Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Witam, robiłem testowe wino rodzynkowe w butli 5l, obecnie na dnie gromadzi się w szybkim tempie osad, a trunek jest już całkowicie przezroczysty, nadszedł więc czas usunięcia z nastawu osadu i pozostałych resztek owoców.
Jako że początkowo było pozostawione nieco wolnego miejsca by wzburzone pracujące wino nie 'wypełzło' rurką fermentacyjną, to nie jest go zbyt wiele (szacunkowo... 4,2l). Gdy usunę osad i owoce zostanie go wiele mniej. Minęło już ok 2 miesiące od momentu nastawienia wina, jednak rurka dalej leniwie raz na pare minut puszcza bąbla.
- Czy wolną przestrzeń mogę zastąpić wodą z cukrem w określonym stężeniu tak by zwiększyć ilość wina bez straty mocy? - Czy pozostałe drożdże mają szansę przerobić cukier, czy to zbyt duży wysiłek dla wyniszczonej już populacji? - Czy utrata walorów smakowych będzie bardzo znaczna i co radzicie zrobić w zaistniałej sytuacji, aby zwiększyć ilość ostatecznego produktu?
Tytuł: Re: Zastąpienie wolnego miejsca w baniaczku
Napisane: piątek, 4 cze 2010, 19:11
Posty: 95 Tematy: 4
przede wszystkim to radziłbym ci przelać sklarowane wino do innej butli, a nie majstrować przy osadzie, przecież na chłopski rozum wiadomo, że osad zawsze się wzburzy.
No i dla przykładu, masz pół szklanki gorzkiej herbaty, bo zakładamy, że słodkiej nie lubisz. Jak uważasz, co się stanie jeśli do drugiej połowy wlejesz wody z cukrem? No właśnie Wiadomo, że wtedy wino się rozwodni, mocno dosłodzi i być może znowu wystartuje, a więc ja na pewno bym tego odradzał. Zlej powoli całe sklarowane wino do innej butli, niech jeszcze trochę zatkane postoi i zlewaj do butelek albo od razu w gardło.
A jeśli chcesz zwiększyć ilość produktu, to najprościej będzie zastosować większy pojemnik i analogicznie, więcej składników
Tytuł: Re: Zastąpienie wolnego miejsca w baniaczku
Napisane: piątek, 4 cze 2010, 23:07
Posty: 846 Tematy: 20
Nie kombinuj Masz dobre wino to daj mu dopracować do końca. A co zrobić z wolną przestrzenią po zlaniu z nad osadu:?: Odpowiedź jest na forum: post6448.html#p6448 Dobrze byłoby przeczytać cały temat. Wybór należy do Ciebie. Jeśli dodasz wody z cukrem to: albo dosłodzisz wino, albo jak przerobi (czyli drożdże się rozmnożą) to rozcieńczysz wino i od nowa będziesz miał sporo osadu. Tak można dookoła.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Tytuł: Re: Zastąpienie wolnego miejsca w baniaczku
Napisane: piątek, 4 cze 2010, 23:48
Posty: 12 Tematy: 3
Pisałem na szybcika i może niedokładnie opisałem całą sytuację. Oczywiście, zamierzam zlać wino do drugiej butli (to miałem na myśli przez usunięcie osadu i owoców, ich już tam nie będzie), żeby pozwolić mu dokończyć pracę. Będzie go jednak raczej mało.
Co do przestrzeni nad winem - nie miałem i nie mam obaw, że zaoctuje, jest w dobrych warunkach, ma rurkę, i dopóki wydziela co2 to on się unosi nad winem a tlen nie ma dostępu. Z resztą - jak napisałem - i tak ma rurkę fermentacyjną z wodą. Tutaj chodzi tylko o ilość końcowego produktu
Na dobrą sprawę dość obrazowe wydało mi się porównanie z herbatą. Wino być może by wystartowało... i byłoby być może dobre... w stosunku do tego co obecnie 75%. Jeśli jednak drożdże już nie będą chciały więcej jeść... To będzie 60% smaku, a dodatkowo przesłodzone.
Czyli w efekcie - liczy się jakość a nie ilość. Zostawiam taką ilość jaka jest. Dziękuję za pomoc
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników