Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Witam jestem nowym uzytkownikiem i wlasnie jestem w trakcie budowy destylatora. Bedzie to kolumna z kwasowki na kegu z wypelnieniem z pocietego na malutkie kawalki pretu ze stali kwasoodpornej. Moje pytanie dotyczy zaworu reflux zewnetrzny. Mianowicie na wszystkich rysunkach jest on pod katem 90 stopni wzgledem zaworu wylotowego, wiec nie jestem pewien ale nie wolno zaworu wylotowego kompletnie zamknac ze wzgledu na rosnace cisnienie. Moje obawy totycza 2 spraw mianowicie ze przy takim ustawieniu zaworow bedzie trudno kontrolowac przeplyw przez oba te zawory mysle nad ustawieniem ich troszke inaczej mianowicie wyjscie z chlodnicy od gory a zawor wylotowy i reflux symetrycznie pod katem 120 stopni. Latwo to sobie wyobrazic na tarczy zegara wylot z chlodnicy na godzinie 12, wylotowy na 4 a reflux na 8. Czy takie rozwiazanie ma sens?? 2 obawa dotyczy tego czy pary z kolumny nie beda uciekaly do zaworu reflux w rownym stopniu jak do chlodnicy i czesciowo sie tam skraplac??? Prosze o pomoc z gory dziekuje za wasze posty
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Witam kol.@mydlo, wypełnienie z pociętego pręta to niezbyt dobry pomysł, wypełnienie takie oprucz tego że kłopotliwe w wykonaniu, będzie miało małą powierzchnię. Lepiej użyć do tego zmywaki - druciaki ze stali nierdzewnej. Jeśli masz jakieś trudności z zaopatrzeniem, to możesz, podkreślam, na początek zasypać kolumnę; żwirem o granulacji około fi 4 - 6 mm, lub tłuczonym szkłem, np. z szyby samochodowej czy z butelek. Są to środki przy obecnie stosowanych wypełnieniach powiedziałbym "retro" ale także skuteczne. Jeśli chodzi o usytuowanie zaworów to trudno coś powiedzieć bez rysunku, Ale jeśli układ nie ma 100% refluksu ze swobodnym spływem do kotła, to taki układ nie może mieć możliwości zamknięcia.Z niezamierzonym przepływem par można sobie poradzić stosując syfon. Pozdrawiam longink1.
Dzieki za rade pomysle nad zmywakami. Mam jeszcze wiele pytan ale chyba najlepiej bedzie jak przygotuje projekt i wstawie tutaj zdjecie wtedy bedzie mozna dodawac uwagi z ktorych chetnie skozystam. Pozdrawiam wszaystkich
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Witam Dołączę się do tematu. Pomimo tego, że zrobiłem kolumnę rektyfikacyjną do tej pory aparaturę wykorzystywałem jakby jej nie było. Znajomy poprosił mnie o destylację niezbyt udanego wina z ryżu - jakoś dziwnie cuchnie. Pomyślałem, że czas zaprząc do roboty moją kolumnę i tu zaczęły się schody. Niestety nie mogę zbalansować swojej kolumny. Mam ją zrobioną w/g schematu http://alkohole-domowe.com/bimber/desty ... eflux.html (refluks zewnętrzny, rura 100cm, wypełnienie ze zmywaków, chłodnica szklana). Po odrzuceniu 100ml zakręcam zawór wylotowy i odkręcam zawór refluksu. Wtedy zaczyna rosnąć mi ciśnienie a opary wybierają krótszą drogę i wlatują do chłodnicy od d..y strony. Jeśli lekko odkręcam zawór wylotowy nie wiele to zmienia. Ciśnienie trochę spada ale i tak opary w większości wydostają się przez refluks podgrzewając produkt końcowy, który momentami ma 90-92% ale dostaje się do niego masa dość nieprzyjemnego zapachu. Aby zlikwidować ciśnienie całkowicie muszę mocniej odkręcić zawór wylotowy. Wtedy całość wylatuje i nic nie wraca do kolumny, procenciki spadają do 70-75%, oczywiście zapaszek dalej jest. Cóż takiego robię źle, że mi to nie wychodzi?
Hej mam odpowiedz na twoj problem z parami wchodzacymi do chlodnicy od d... strony. Mysle ze problem ten powinno rozwiazac umieszczenie rurki pod delikatnym katem a jej koniec umieszczony w kolumnie wygiac do gory aby caly czas byla pelna bedzie to dzialac jak syfon. wyzszy poziom plynu w rurce bedzie go wypychac do wnetrza kolumny a tym samym zatrzymywac pary. To powinno rozwiazac ten problem.
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
A co do rosnacego cisnienia w ukladzie to wydaje mi sie ze nie powinnienes calkowicie zamykac zaworu wylotowego, to powoduje wzrost cisnienia i jest niebiezpieczne. Powinnienes raczej pomyslec jak wyregulowac zawor refluxu zew i zawor wylotowy kompletnie go nie zamykajac.
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
...ze nie powinnienes calkowicie zamykac zaworu wylotowego, to powoduje wzrost cisnienia i jest niebiezpieczne. ...
Absolutnie trzeba pozostawic uklad kolumny w systemie otwartym. (gdzies juz na forum narysowalem taki uklad). Mozna wtedy na 100% zamknac odbior, pozostawiajac powrot na wypelnienie kolumny w celu jej ustabilizowania. Nie trzeba sie wtedy przejmowac wzrostem cisnienia Zeby pary nie uciekaly trzeba zastosowac wspomniany wczesniej syfon, choc zmiana kata, podniesienie powrotu pod skosem w gore i wprowadzenie do kolumny, tez da spodziewany efekt. Zawor na refluksie wystarczy jeden, na odbiorze. Wg mnie zawor na powrocie jest zbedny.
mydlo napisał(a):
...lub tłuczonym szkłem, np. z szyby samochodowej...
Tego wypelnienia akurat bym nie polecal. Szyby samochodowe sa czesto produkowane ze szkla olowiowego i sa to szyby warstwowe klejone nie wiadomo jakim syfem. Pozostalu tluczen szklany i owszem. Zwir LonginK1 uzywal wiec (przynajmniej przez niego) sprawdzona metoda. Zastanawiam sie tylko czy nie za bardzo blokuje przeplyw par. Uwazam, ze najtanszym i najlepszym jest zmywak z KO. Tu moge polecic. Sam testowalem szklane wypelnienie i zmywaki sa zdecydowanie lepsze.
Pozdr. Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Nic dodać nic ująć, wtrącę tylko że wypełnienie ze żwiru czy szkła(szyba hartowana sama pęka na kawałki) proponowałem w braku innego, a ołów ? kto wie co siedzi w żwirze ?.Wracając do szyby to kto by tam odklejał kawałki szkła z dzielącej je foli. nie stwarzajmy sobie wirtualnych przeszkód. Pozdrawiam longink1.
Opisane trudności powstają najczęściej przy refluksie zewnętrznym )jak na rysunku).
Rysunek według, którego zrobileś kolumnę nie jest kompletny a to właśnie ze względu na brak wentyla w miejscu gdzie wszystkie pary są już skroplone i nie ma tam żadnego płynu.
W konstrukcji systemu refluksowego konieczne jest całkowite wychładzanie par z nawiązką (jako faktor bezpieczeństwa). Poprawnie skonstruowany system powinien tak wychładzać opary, że początkowe ciśnienie w kotle i kolumnie, spowodowane gotowaniem zacieru znika w momencie chłodzenia - opary zmniejszają objętość do objętości płynu. Wentyl daje się na wszelki wypadek.
Najlepszym miejscem na taki wentyl - według rysunku z linku - byłoby miejsce gdzie destylat wypływa z chłodnicy do sekcji zaworów. Zawór refluksu poziomy - ten bliżej chłodnicy - jest zupełnie zbędny bo % refluksu można calkowicie regulować zaworem odbioru:
Odkręcony całkowicie ustawia system jako zwykły kociołkowy (żadna częśc destylatu nie powraca do kolumny), wraz z zamykaniem zwiększa sie powrót (większy refluks).
Taki system powinien pracować bez zadnych sensacji z całkowicie zamkniętym zaworem dowolną ilość czasu - warunek, że chłodnica odbierze efektywnie całe ciepło z opar dawane przez grzejniki. Wentyl daj się właśnie aby mieć drogę ujścia ciśnienia gdy popełnimy błąd w wydajności chłodzenia.
Wzrastanie ciśnienia w układzie prosi o nieszczęśliwy wypadek (poważny) pamiętaj, że po stabilizacji głowicy w szczycie kolumny i w wejściu do chłodnicy są opary alkoholu 95% (taki alkohol zastępuje benzynę w samochodach wyścigowych.
PIERWSZY komentarz do twojego problemu trudności stabilizacji i ciśnienia to - chłodzenie jest zbyt słabe - czyli chłodnica zbyt mała lub nie masz regulacji ilości dostarczanego ciepła.
Czym grzejesz?
Jeśłi masz możliwość zrób zdjęcie Swojego układu i wklej tu na forum. Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Hej witam wsztkich ponownie wiele mozna sie od was nauczyc- wielkie dzieki aparatura w tej chwili jest w stanie kompletowania podzespolow. Mam chlodnice szklane 52cm ze 3 metry kwasowki 2,5cala (za friko) Keg od ginesa hehe mieszkam na wyspach. Termometry i manometry w drodze. Mam tez cienkie rurki z kwasowki. I co najwazniejsze duze checi do nauki. Mam taboret gazowy z regulacja na 9,2KW. Co radzicie... Niedlugo dozuce rysunek projektu
______________________________________________________________________ Pijmy pijmy bo sie sciemnia
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników