Teraz jest sobota, 26 maja 2012, 00:16

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zapieczony szlif
PostPostNapisane: piątek, 4 lis 2011, 18:01 
Posty: 19
Tematy: 5
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Panie i Panowie! Pomocy!
Jak w temacie już wspominanie zostało mam problem z otworzeniem gąsiorka na szlif. Otóż myłem go sobie po brawurowym jego opróżnieniu w poprzedni weekend i gdy już go zamknąłem nieopatrznie przekręciłem korek szlifu tak jak bym zakręcał butelkę. Nie włożyłem w to wiele siły ale niestety starczyło! Nijak nie mogę otworzyć teraz mojej butli. Zapiekło się :( Muszę wspomnieć, że korek i "mufa" szlifu były mokre gdy je zamykałem co nawet widać do teraz na ściankach (rozmazane nacieki wody między szlifami). Próbowałem podgrzać szlif we wrzątku aby rozszerzyć szkło i ewentualnie odparować resztki wody (choć w to nie wierzę ze względu na szczelność połączenia), a następnie schłodziłem w nadziei, że powstaną jakieś luzy. I nic. Obstukiwałem, kręciłem, prosiłem jeszcze tylko na tace nie dałem. Ratunku! Może ma ktoś jakąś metodę!


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Nie odkładaj nigdy do jutra tego, co możesz wypić dzisiaj.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Zapieczony szlif
PostPostNapisane: piątek, 4 lis 2011, 18:21 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Spróbuj włożyć na 2 godziny do zamrażarki i wówczas wyciągaj korek. Może puści, ale gwarancji nie ma.

Pozdrawiam :poklon;

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapieczony szlif
PostPostNapisane: piątek, 4 lis 2011, 18:24 
Posty: 186
Tematy: 136
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Weź ręcznik, zwiń go w warkocz i namocz w bardzo gorącej wodzie (nawet wrzątku). Załóż jakąś rękawicę co by się nie poparzyć. :) Owiń zwinięty ręcznik w okół szlifu i trzymaj jedną ręką, a drugą zdecydowanie próbuj obracać i jednocześnie delikatnie do góry pociągać (tak jakbyś wyjmował korek od alpagi :) ). Powinno puścić. :)
P.S.
Nie podgrzewaj całego gąsiorka tylko zewnętrzną cześć szlifu (szkło otaczające szlif).

______________________________________________________________________
Pozdrawiam Aga


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapieczony szlif
PostPostNapisane: piątek, 4 lis 2011, 18:44 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Używałem podobnego sposobu jak Agneskate, polewałem szlif gorącą wodą.
Trochę cierpliwości i powinno się udać. Na przyszłość zamykając taką butlę ze szlifem
warto pomiędzy korek a szyjkę włożyć pasek papieru.
Taki "myk" zabezpiecza idealnie przed zapieczeniem się szlifów.

Pozdrawiam Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zapieczony szlif
PostPostNapisane: piątek, 4 lis 2011, 23:10 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jak już przy szlifach jesteśmy, to taka uwaga na przyszłość: nie wolno stosować szlifowych połączeń szklanych do pracy z alkaliami (ługi, wodorotlenki, etc). Wtedy takie połączenia się zaspawują na amen. Wodorotlenki minimalnie rozpuszczają szkło. Kiedyś to przerobiłem - kolega trzymał roztwór KOH w butelce z docieranym szklanym korkiem. Jedyną metodą otwarcia butelki było rozbicie szyjki, niestety.
A co do otwierania takich butelek, to jest jeszcze metoda obstukiwania korka i szyjki jakimś drewienkiem w kombinacji z podgrzewaniem szyjki.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron