Pytanie nie jest głupie. Każdy nastaw/zacier potrzebuje odpowiedniego Ph, czyli kwasu. Dostatecznie kwaśne nastawy/zaciery (nie zaoctowane) fermentują dobrze gdyż są bardziej odporne na zakażenie drobnoustrojami , jak bakterie, pleśniaki itp. Drożdże winiarskie bowiem znoszą dobrze wysoką kwasowość w przeciwieństwie do drobnoustrojów, które w w tych samych warunkach giną lub przynajmniej nie mogą się rozmnażać. Owoce kwaśne jak jabłka, porzeczki czerwone, wiśnie zawierają dużo kwasów i raczej trzeba je odkwaszać, natomiast zboża i owoce slodkie należy odpowiednio dokwasić. Wypowiedź na podstawie książki "Domowy wyrób win" pana Jana Cieślaka
wiele osób pisze inne proporcje, ja posiadam butle 35l, z czego nastawu jest ok 25-28l. Pytań mam wiele jako początkujący, ile kwasku na litr, czemu on służy, czy jest potrzebny, jaki to ma wpływ na drożdze( moc, czas fermentacji) dodam że używałem zwykłych piekarniczych drożdzy, teraz próbuję serię coobra 8 w jednej butli i seria t3 w drugiej, następna sprawa czy te drożdzaki wymagają zakwaszania, zapomniałbym, nastaw zwykła cukrówka. Prosiłbym o odrobinę fachowej teorii.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Polecam wszystkim rabarbar, moje nastawy z jego dodatkiem chodzą rewelacyjnie i mają przyjemny zapach.
______________________________________________________________________ -To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi. To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią. Powiedział pewien Cowboy w telewizji. -Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe. Tylko bo jest legalne, nie jest dobre. Moja córka.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników