Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Panowie, mam takie małe pytanie, natury rzekłbym zapachowej. Przeglądając galerię widać, że spore grono pędzibimbrów uskutecznia ten niecny proceder w kuchni. No i tu chciałem zapytać jak się to ma do zapachów tudzież smrodów. W tej chwili gotuję w małym garnku i przy włączonym wentylatorze w okapie i otwartym oknie da się wytrzymać. Ciekawi mnie jednak czy da się bezwpadkowo stosować typowe pot stille w kuchni w bloku? Czy jednak lepiej szukać jakiegoś innego miejsca, z dala od nosów sąsiadów?
Proste. W garnku NIE UZYSKASZ szczelności!!! Jak masz w domu taśmę szarą pakową oklej dokładnie rant i pokrywkę ( download/file.php?id=2887&mode=view ). Powodzenia!!
______________________________________________________________________ Czas to pieniądz, pieniądz to piwo. Więc pijmy to piwo puki czas.
Z doświadczenia pot-stillowego podpowiem, że -według mnie- wpływ na śmierdzenie dookoła ma wpływ naczynie, w które odbieramy produkt. Z butelki śmierdzi mniej niż z garnka Też Wam się tak wydaje?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Problem w tym, że mi nie załatwiało- zwykle odbierałem albo do butelki albo do garnka z podziałką- i zauważyłem, że przy butelce mniej "wali"... Uprzedzając pytania- destylat wlatywał do naczynia zimny (~25C).
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Grzejąc na moim sprzęcie (nie garnku tylko kanie ) ZACHOWUJĄC 100% SZCZELNOŚCI podejmowałem teściów w pokoju a w kuchni się grzało nic stary bimbrownik nie wyczuł, ale moje ciągłe znikanie skłoniło go do pójścia moim śladem i tu zonk. "A nic nie czuć". Tak jak mówiłem 100% szczelności schładzanie do 15-18*C i do litrowej szklanej butelki. Pierwsze grzanie trwało całą noc w 5l garnku i jedyne wyjście to schłodzenie garnka wraz z zawartością do ~20*C
______________________________________________________________________ Czas to pieniądz, pieniądz to piwo. Więc pijmy to piwo puki czas.
Witam! W temacie: http://alkohole-domowe.com/forum/kwas-siarkowy-do-zacieru-t2566.html?uid=4647 opisałem już "zapach" mojego wyrobu z pierwszego tłoczenia, przy opróżnianiu kotła zaśmierdziałem całą kuchnię i łazienkę gdzie to myłem, do tego rurki silikonowe tak tym przeszły, że nie idzie się tego zapachu pozbyć
Dines: dlaczego nie można uzyskać szczelności w garnku? Trochę ciasta, dobrze docisnąć pokrywkę i szczelność 100%. Sprawdzone osobiście
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników