Witam wszystkich. Właśnie rozpocząłem "przygodę" z bimber'kiem.
Zakupione 6 kg. ziarna żytniego !!spożywczego!! (nie używać siewnego - jest wzbogacone środkami przeciwgrzybicznymi) zmieliłem na "grubą" mąkę. Dodałem również przemielony 1 kg. słodu jęczmiennego. Wszystko to wzbogaciłem 20'toma litrami wody o temperaturze 55 stopni C. I... pozostawiłem na 2dni. W tym samym czasie rozrobiłem 40ml. drożdży (nazwa: Szlachetne drożdże uniwersalne wysoko alkoholizujące Biowin) w 300ml. soku wieloowocowego (własnej produkcji) i 600ml wody. Dodatkowo dodałem 4 łyżeczki cukru. Mieszanka wodno cukrowo owocowa była wcześniej pasteryzowana (15min) i ostudzona do 30 stopni C.
Po upływie 2 dni zmieszam zacier żytni z "matką drożdżową" i... zobaczę co wyjdzie po 7 dniach. O postępach będę informował szanowne gremium Pozdrawiam Piotrowicz
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Witaj Diprezes. Nie mam żadnych danych dotyczących słodowania mąki. Oparłem się na słodzie zakupionym w sklepie piwowarskim i ziarnie "z wioski". Tak jak napisałem wszystko to zgrubnie przemieliłem (na mąkę ale o wyraźnej ziarnistości) i "władowałem" do kotła z wodą. Siedziało sobie dwa dni i już przed dodaniem "matki" pracowało jak szalone. Nie wiem jaki będzie rezultat końcowy ale... czekam niecierpliwie.
Aaaa... jeszcze jedna ważna zdaje się informacja ŚMIERDZI PRZEOKRUTNIE że trudno wytrzymać. i dzień po dodaniu matki drożdżowej zaczyna się "przerzedzać" od wierzchu. Zamierzam jeszcze z raz zamieszać w połowie procesu tak by uwolnić wszystkie zasoby cukru.
W wawie również miałem niejakie kłopoty z pozyskaniem ziarna Logicznie wydaje się nie mieć znaczenia czy będzie to mąka czy zmielone ziarno. Sądzę że należało by przeprowadzić próbę na małej ilości, albo... wykorzystać sam słód co również jest dopuszczalne. Ja próbę z ziarnem robię po raz pierwszy więc jest to mój debiut.
Witam myślę, że ta 600g matka utonęła w 20l wannie. Drożdże zawarte w ziarnie tę bitwę wygrały. Na drugi raz najpierw wykonaj matkę, rozmnóż ją do sporej ilości i dodaj od razu do swieżo przygotowanego zacieru, będą miały szansę na zwycięstwo
Poczekajmy co Kolega Piotrowicz odpowie, w sumie jeśli nawet dzikie drożdże zaczęły fermentacje, to wraz ze wzrostem % wyciągną kopytka i ich miejsce zajmą szlachetne, które wytrzymują kilkanaście woltów...
Swoją drogą, to robiłem w zeszłym roku zacier na ziarnie żytnim i właśnie z powodu ilości i intensywności aromatów wydobywających się z gąsiora nie będę więcej go robił, bo w chałupie nie da rady wytrzymać jak balon pracuje. Rurkę trzeba za okno wywalić a i tak w obejściu czuć, że coś jest grane. I to z dalszej odległości.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników