Budowa i eksploatacja chłodnic.

Autor tematu
djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Załączniki
Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: djprezes » poniedziałek, 2 mar 2009, 14:48

Witam wszystkich ponownie. Tematem moich poszukiwan stalo sie urzadzenie, ktore pozwoli mi na oszczedzenie wody bierzacej, a mianowicie bedzie chlodzic wode do chlodnicy w obiegu zamknietym. Czy sa takie gotowce na rynku gdzies? A jezeli nie ma, to jak cos takiego zrobic samemu? Jak obliczyc jaka wydajnosc powinna miec taka chlodziarka. Dodam ze uzywam jednej ze standardowej wielkosci szklanych chlodnic. Gdzie szukac, ew jak zrobic? Pozdrawiam.


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

clapus
150
Posty: 187
Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:42
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: clapus » poniedziałek, 2 mar 2009, 15:33

Zimna woda nie jest aż tak droga, żeby ją oszczędzać, jednak...

Jeśli chcesz zrobić sobie zamknięty obieg wody to potrzebujesz:
Zbiornik na wodę, pompkę do rotacji wody w systemie i jakiś radiator (element oddający ciepło), może nim być np zawinięta rurka miedziana, albo blok wodny z miedzi przyklejony do parapetu zimą ;D

Wszystko znajdziesz tutaj http://www.allegro.pl/4693_chlodzenie_wodne.html

Pozdrawiam.


Autor tematu
djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: djprezes » poniedziałek, 2 mar 2009, 16:14

Dzieki za odpowiedz. Idea jako tako nie jest mi obca. Najwazniejsze pytanie, to jaka ma byc wydajnosc tego sprzetu? Np pompka, z tego co sie orientowalem, to 300l/h to minimum dostepne na rynku. To mi sugeruje ze dosyc duze cisnienie musi takowa generowac. Czy to cisnienie nie rozsadzi mojej szklanej chlodnicy? I teraz jak duzy mysi byc ten radiator? Zeby sie nie okazalo ze 'nie nadazy z chlodzeniem. Widzialem kiedys na forum ze Juliusz ma cos takiego. Ja mieszkam w uk, i zimna wode mi tez licza niestety. Pozdrawiam.


clapus
150
Posty: 187
Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:42
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: clapus » poniedziałek, 2 mar 2009, 16:45

Na tej stronie masz kalkulator do obliczania przepływu wody w chlodnicy:
http://homedistiller.org/

Wszytko zależy z jaką mocą będziesz grzać bojler.

300l/h?
Miałem kiedyś chłodzenie wodne w komputerze i powiem Ci, że to co piszą producenci to jedna wielka ściema...
Wychodziłoby, że przepompowuje 83ml na sekundę. Miałem chlodzenie wodne 6 lat temu to może teraz się coś zmieniło ;P Ciężko powiedzieć. Lepiej kupić bardziej wydajną pompkę i w razie czego zamontować jakiś regulator napięcia, albo opornik do zmniejszenia jej wydajności, niż kupić za małą.

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika

zbyszeek10
100
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 19:28
Krótko o sobie: Hmmmmm.
Ci co mnie znają wiedzą.
:).
Ulubiony Alkohol: Swojej produkcji. Piwo
Status Alkoholowy: Winiarz
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: zbyszeek10 » poniedziałek, 2 mar 2009, 18:22

Witam
Proponuje zrobić prosty zestaw i myślę ,że nie będzie taki drogi.

pompka od akwarium
nagrzewnica od auta (można tanio kupić na szrocie w zależności od potrzeby chłodzenia można 2 szt.lub więcej łączyć ale myśle ,że nie będzie to aż tak potrzebne), wentylator jest razem z nagrzewnicą i jakiś zbiornik na zbiornik z wodą .

myślę ,że taki patent można samemu złożyć niewielkim nakładem finansowym (a w naszym hobby nie to się liczy 8-) ) .
W miarę czasu i możliwości postaram się zapodać jakiś schemat instalacji .
Napewno koledzy elektronicy też pomogą :lol: :lol: :lol:

Pozdrawiam

ZBYSZEK

Awatar użytkownika

Juliusz
1000
Posty: 1049
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Juliusz » poniedziałek, 2 mar 2009, 18:45

@djprezes

Mam taki system. Oszczędność wody w Europie nie jest problemem tu w Australii jest. Gdybym nie miał obiegu zamkniętego mógłbym chłodzić.

Są jakby trzy części problemu:

1. Pompa
2. Chłodnica do 'chłodzonej' wody
3 Zbiornik

@1 Mam pompę do nawadniania w hodowli hydroponicznej. Wybralem śilniejszą niż potrzebowalem bo nie wiedziałem czy będzie dość wydajna. Jest wydajna badziej niż trzeba.

Jest to pompka zanurzona w wodzie - mam pół beczki stalowej, (pompki do stawikow i akwariów są za slabe ale móże w Kraju są wydajniejsze). Moja pompka daje mi 3m slupa wody - teoretycznie. Jest to pompa wirnikowa więc ze słabą efektywnością. Do regulacji ilości wody do chłodnicy szklanej mam rozgałęzienie (trójnik) i kranik plastikowy do nawadniania ogródka.

@2 Jako chłodnicę mam wyjęty radiator ze starego klimatyzatora ale z wiatrakiem. Jak jest chłodno 20C-25C na dworze to nie włączam wiatraka, sam przepływ przez radiator chłodzi.

Można użyć stary radiator z samochodu tyle że będzie trochę lutowań lub łączenia na cybanty.

@3 Jakozbiornik na wodę i pompę mam uciętą na pół baczke stalową 200L. To takiej pompy hydroponicznej wystarczy aby byla dość zanurzona i pewnie starczy 30L-50L.

Może znajdę jakieś szkice.

Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.


Autor tematu
djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: djprezes » poniedziałek, 2 mar 2009, 19:48

Dziekuje za liczne odpowiedzi. Juliuszu, ja mieszkam w bloku, i nie mam za bardzo miejsca na postawienie 50 litrowej beczki. Widzialbym to raczej tak, zeby obieg byl calkowicie zamkniety, czyli:

- chlodnica bimbrowa
- pompka
- radiator odprowadzajacy cieplo z wody
- przewody.
- ew, zbiornik wbudowany w calosc (jezeli potrzeba wiecej wody niz ta ktora miesci sie w w/w elementach).

Chcialbym zeby to wszystko bylo szczelne i najlepiej zajmowalo jak najmniej miejsca. Wiem jak to ma wygladac, boje sie tylko, ze kupie czesci, zmontuje je w calosc, a na koncu okaze sie, ze uklad jest nie dosc wydajny i woda bedzie miala zbyt wysoka temperature zeby spelniac swoja chlodzaca funkcje.

pozdrawiam

Awatar użytkownika

Juliusz
1000
Posty: 1049
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Juliusz » wtorek, 3 mar 2009, 05:56

Rozumiem - bloki. Pojemnik na wodę jest potrzebny tylko poto abyś mógł zanurzyć pompkę, jeśli będzie zanurzalna,, pompować i odbierać tą samą wodę w ten sam pojemnik. Trochę tej wody musi być do pompowania nawet jak będzie 10 litrów to jest ok. Oczywiście im więcej wody tym ona ma więcej inercji cieplnej (większa masa wolniej się nagrzewa).

Wszystko zalerzy jakie masz grzanie (moc). Przy małych kociołkach i mniejszych mocach grzania możliwe jest nawet używanie tylko jakiejś dluższej zwiniętej rurki miedzianej (10m x ~12mm fi) i chłodzenie wiatrakiem domowym.

Napisz może coś o wymiarach kociołka (pojemność) i grzałek (moc w KW, lub zdięcie palnika?)

Wtedy będzie latwiej coś konktretnego napisać.

Ciao
Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.


Autor tematu
djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: djprezes » wtorek, 3 mar 2009, 09:34

Mam calkowicie szklana aparature, ktora stawiam na 2000W plytce elektrycznej. Pojemnosc kociolka 10l, ale wlewam jakies 9l do niego.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Kucyk » wtorek, 3 mar 2009, 14:47

A co powiecie Panowie na zastosowanie układu chłodzącego ze sprężarką freonową. Można by adaptować schładzarkę do piwa na nasze potrzeby?
Obrazek أسامة بن لادن


clapus
150
Posty: 187
Rejestracja: sobota, 1 lis 2008, 00:42
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: clapus » wtorek, 3 mar 2009, 15:31

No tak. albo starą lodówko zamrażarkę, która się wala po korytarzu. Tylko napisz jeszcze jak? ;)

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Kucyk » wtorek, 3 mar 2009, 15:36

Widzisz, z lodówką będzie pewien kłopot, bo nie taki zakres temperatur pracy mają lodówki jaki jest nam potrzebny, ale nie znaczy to, że pomysł z wykorzystaniem agregatu skraplającego to jakaś mrzonka. Jutro naszykuję trochę materiałów na ten temat. Łatwo się takiego układu chłodzącego nie zbuduje, ale czy łatwo się budowało pierwszy bimbrofor??? I czy o to chodzi aby było łatwo??? ;P
Obrazek أسامة بن لادن


Autor tematu
djprezes
50
Posty: 63
Rejestracja: sobota, 3 sty 2009, 18:33
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: djprezes » wtorek, 3 mar 2009, 17:09

Wg mnie jest to mozliwe, ale tylko pod warunkiem, ze ten agregat bedzie chlodzil wode ktora i tak musi byc pompowana do chlodnicy (przynajmniej w moim przypadku, bo mam szklana i nie moglbym napewno sobie pozwolic na rowalenie jej cisnieniem freonu), czyli innymi slowy, chlodziarka zastapilaby radiator chlodzacy wode. I dalej, co z wydajnoscia?

Awatar użytkownika

Calyx
1050
Posty: 1057
Rejestracja: środa, 26 lis 2008, 18:47
Krótko o sobie: Hobbysta :)
Ulubiony Alkohol: kazdy z polki "zrob to sam"
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Las nad Pilica
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Calyx » wtorek, 3 mar 2009, 20:13

Witam Psotnicy :)

Na stronie http://www.schnapsbrennen.at/anlagen.php
znalazlem rozwiazanie bez wody :)
Moze na qlerach do kompa dalo by rade zbudowac takie chlodzenie?
Jakby uzyc wystarczajaco dlugiej rury na zwojnice i kilka
wiatraczkow? Co Wy na taki pomysl?

Pozdrawiam Calyx
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)

Awatar użytkownika

zbyszeek10
100
Posty: 111
Rejestracja: poniedziałek, 12 sty 2009, 19:28
Krótko o sobie: Hmmmmm.
Ci co mnie znają wiedzą.
:).
Ulubiony Alkohol: Swojej produkcji. Piwo
Status Alkoholowy: Winiarz
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: zbyszeek10 » wtorek, 3 mar 2009, 20:50

Witam
Proponowałbym bym zamiast rurki wykorzystać nagrzewnice od samochodu wydajność napewnao większa koszt to około 30 zł.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: mima » środa, 4 mar 2009, 00:11

Powiem wam z całą odpowiedzialnością że lodówka, ani inna zamrażarka nie schłodzi wam destylatu.
Za mała wydajność.
Agregat musiał by być min. 3 KW.

Jedyne rozwiązanie to wentylator. Ale przy niezbyt intensywnym grzaniu
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Kucyk » środa, 4 mar 2009, 15:25

Coś od siebie dodam,gdyż techniką chłodniczą zajmowałem się trochę czasu.
Wydajność układu będzie zależała od wielkości zastosowanego agregatu skraplającego. Ale nawet małą sprężarką można schłodzić większą ilość solanki, aby zawczasu stworzyć taki akumulator zimna, do którego będziemy podczas destylacji dostarczać ciepło. Powiem czemu mnie taki układ zamknięty obiegu wody chłodniczej interesuje. Otóż nie o oszczędność mi chodzi, zaś o możliwość pędzenia w dowolnym miejscu. Kabel czy butlę z gazem wtargać można i na kościelną wieżę, ale szlauch z wodą i doprowadzenie to już problem. Sam mam poważny kłopot z zasileniem bimbroforowni w wodę... A mając taki zintegrowany układ chłodniczy, możemy proceder uprawiać tam, gdzie to nam najbardziej odpowiada. Na przykład na strychu, który wtedy stanie się bimbrychem. :D
Obrazek أسامة بن لادن


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: mima » środa, 4 mar 2009, 18:31

Przykro mi ale taka nagrzewnica nie może być.
Pamiętajmy ze musi być swobodny, grawitacyjny
przepływ cieczy.
Bez prądu również się nie obędzie.

A tak naprawdę wszystko sie rozbija o to,
jaką wydajność chcemy osiągnąć.

Powiem Ci kucyk że ja sie wcale nie dziwię że,
zużywasz dużo wody. Moim zdaniem, zmieniło by
to , jeżeli kupił byś jedną, dobrą chłodnicę. :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Kucyk » czwartek, 5 mar 2009, 15:33

mima pisze:Powiem Ci kucyk że ja sie wcale nie dziwię że,
zużywasz dużo wody. Moim zdaniem, zmieniło by
to , jeżeli kupił byś jedną, dobrą chłodnicę.


Mirek.... :?

Rodzaj chłodnicy nie ma znaczenia jeśli chodzi o ilość produkcji ogrzanej wody. Ilość tej wody zależy od ilości skroplonego bimberku, jego mocy i temperatury końcowej, nie zaś od kształtu, wielkości, materiału, koloru, zapachu czy dźwięku skraplacza. Jeśli będziemy mieli kociołek z równiutko wrzącym zacierem i ustalimy identyczne parametry wody chłodniczej (np. Twe=12*C, Twy=50*C) to podłączając doń chłodnice z różnych materiałów (byle nie przekroczyć ich wydajności) zużyjemy dokładnie tyle samo wody. Bo po prostu ciepło oddane wodzie równa się ciepłu skraplania plus ciepłu schłodzenia płynnego destylatu i na to nic się nie poradzi. Inna sprawa, że chłodnice miedziane lepiej oddają wodzie ciepło, ale daje to tyle, że mona użyć w nich krótszych odcinków wężownic niż w przypadku szkła, ale nie zmienia to ilości przekazywanej wodzie energii w warunkach jednakowej ilości dostarczanej pary z kociołka...
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Juliusz
1000
Posty: 1049
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Zamknięty obieg wody chłodzącej

Postautor: Juliusz » czwartek, 5 mar 2009, 16:57

@Calyx

Piękne urządzenie. Ja tak zaczynałem w tamtym roku gdy nam ograniczyli użycie wody. Miałem troszeczkę większą spiralę zmiedzi, wiatrak taki sam i chłodziła dobrze mój 50L keg z tym, że nie paliłem na cały zyher i było jeszcze chłodno. Wtedy wodę używałem tylko do mycia rąk i rozcieńczania. Dodam, że z dość dużą powierzchnią (długość rurki) jest możliwe schłodzić nawet dość pokaźne grzanie bez używania wody.. Problem z tego typu chłodziniem jedynie taki aby dokładnie wymyć te rurki w spirali.


Teraz mam już obieg wody zamknięty. Chyba pisałem, że dorwałem od chłodniarza klimatyzator 8KW dzielony system. Są tam dwie chłodnice. Większa, ta na zewnątrz pomieszczenia, ma 'w sobie' chyba z 50m rurki miedzianej 2 x 9mm obłożonej listkami aluminium.

Mam do niej wiatrak ale używałem go tylko dwa razy gdy na dworzu było blisko 40C bo woda była ciepła.

Cału układ ma pojemność może 40L, gdzie, jakieś 7L jest w rurkach (w radiatorze). Schładza wyśmienicie.

Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.


Wróć do „Chłodzenie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość