Czy ktoś stosował zeolity zamiast węgla aktywnego? Wszak minerały te, ze względu na swoją strukturę są, podobnie jak węgiel, przemysłowo stosowane jako sita molekularne (z tego co wiem m.in. przy filtracji piwa). Cena - niższa niż cena węgla aktywnego. Równie łatwo dostępne jak węgiel. Pytanie - czy się nadają i czy są lepsze od węgla?
dodane: Sam sobie trochę odpowiem - przeczytałem przed chwilą, że zeolity mogą emitować jony różnych metali, w tym glinu, a to by je dyskwalifikowało. Tylko jak to jest z tym piwem?...
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Ja też jestem bardzo ciekaw, bo minerał jest powszechnie znany i używany w przemyśle chemicznym na szeroką skalę, ale jakoś skrzętnie omijany, jakby ukrywany i nie poruszany w kontekście naszego hobby, chociaż Austriacy sprzedają go w formie sproszkowanej do uszlachetniania i oczyszczania destylatu pod nieco zmienioną nazwą.
Ostatnio edytowano wtorek, 5 sty 2010, 14:37 przez Juliusz, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników