Tytuł: Zacier z topinamburu (słonecznika bulwiastego).
Napisane: sobota, 1 paź 2011, 22:29
Posty: 7 Tematy: 1
Witam! Przy domu od lat rośnie topinambur, wyplenić się dziada nie da a bulwy ma lekko słodkawe. A że ostatnio jestem zapamiętałym czytelnikiem tego forum jak i początkującym psotnikiem wymyśliłem sobie, że jak słodkie to by to człowiek pogonił.
I teraz przechodzę do sedna: Czy ktokolwiek miał z topinamburem jakiekolwiek doświadczenia?
W poszukiwaniach znalazłem tylko przepis na wino (który wklejam poniżej) w ostateczności spróbuję zrobić wino i przynajmniej część spróbować spsocić
Proszę o rady, sugestie i wszystko co przydatne w tym temacie być może.
Wino z Topinamburu 3,3 kg korzenia topinamburu 1,2 kg brązowgo cukru 2,5 cytryny 2,5 pomarańczy 1,5 dkg korzenia imbiru 0,75 łyżeczki pektopolu woda do 5 litrów pożywka, drożdże winne
Oskrobać korzeń topinamburu, ale nie obierać. Zagotowań korzenie w 3.3 l wody aż zmiękną. Następnie topinambur wyjąć do ewentualnego spożycia, a wodę używa się na wino. Zetrzeć skórki z cytryn i pomarańczy do wody (bez albedo), wycisnąć sok i dodać cukier. Cienko skroić korzeń imbiru i także dodać do przygotowanej mieszanki. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu przez 15-20 minut, mieszając by rozpuścić cukier. Zdjąć z ognia i przecedzić do fermentatora. Po ostygnięciu dodać pektopol i pożywkę. Wymieszać i odstawić na 12 godzin. Dodać drożdży i fermentowań przez 7 dni. Zlać do butli zatkać i zostawić do dalszej fermentacji. Pierwsze zlewanie po 2 miesiącach, po wyklarowaniu dosłodzić do smaku, dodać piro i gdy wino nie będzie wykazywało dalszej fermentacji zlewać do butelek.
Tytuł: Re: Zacier z topinamburu (słonecznika bulwiastego).
Napisane: sobota, 1 paź 2011, 22:43
Posty: 2840 Tematy: 60
Topinambur to świetna roślina! W wielu regionach świata uratował gorzelnictwo, bo jest dużo wydajniejszy i tańszy od np. ziemniaków. Szczególnie dużo tym tematem zajmują się naukowcy na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie, spróbuj poszukać ich prac, porozglądaj się tez za opracowaniami p. Pilarczyka. Topinambur zawiera inulinę i cukry proste, więc jest świetnym kandydatem na "zalkoholizowanie"
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Zacier z topinamburu (słonecznika bulwiastego).
Napisane: niedziela, 2 paź 2011, 06:49
Posty: 1189 Tematy: 44
Qrcze, topinambur znam i wpierdzielam jego bulwy od lat ale nie wiedziałem, że można z tego coś uciągnąć Faktycznie ma lekko orzechowy, słodkawy smak, więc może spróbować to "potraktować" podobnie jak bulwy ziemniaków i zrobić zacier zamiast wina O, coś czuję, że trzeba będzie spróbować zadziałać w wolnej chwili
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Tytuł: Re: Zacier z topinamburu (słonecznika bulwiastego).
Napisane: wtorek, 11 paź 2011, 18:46
Posty: 7 Tematy: 1
Doszedłem do wniosku, że na początek wino. Jak starczy czasu to zrobię nastaw, ponieważ jeszcze nie mam słodu... Chyba że nakopię więcej i do piwniczki, zrobię słód a potem spróbuję zatrzeć. Dziś trochę nakopałem i próbowałem oskrobać, po 3 h miałem zaledwie 1,3 kg i całe palce czarne. Niestety mocno zdziczał i jest gęsty przez co mały. Jutro postaram się poszukać większych bulw i może wtedy pójdzie sprawniej.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników