Tytuł: Zółty osad w górnej częśći szklanej spirali
Napisane: sobota, 12 mar 2011, 22:43
Posty: 84 Tematy: 13
Witam od czego pojawia sie żółto brązowy kolor w górnej części szklanej chłodnicy i w odstojniku przy pierwszym gonie cukrówki ? Spotkał sie ktoś kiedyś z takim zjawiskiem? Od czego on jest ?
Tytuł: Re: Zółty osad w górnej częśći szklanej spirali
Napisane: środa, 16 mar 2011, 05:24
Posty: 1037 Tematy: 112
Jeśli piszesz o drodze destylatu w szklanej chłodnicy (bo wspominasz odstojnik) to najpewniej są to osuszone/sklejone zanieczyszczenia z kociołka (drożdże) - jest możliwe, że kociołek był zbyt pełny i część piany z kociołka przedostała się do układu chłodzenia, tam osiadła na ściankach i zaschła.
Postaraj się to wymyć bo ma ujemny wpływ na kolejne psocenie. Nie przepełniaj kociołka z nastawem do gotowania. Czysta cukrówka nie powinna się zbyt pienić - wszelkie dodatki smakowe (ryż, rodzynki itp) mogą powodować pienienie się w czasie gotowania.
J
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Tytuł: Re: Zółty osad w górnej częśći szklanej spirali
Napisane: środa, 16 mar 2011, 16:10
Posty: 180 Tematy: 4
Ja mam podobny problem po 4 psoceniach
Juliusz, mój nastaw to cukrówka na T3, które dają żółte zabarwienie nastawu. Klarowane było bardzo dokładnie, ale nie uchroniło to przed zanieczyszczeniem górnej części spirali w chłodnicy na żółty kolor. Zastanawiam się co to jest dokładnie. Zasypałem górną część spirali chłodnicy krecikiem i zalałem wodą - nic nie pomogło (może nieznacznie, ale min.). Następnie próbowałem octem - również nic. Spirala jest z cienkiej rurki, więc ciężko będzie użyć jakiegoś "czyściwa". Ostatecznie spróbuję przepuścić przez spiralę na przelot kawałek sznurka z obciążnikiem na końcu. Później odciąć dłuższy kawałek sprężynki ze zmywaka i nawinąć na sznurek, a następnie po przywiązaniu go do sznurka przeciągać "tam i z powrotem" w celu wyszorowania.
Nie znajdzie się jakaś prostsza możliwość chemiczna oczyszczenia tego?
Boje się, że przy kolejnym psoceniu (czysty 94% + "chemiczne pogony") może to wpłynąć na smak/zapach nektaru.
Tytuł: Re: Zółty osad w górnej częśći szklanej spirali
Napisane: środa, 16 mar 2011, 16:34
Posty: 1035 Tematy: 33
Koledzy, spróbujcie czyścić chłodnicę a nie spiralę. Możliwe, że jest to po prostu kamień, który odłożył się na spirali, tyle, że na zewnątrz. Takie zjawisko występuje u mnie w szklanych chłodniczkach ale bez problemu czyści się Cilitem. Woda chłodząca w górnej części skraplacza nagrzewa się i kamień może odkładać się tak jak w czajniku. Jeśli jednak są to osady wewnątrz spirali, to proponuję zalać mocnym roztworem kreta do rur i przetrzymaniem przez dłuższy czas z roztworem, powinno odpuścić. Trochę dziwię się, że po zasypaniu nie dało się przeczyścić?
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Tytuł: Re: Zółty osad w górnej częśći szklanej spirali
Napisane: środa, 16 mar 2011, 16:38
Posty: 151 Tematy: 12
Mi deflegmator już się zabrudził w dolnej części. Cukrówka zabarwiona przecierem, wino gronowe ciemne zrobiły swoje, bo czasem tam pyrknęło. Za to dzięki niemu do chłodnicy dochodziły czyste (czystsze) pary. Jednak zabarwienie w początku chłodnicy mam. I nawet wiem skąd. Między deflegmatorem a chłodnicą mam miedzianą rurkę...
______________________________________________________________________ Pozdrawiam, Kerry omnia mea mecum porto
Tytuł: Re: Zółty osad w górnej częśći szklanej spirali
Napisane: czwartek, 17 mar 2011, 02:02
Posty: 180 Tematy: 4
Calyx napisał(a):
Koledzy, spróbujcie czyścić chłodnicę a nie spiralę. Możliwe, że jest to po prostu kamień, który odłożył się na spirali, tyle, że na zewnątrz.
Na 100% nie jest to kamień, bo mam taki sam osad w rurce "początkowej" chłodniczki (tej powyżej spirali chłodzącej) Także jest to nalot wew., ale jeżeli Kerry ma rację:
Kerry napisał(a):
Między deflegmatorem a chłodnicą mam miedzianą rurkę...
To by się chyba co pręcej zgadzało (jeżeli to jest faktyczny powód), bo ja też mam bezpośrednio prze chłodnicą miedziane kolanko (chłodnica wchodzi nawet w nie bezpośrednio)
Ciężko jednoznacznie stwierdzić, co jest przyczyną "łobsrania chłodnicy" - choć to mnie najmniej interesuje Najważniejsze pytanie brzmi: czym to szybko i skutecznie usunąć
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników