Witam, sporządziłem projekcik zbiornika na odbiór, do kolumny z refluxem zewnętrznym. Zależało mi na zoptymalizowaniu funkcjonalności, zwiększeniu bezpieczeństwa i prostocie wykonania.
Plusy:
- Łatwe odmierzanie ilości cieczy mającej wrócić do kolumny – miarka na pływaku.
- Nie dochodzi do zwiększenia ciśnienia w kolumnie, spowodowanego zamknięciem zaworów. A to dzięki braku uszczelnienia w miejscu wprowadzenia pływaka. (i właśnie to chciałem z Wami przedyskutować!) Rozszczelnienie zbiorniczka może też funkcjonować jako prosta wersja zaworu bezpieczeństwa. Ciecz, znajduje ujście na wypadek, gdyby kurki nie zostały otworzone na czas.
EDIT: Oczywiście zamiast pływaka można wkleić szybkę i narysować na niej podziałkę. Jak zwykle ogranicza nas tylko wyobraźnia
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowano sobota, 16 sty 2010, 00:03 przez flugcojg, łącznie edytowano 2 razy
@ Flugcojg Kiedyś umieszczałem taki rysunek na forum (załącznik), w którym zasada działania jest niemal identyczna jak w Twojej propozycji. (Wersja B jest lepszym rozwiązaniem). Zastosowałeś drugi zawór i wskaźnik, który może ułatwić psocenie. Wciąż jednak mam wątpliwości co do działania tego typu refluksu. Obawiam się ucieczki par przez rurkę refluksu i zaworek na niej nie daje pewności, że tak się nie będzie działo. Zadziałać to może tylko przy utrzymaniu idealnej równowagi refluksu i odbioru w zależności od wypływu z chłodnicy. Może to powodować ciągłą regulację zaworem przy powrocie i trudnością utrzymania stabilnej pracy instrumentu. Nie jest to niemożliwe, jednak hm... jakoś nie mogę się przekonać do tej zasady. Można zwrócić uwagę, że Gutman Kucyka pracuje bezproblemowo, tyle, że tam występuje trochę inna zasada odbioru destylatu.
Psocenie to ciągłe poszukiwanie rozwiązań Życzę powodzenia w konstruowaniu. Gdy instrument będzie gotowy, to proszę o opis jak działa i rozwianie lub potwierdzenie wszyskich (nie tylko moich) wątpliwości.
Pozdrawiam serdecznie Calyx
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Żaden ze mnie reflukser, bo dopiero się edukuję i czytam z zacięciem co Koledzy piszą bo noszę się z zamiarem skonstruowania kolumny - ale wpierw teoria
Wracając do tematu: Co gdyby nad owym ,,wystającym'' pływakiem zamontować szczelną probówkę szklaną żeby pary z powrotu nie uciekały ??
@ Calyx Od razu widać, że Pan Calyx jest zaprawionym w bojach grafikiem – piękny schemacik
Przedostawanie się par alkoholu do zbiorniczka, nie musi być wcale takie straszne, pod warunkiem, że zawór powrotu znajduje się w najwyższym punkcie kolumny. Wtedy mamy pewność, że przeszły one proces rektyfikacji i jakościowo powinny być zbliżone do tego co mamy po ich skropleniu.
Powiedz mi jeszcze jak wygląda odmierzanie ¾ powrotu w twoim projekcie ( u mnie służy do tego pływak z podziałką).
@ piotrek
Cytuj:
Co gdyby nad owym ,,wystającym'' pływakiem zamontować szczelną probówkę szklaną żeby pary z powrotu nie uciekały ??
plus pięć do designu
Jednak w tym projekcie, brak uszczelnienia miał być kluczowy. Dzięki temu, nie powinno dochodzić do wzrostu ciśnienia wywołanego zakręceniem zaworów (odcięciem układu).
@ jouu
Cytuj:
Zawór na odbiorze jest raczej zbędny można to zrealizować na 1 kulowym + 1 iglicowym.
Ja się jednak będę upierał przy 2 zaworkach, zaraz dowiesz się dlaczego. Czekam na twoje szkice
Przedostawanie się par alkoholu do zbiorniczka, nie musi być wcale takie straszne, pod warunkiem, że zawór powrotu znajduje się w najwyższym punkcie kolumny.
To nie zależy od wysokości, ale od różnicy ciśnień. Chłodnica stwarza opór przepływającym parom. Jeśli w wyniku tego zwiększenie ciśnienia w kolumnie przekroczy napór słupa cieczy w zbiorniczku, to pary pójdą na skróty przez powrót. Bardzo dobrze widać to zjawisko w Guttmanie gdzie przy większym grzaniu bulgocze w szklanej łezce.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
To nie zależy od wysokości, ale od różnicy ciśnień. Chłodnica stwarza opór przepływającym parom. Jeśli w wyniku tego zwiększenie ciśnienia w kolumnie przekroczy napór słupa cieczy w zbiorniczku, to pary pójdą na skróty przez powrót. Bardzo dobrze widać to zjawisko w Guttmanie gdzie przy większym grzaniu bulgocze w szklanej łezce.
Ale przecież ja nie napisałem, że jak zawór będzie wysoko, to opary się nie przedostaną
Napisałem, że jeśli zawór będzie wysoko, to do zbiorniczka przedostaną się opary już oczyszczone - te które przeszły przez całą długość kolumny.
Parafrazując Kubusia Puchatka: im wyżej zawór, tym czystsze opary, tym mniejsze zanieczyszczenie skroplin, tym mniejszy problem
...jeśli zawór będzie wysoko, to do zbiorniczka przedostaną się opary już oczyszczone - te które przeszły przez całą długość kolumny...
No i właśnie ta "ucieczka" par nie powinna mieć miejsca. Nie ważne czy one są oczyszczone, czy nie, problemem jest to, że nie są skroplone tylko spierniczaja w kosmos
flugcojg napisał(a):
...Powiedz mi jeszcze jak wygląda odmierzanie ¾ powrotu w twoim projekcie ( u mnie służy do tego pływak z podziałką)...
Powrót i odbiór ustawiam "na czuja", nie ważne na jakim instrumencie psocę. Nie potrafię określić na 100% stosunku odbioru do powrotu. Posługuję się głownie termometrem, jego wskazania są dla mnie wyznacznikiem prawidłowości przebiegu procesu. Wskaźnik, jeśli zadziała zaprojektowany przez Ciebie układ, będzie ułatwieniem. Kiedyś zastanawiałem się nad praktycznym skonstruowaniem ustrojstwa odbiór/powrót. Dwie identyczne rurki z nacięciami. W powrocie cztery 1mm szczeliny, w odbiorze jedna 1mm szczelina. Szkic załączam. Nie mam pewności czy taki patent zadziała. Jeśli tak, to nawet zawór by nie był potrzebny
Pozdrawiam serdecznie Calyx
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
No i właśnie ta "ucieczka" par nie powinna mieć miejsca. Nie ważne czy one są oczyszczone, czy nie, problemem jest to, że nie są skroplone tylko spierniczaja w kosmos
Powiem szczrze, nie widziałem jeszcze konstrukcji, w której pary by nie uciekały. A jak już uciekają, to ważne żeby przy okazji nie zanieczyszczały skroplin. Stawiam flaszkę osobie, która kompleksowo rozwiąże ten problem
Calyx
Cytuj:
Dwie identyczne rurki z nacięciami. W powrocie cztery 1mm szczeliny, w odbiorze jedna 1mm szczelina.
Bardzo zaciekawił mnie twój pomysł. Pozwoliłem sobie nanieść małe poprawki. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowano piątek, 15 sty 2010, 19:15 przez flugcojg, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników