Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Zrobiło się zimno. Co zrobić aby zacier fermentował?
Napisane: wtorek, 17 lis 2009, 21:21
Posty: 17 Tematy: 5
Chciałbym zasięgnąć opinii zacnych kolegów na temat dodania dodatkowej dawki drożdży w trakcie fermentacji. Mamy jesień i niestety temperatura otczenia znaczanie się obniżyła co ujemnie wpływa na przebieg fermentacji. Nastaw spożądziłem z owoców, zasypałem cukrem do wartości 21blg, temp początkowa 30stopniC, po uprzednim podaniu 50g pożywki activit wszystko potraktowane 80g drożdży Saccharomyces cerevisiae gammazym Deutschland. Po kilku dniach mocnej fermentacji blg spadło do 15 i fermentacja ustaje. Co z tym fantem dalej zrobić?
Możesz spróbować robić restart- daj uderzeniową dawkę drożdży, do tego możesz próbować podgrzewać "kadź nastawną" grzałkami (ja za swoją zapłaciłem 23,50 w zoologicznym).
Jeszcze jedno- nastaw stanął zupełnie (nic się nie dzieje), czy jednak coś tam powoli bulka i gazuje?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Poczatkowa faza fermentacji była bardzo burzliwa - co mnie bardzo zdziwiło strasznie z beki kipiało, może koledzy stosowali takie drożdże? Saccharomyces cerevisiae gammazym.
To są drożdże gorzelnicze, nadają się bardziej do zacierów jak do owocówek- nie wiem, czy to przypadkiem nie jest przyczyną- łatwy cukier sobie przerobiły na początku (tłumaczy burzliwy start), teraz mają problem z rozkładaniem cukrów bardziej złożonych (stąd powolność procesu)...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Bayanus. Możesz tez eksperymentować z turbogrzybami, ale one bardziej nadają się do "czystych" cukrówek.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników