny, uzyskany niedomowymi metodami 100%-towy etylowy, jeżeli nie jest hermetycznie zamknięty to pobiera sobie wodę z otoczenia, aż do mometu kiedy osiagnie stan 95,6%. Mozna to nazwac stanem idealnym. W przypadku naszych produktow, interesuje mnie ile jest akoholu etylowego w tych 95,6% wykazanych przez alkometr i ile wody w pozostałych 4,4%. Nie na darmo przepędzamy nasz spirytus czasami kilkukrotnie, filtrujemy przez wegiel itp. Dochodzi jeszcze problem z przed i pogonami. Kiedy zaczyna i kończy lecieć to najlepsze?
Dlatego warto zrobić doświadczenie z kolumną i zbiorniczkami chłodzaco-odbiorczymi. Gdyby udalo się rozdzielić rektyfikowany spirytus na kilka części różniących się od siebie to uznałbym to za sukces.

@mayor1986

Tak sobie to wyobrażam:
File0064.jpg

Taką osobno stojacą kolumnę da się zrobić też w szkle. Mierzę już w tym celu słoiki :) ale zanim zacznę budować, podłaczę tego tasiemca co mam do mojej starej kolumny, zamiast chłodnicy. Tylko muszę czekać jeszcze na zacier.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5301
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: 12 odstojników :D

Postautor: Zygmunt » piątek, 5 lut 2010, 11:11

Lothar von Luene pisze:Gdzieś wyczytałem, że taki idealny, uzyskany niedomowymi metodami 100%-towy etylowy, jeżeli nie jest hermetycznie zamknięty to pobiera sobie wodę z otoczenia


Tak, alkohol abosulutny jest bardzo silnie higroskopijny. Uzyskuje się go przed destylację z benzenem.


W przypadku naszych produktow, interesuje mnie ile jest akoholu etylowego w tych 95,6% wykazanych przez alkometr i ile wody w pozostałych 4,4%. Nie na darmo przepędzamy nasz spirytus czasami kilkukrotnie, filtrujemy przez wegiel itp. Dochodzi jeszcze problem z przed i pogonami. Kiedy zaczyna i kończy lecieć to najlepsze?


Chyba nie bardzo rozumiesz jak działa kolumna. Po to masz termometr, żeby wiedzieć, kiedy zaczyna się serce i kiedy zaczyna się pogon. Tam nie ma kombinowania "co jeszcze jest w spirytusie"- na poprawnie wykonanej kolumnie z odpowiednią liczba półek teoretycznych (tj. z odpowiednią długością wypełnienia w przypadku zmywaków)- będzie to właśnie spirytus + woda oraz baaardzo śladowe ilości kwasów karboksylowych (głownie propionowego i octowego), aldehydów i estrów.
Jeżeli nie wierzysz mi, proponuję poczytać doświadczenia kol. Akasa dot. wypełnienia i chromatografię produktu z kolumny autorstwa kol. 98% i zbyszka1281. Oba tematy znajdziesz na forum bimber.info.
Wyszło im, że w alkoholu uzyskiwanym w domu są- poza etanolem- jedynie śladowe ilości np. wspomnianych substancji. Wszystko jest na upartego do usunięcia chemią (perhydrolem, sodą i wodorotlenkiem sodu) oraz powtórną destylacją. Pozostaje pytanie, czy ma sens oczyszczanie spirytusu z czegoś, czego zawartość jest opisywana wartością 2-4 miejsca po przecinku...

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: Lothar von Luene » sobota, 13 lut 2010, 18:02

Eksperyment nr.2
Zlałem zawartość wszystkich butelek do kupy i dopełniłem wodą do 10 litrów objętości. Całośc przepuściłem jeszcze raz, ale tym razem dodatkowo przez kolumnę.
1) experyment.JPG
2) Widok z góry.JPG
3) 12.JPG
4) 6 butelek.JPG
5) 95,6.JPG

Muszę przeprowadzić jeszcze parę prób w różnych warukach, żeby być pewnym wyników, ale wydaje mi się, że chłodnica tego typu mogłaby z powodzeniem rozwiązać problem oddzielania przedgonów podczas ciągłej destylacji / rektyfikacji.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant


flugcojg
30
Posty: 45
Rejestracja: czwartek, 17 gru 2009, 22:43
Status Alkoholowy: Wynalazca
Lokalizacja: Sz-n
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: flugcojg » niedziela, 14 lut 2010, 11:27

zagadka, w której butli są przedgony :D ?

mam pewną wątpliwość. Wydaje mi się, że w 1 butli (przy wysokim poziomie cieczy)opary będą się skraplały przy kontakcie z lustrem płynu, a nie dlatego, że się stopniowo wychłodziły przechodząc przez kolejne słoiki.

ps pomysłowe uszczelnienie i zabezpieczenie kolumny, opisz ja szerzej, bo jest równie interesująca jak twoje doświadczenie.

Świetna robota :klaszcze:
Ostatnio zmieniony niedziela, 14 lut 2010, 15:13 przez flugcojg, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika

mayor1986
50
Posty: 66
Rejestracja: czwartek, 28 sty 2010, 18:00
Krótko o sobie: Życiem kieruje równowaga... jak się starasz tak masz... nie idąc pod górę nigdy nie dojdziesz na szczyt!!
Ulubiony Alkohol: PCV - politechnical citrin vodka - zwana cytrynówką!!
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Łódź
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: mayor1986 » niedziela, 14 lut 2010, 12:56

W przypadku tego testu widać zupełnie inne rezultaty niż poprzednio. Nie opisałeś jak mają się do siebie skropliny w kolejnych butelkach. Widać mimo to że mają podobną zawartość alkoholu i barwę, więc po prostu pokazują wyższość rektyfikacji nad pot stillem. Co do oddzielenia przed- i pogonów... będzie tu ciężko.. ale czekam na dalsze doświadczenia.. Dobra robota :klaszcze:

Nawiasem widzę w aparaturce na szczycie korek stosowany w balonach od wina... chodzi mi po głowie taka sama koncepcja, (ewentualnie korek wykonany z drewna korkowego), lecz zastanawiam się czy to nie nadaje posmaku gumy, bo przecież taki korek do gąsiora jest z gumy (tak piszą na allegro...).
Nie ma dzieci w domu.. może napijemy się elgreya?..
Zdzichu nie piernicz tylko wyjmuj tą flache!!

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1706
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: Kucyk » niedziela, 14 lut 2010, 13:58

Genialna konstrukcja kolumny Lothara została omówiona tu: moj-pierwszy-aparat-d-t972.html
أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: Lothar von Luene » niedziela, 14 lut 2010, 15:24

W przypadku pot stilla opary mają na początku około 90°C, a z kolumny z refluxem wewnętrznym wychodzą w temperaturze mniejszej niz 78,3°. Właściwie duża część skropliła się już w rurce łączącej kolumnę z chłodnicą. Wolałbym żeby całość wolniej sie ochłodzała. W następnej próbie muszę coś zrobic żeby skropliny rozłożyły się na więcej pojemników.Może jak przedłużę rurki wpustowe w butelkach, tak żeby były zanurzone w destylacie, osiagnę lepszy efekt ponownego odparowywania:
File0065.jpg

Logika i nos mówią mi, że substancje najbardziej lotne (przedgony) skropliły sie w ostatnich pojemnikach, ale muszą mi to jeszcze potwierdzić następne próby.
...lecz zastanawiam się czy to nie nadaje posmaku gumy, bo przecież taki korek do gąsiora jest z gumy.
Ten gumowy korek ma kontakt tylko z wodą chłodzącą:
Obrazek
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5301
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: Zygmunt » niedziela, 14 lut 2010, 15:55

flugcojg pisze: Wydaje mi się, że w 1 butli (przy wysokim poziomie cieczy)opary będą się skraplały przy kontakcie z lustrem płynu, a nie dlatego, że się stopniowo wychłodziły przechodząc przez kolejne słoiki.



Oczywiście, że tak. To, że skropliny rozdzieliły się na kilka butelek, to efekt wyłącznie tego, że para trafiała na ciecz, która była od niej minimalnie zimniejsza i skraplała się sama. W butelkach nic nie jest rozdzielone.

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Lothar von Luene
350
Posty: 379
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: 12 odstojników jako chłodnica - chłodzenie powietrzem :D

Postautor: Lothar von Luene » niedziela, 14 lut 2010, 16:49

W butelkach nic nie jest rozdzielone.

:)

Fajnie by było gdyby ktoś zmajstrował sobie taką chłodnicę i podzielił się swoimi spostrzeżeniami. Ja posiadam tylko mało precyzyjny pływak do pomiaru alkoholu i zniszczony galwanizernią nos. Można połączyć ze sobą zwykłe butelki, użyć np. zatyczek z korka naturalnego. Rurki miedziane są tańsze od wężyków silikonowych i dają się wyginać w dowolne kształty. Moje kupiłem na składnicy złomu. Takiego tasiemca można podłączyć do prawie każdej aparatury, oprócz refluksu zewnętrznego.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość