Teraz jest sobota, 26 maja 2012, 00:42

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: wtorek, 12 paź 2010, 09:52 
Posty: 11
Tematy: 4
Czy znacie jakiś przepis na zacier, który podczas "pracy" nie wydziela tego specyficznego zapachu (krótko mówiąc nie śmierdzi)? Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc :help:


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: wtorek, 12 paź 2010, 15:48 
Posty: 2841
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nastawy na T3 z reguły są bezzapachowe.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: środa, 13 paź 2010, 08:58 
Posty: 44
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przed wczoraj wieczorem tzn. 11.10.10 nastawiłem 12kg cukru na drożdżach T3 i zapaszek jest tylko bardzo miły coś jakby otworzyć szampana Picolo aż nie chce się wychodzić .

______________________________________________________________________
Pozdrawiam Tonic


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: środa, 13 paź 2010, 11:27 
Posty: 533
Tematy: 21
Potwierdzam wypowiedzi kolegów. W zimie nastawiłem babunie tylko raz w domu, waliło mi w domu jak murzynowi spod bereta, przy następnym nastawie na t3 fajnie czyściutko, w nocy sobie pyka nic nie capi. Nie wiem jak inni ja do wszystkich stosuję rurki fermentacyjne, co też ma zapewne niwelujący wpływ na wydobywający się (bukiet)

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: środa, 13 paź 2010, 11:38 
Posty: 11
Tematy: 4
Dziękuje wszystkim za pomoc. Już nie długo wypróbuję to na własnej skórze, a raczej nosie. Abstrahując od tego, jakie najlepiej dobrać proporcje innych składników do tych drożdży (cukier itp.)?

I jeszcze jedno. Czy ktoś wie gdzie w Białymstoku można takie drożdże nabyć?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: środa, 13 paź 2010, 22:28 
Posty: 2841
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kup przez Internet:
www.bimberhobby.pl

Instrukcja z proporcjami znajduje się na opakowaniu.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: czwartek, 14 paź 2010, 16:35 
Posty: 11
Tematy: 4
Zygmunt napisał(a):
Kup przez Internet:
http://www.bimberhobby.pl




To wiem, ale chciałem tego uniknąć i mieć je już dzisiaj... :mrgreen:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: sobota, 16 paź 2010, 20:42 
Posty: 7
Tematy: 2
Witam można też podczas fermentacji zastosować węgiel aktywny ( wsypać do nastawu ) eliminuje on wydzielanie się zapachów a i są opinie ze destylat też wychodzi odmiennie inny - znaczy idzie w kierunku lepszego .. węgiel trzeba rozdrobnić i wyspać do nastawu potem 'niestety ' trzeba to przefiltrować lub wyklarować .
pozdrawiam
b.hobby

______________________________________________________________________
http://www.bimberhobby.pl
(sklep dla prawdziwych hobbystów)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: niedziela, 17 paź 2010, 05:07 
Posty: 54
Tematy: 2
Mogę ci podpowiedzieć moje rozwiązanie ,u mnie do beczki z nastawem podłączony mam przewód z pcv fi ok.20mm ważne aby połączenie było szczelne koniec rurki wpuszczony mam do kratki wentylacyjnej i po zapachu w domu.Także jeżeli masz w domu dobrą wentylacje spróbuj mojego rozwiązania.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Żeby nastaw nie śmierdział przy fermentacji...
PostPostNapisane: niedziela, 17 paź 2010, 08:09 
Posty: 64
Węgiel aktywny bardzo dobrze radzi sobie ze wszelkimi zapachami. Wystarczy w wężyk długości 300mm fi25mm dać watę potem węgiel aktywny i watę zęby nic nie wypadło i całość połączyć z rurka fermentacyjną.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: