Witam wszystkich po dłuższej przerwie, Chciałbym nawiaząć nowy temat, a mianowicie co myślicie koledzy o czymś takim: http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&s ... o+alkoholu Ja osobiście nigdy wcześniej nie używałem tego typu zaprawek i powiem szczerze nie mam do tego jakoś przekonania, ale może ktoś z was ma doswiadczenia z tego typu zaprawami, jak to smakuje, czy jest zdrowe??
Pozdrawiam
czekam na odp
______________________________________________________________________ Bo pić to trza umić
Ostatnio edytowano czwartek, 16 lip 2009, 18:22 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Ja też jakoś nie mam przekonania do zaprawek do alkoholu. Jak już włożę trochę pracy w etap początkowy, pobrykam i wybrykam to wolałbym do końca zrobić wszystko "hand made in sweet home" Żurawinę kupuję regularnie na bazarku przy Rondzie Wiatraczna. Dostępna jest od jesieni do późnej wiosny. Na Dolnym Śląsku czasem reakcja w sklepie jest taka jak bym pytał o jakieś wyjątkowo egzotyczne owoce i podobnie jest z ceną Co nie dam rady sam zrobić to wolę jednak kupić całą butelkę np. Beherovka. Pod koniec wakacji przywiozę Ci małe co nie co do posmakowania (żurawinówka, wiśniówka na miodzie i orzechówka).
Kupilem kiedys zaprawke niby na zoladkowa gorzka. Po zrobieniu zgodnie z instrukcja, nie ma nic wspolnego z orginalem, malo tego, po rozcienczeniu tego zajzajeru 3x dalej jest zbyt ziolowa... narazie lezakuje ale szczerze mowiac watpie zeby to cos dalo... :/
Co do zaprawy raz dodałem zaprawę wiśniową, ale nie do psoty tylko do sklepowej i powiem szczerze, że mile mnie zaskoczyła. Nadmienię, że stało to coś koło miesiąca - z braku czasu.
______________________________________________________________________ polak nie wielbłąd...ale to już było i...
Ostatnio edytowano poniedziałek, 12 paź 2009, 08:03 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
...tym bardziej, że przy odrobinie wiedzy (w którą to oto zacne forum AD obfituje) i cierpliwości (w którą już sami musimy obfitować) można uzyskać smak pierwowzoru w warunkach domowych i przy użyciu naturalnych składników...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Esencje smakowe używałem - te sprowadzane ze Szwecji.
Jest jeden bardzo ważny aspekt jeśli chodzi o końcowy smak i aromat:
Alkohol do zaprawiania MUSI być wyjątkowo czysty, solidnie węglowana (aktywnym) wódka, inaczej żadna esencja nie da oczekiwanych wyników.
Esencja Gin daje b. dobre wyniki; esencja burbon tak samo.
Zawsze jednak pozostaje fakt, że to jakaś chemia (choć nie zawsze taka straszna) a do kaca dnia następnego dodaje się poczucie winy, że sami nie podołaliśmy i do celu dotarliśmy 'cudzymi rękami'.
J
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników