Witam wszystkich! Właśnie przeglądając forum o kotłach do destylacji przypomniało mi się, że teściowa ma na sprzedaż zbiornik po mleku tzn. basen w pełnym biegu z mieszadłem w środku i agregatem. Zbiornik ów ma pojemność 600 litrów. Moje pytanie? Czy nadał by się na kocioł do destylatora? Zrobiony jest rzecz jasna z kwasówki. Ma też izolacje w środku z pianki, a pod spodem jest duża wężownica z rurki miedzianej, służąca do chłodzenia mleka chłodziwem z agregatu! Myślę że jakby udało się przerobić go na garnek do psocenia to co wy na to? pozdro!
______________________________________________________________________ kto pije ten żyje
Wszystko się da, pytanie tylko czy to opłacalne i sensowne.
Jeżeli chcesz grzać to prądem, to przynajmniej 25-30kW. Żeby zrobić 600l nastawu/zacieru, musisz robić go w zbiorniku paletowym. Takie ilości trzeba już chłodzić i mieszać, bo fermentacja stanie. Co zrobisz z 60l bimbru?
Dawaj foto!!!!!! najciekawsze znalezisko o jakim słyszałem ostatnio.
Utop teściową w basenie natychmiast. Jak wypłynie to znaczy że czarownica. Brutalnie ukradnij spuściznę.
600L, z kwasówki z mieszadłem, z agregatem chłodzącym. Matko i bosko i córko... jak mawaiały moje dziewczyny, wiesz jakie to cudo ma możliwości?
Fermentator, agregat chłodzący schłodzi taką ilość płynu idealnie. 10 paczek drożdży turbo i dwa worki cukru.Pięknie. Destylator, wstawić 10 grzałek, kawał miedzianej rury, chłodnicę najlepiej ze 3 wszystko podpiąć pod siłę i jazda, Olbrzymi zbiornik do miażdzenia wagonu śliwek, zaostrzyć mieszadło i zwiększyć obroty. Aż nie mogę wymieniać.
Ps: Jak teściowa podobroci zbiornik odda to nie top jej, przyda się do drylowania śliwek. Serdecznie pozdrawiam
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Mam jeden tylko 330l, drugi bez agregatu 200l to będzie fermentator do nastawu i czekam na trzeci 330l do warzenia piwa. Zygmunt zrobił mi już grzałki.
Rozrywek nie pytaj więcej bo szlag Cie tra... Nawet mój sąsiad ma zbiornik z agregatem tylko że mniejszym litrażem jakieś 100-150l. Kiedy zapytałem, to dal mi za free 200l bo mu zawadza w szopie... A o 330l nic nie wspomnę ... też zawadzał z agregatem i działa
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
rozrywek! Z tym foto to muszę poczekać bo k....a daleko mam trochę! Czyli po dobrym połączeniu i kupnie dało by się? To wporzo ale kto to zrobi? Ja nie mam takich zdolności jak wy panowie chociaż? A co do teściowej to nie będę jej topił dobry kobieć i po dłuższej namowie dałaby się przekonać i za symboliczną kwotę by oddała i jeszcze u siebie psocić dała
______________________________________________________________________ kto pije ten żyje
Ostatnio edytowano czwartek, 2 lut 2012, 22:05 przez radius, łącznie edytowano 1 raz
Bardzo niestarannie napisany post, następny taki nie przejdzie
Ludzie co wy chcecie z takimi zbiornikami robić? Chcecie doprowadzić do upadku polmosa? Osobiście wydaje mi się że taniej byłoby to ogrzać kotłem CO, do tego kilka kolumn ratyfikacyjnych o dobrej mocy
Ja tam z miasta jestem i się nie znam Skoro tak, to idealna zabawka na browar nawet mały rzemieślniczy. Z tym, że może nie w Polsce z racji bzdurnego prawa, ale np. w Czechach widziałem lokale z browarem który warzono w 3 pospawanych kegach + taborety gazowe
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników