Zacier z samego slodu żytniego.

Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.

Autor tematu
mar077
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 8 lut 2017, 21:38
Załączniki
Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: mar077 » środa, 8 lut 2017, 21:44

Witam.
Jestem nowy i raczej jestem lejkiem w psotnictwie.
Do tej pory robilem tylko z cukru i owocow. Mi moje wytwory smakowaly ;)
A teraz do rzeczy. Mam 5 kg slodu zytniego jasnego. Mam tez drozdze do whisky.
Zamierzam zatrzec slod wg. porad na tutejszym forum. Mam tulko pytanie czy jak zatre sam slod nie dodajac juz nieslodowanych ziaren ani maki razowej zacier bedzie nadawal sie do fermentacji a tym samym do pozniejszej destylacji na starke??
Moge go ewentualnie glukoza doslodzic.


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Doody
700
Posty: 705
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: Doody » czwartek, 9 lut 2017, 07:21

Oczywiście, możesz zacierać sam słód. Dosładzanie zwiększa wydajność alkoholową zacieru ale zmniejsza niestety jakość destylatu wprowadzając posmaki bimbrowe.
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

seneka
350
Posty: 371
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: seneka » czwartek, 9 lut 2017, 09:53

Dodaj chociaż z kilogram, dwa slodu pilzneńskiego. Charakter żyta zostanie, a będzie mniej kisielowate. Jak to zamierzasz fermentować ?. Mam nadzieję że z młutem, bo inaczej filtracja będzie koszmarem.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


kwik44
300
Posty: 348
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: kwik44 » czwartek, 9 lut 2017, 10:36

To żeby zwiększyć mętlik ;) ja dodam, że 5kg słodu spokojnie zaciera 10kg mąki żytniej ;) A kisielu można się pozbyć stosując przerwę białkową lub dodając enzymu redukującego lepkość. W przypadku zacierania mąki/śruty słodem dobrze jest wcześniej skleikować skrobię w niesłodowanych składnikach. Po ostygnięciu do 65 stopni dodać słód, potrzymać do zaniku próby jodowej, ostudzić i fermentować.

Awatar użytkownika

seneka
350
Posty: 371
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: seneka » czwartek, 9 lut 2017, 10:47

Można i tak zwiększy się wydajność. Ale po co na siłę kombinować. Z samym słodem będzie i prościej i przyjemniej.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA

Online

markus383
150
Posty: 166
Rejestracja: wtorek, 24 sty 2012, 10:59
Ulubiony Alkohol: piwo(szczególnie porter), whisky,
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: markus383 » czwartek, 9 lut 2017, 11:00

Mnie też czeka zacieranie 100% słodu żytniego, ale zaopatrzyłem się w enzym upłynniający, redukujący lepkość i łuskę ryżową. Mam nadzieję, że odfiltruje dobrze. Podobno enzym poprawia płynność o 80% w stosunku do sytuacji, kiedy go nie stosujemy. Czekam na efekty autora wątku ;) U mnie to zacieranie pewnie za około miesiąc.

Awatar użytkownika

jozzek666
300
Posty: 336
Rejestracja: poniedziałek, 8 gru 2014, 16:59
Krótko o sobie: Drożdże to najlepszy przyjaciel człowieka
Ulubiony Alkohol: Własne piwo w szczególności AIPA, American Wheat, Sour Ale. SM Whisky.
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Bieszczady
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: jozzek666 » czwartek, 9 lut 2017, 12:39

Ja jak robiłem piwo żytnie, to masakra przy filtracji. Kisiel co kawałek zapychał filtr. Teraz to max 30 % zasypu z żyta daje nie więcej, bo sie robi nie fajnie.

Wysłano przekazem myśli z urządzenia mobilnego.
To koniec jest układów, czas na zacier!
Aktualna wersja programu na Windows - AlkoCalc v0.8 - http://bit.ly/2qmPtUx
Aktualna wersja programu na Androida - AlkoCalc Mobile v0.1 - http://bit.ly/2os8HIf


Autor tematu
mar077
2
Posty: 2
Rejestracja: środa, 8 lut 2017, 21:38
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: mar077 » niedziela, 12 lut 2017, 19:39

Mordeczki mam jeszcze jedno pytanie odnośnie zacierania żyta ponieważ nigdzie nie moge znaleźć odpowiedzi.
Czy rzeczone żyto mogę zatrzeć w mniejszym garnku z mniejszą ilością wody a nastepnie rozcienczyc w pojemniku fermentacyjnym i dodac drożdże??
Dziekuje za odp.

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4562
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: radius » poniedziałek, 13 lut 2017, 12:01

Zdecydowanie odradzam. Żyto to takie specyficzne zboże, że przy kleikowaniu robi się gęste jak kisiel i bez enzymu upłynniającego i rozluźniającego, mieszanie takiego zacieru to mordęga. Zrobi się klucha i tyle :( To raz a dwa, to może nie dojść do całkowitej konwersji skrobi do cukrów.
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Fiflak
100
Posty: 136
Rejestracja: wtorek, 27 wrz 2011, 10:37
Krótko o sobie: Spokojny i uczynny ze mnie chłop.
Ulubiony Alkohol: łiskacz domowy
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Wschodnie Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: Fiflak » czwartek, 6 kwie 2017, 21:54

markus383 pisze:Mnie też czeka zacieranie 100% słodu żytniego, ale zaopatrzyłem się w enzym upłynniający, redukujący lepkość i łuskę ryżową. Mam nadzieję, że odfiltruje dobrze. Podobno enzym poprawia płynność o 80% w stosunku do sytuacji, kiedy go nie stosujemy. Czekam na efekty autora wątku ;) U mnie to zacieranie pewnie za około miesiąc.

Czy przeprowadziłeś to zacieranie? A jeżeli tak, to jak przebiegła filtracja? Odgrzewam temat, ponieważ planuję sporządzenie słodowej starki i rozważam trzy warianty.
1. Dać sobie z tym spokój.
2. Zatrzeć słód metodą wypróbowaną przy singlach jęczmiennych. Tzn. dwie przerwy białkowa i scukrzająca. Tu dołożyłbym jeszcze beta-glukanową 45°C-50°C. Postarałbym się przetrzymać zacier przez godzinę w temperaturze 48°C, aby mieć pewność, że naturalny enzym rozluźniający zadziała. Później dodałbym oczywiście antykisiel z butelki.
Fermentacja i gotowanie razem z młótem. Czy towar się nie przypali? Oczywiście grzałbym w zbiorniku płaszczowym.
3. Metoda, patrz punkt drugi, tylko z różnicą pt. filtrowanie po zacieraniu. Fermentowana wówczas byłaby sama brzeczka. To najdroższy sposób, gdyż wymaga wstawienia do kega fałszywego dna. Pytanie brzmi, czy sito tego rodzaju poradzi sobie z żytnim słodem? Sam nie wiem, co w końcu zrobię. Żyto ponoć daje koszmarne destylaty. Czytałem sporo informacji np. o burbonach z jego dodatkiem. Zawodowi kiperzy donoszą, iż są ostre, wręcz pikantne. Dosłownie w jęzor szczypią. Samo zboże sprawia mnóstwo kłopotów domowym bimbrownikom. A podchodząc do zagadnienia z drugiej strony;
Najlepszy wyrób typu swojak, jaki w życiu żłopałem, był wykonany właśnie z żyta. O czym wspominam w swojej wizytówce.
topic14115.html
Upraszam doświadczonych o podzielenie się żytnią wiedzą, z pewnością wielu nowicjuszom się ona przyda.


kwik44
300
Posty: 348
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: kwik44 » piątek, 7 kwie 2017, 08:00

Idź jak w punkcie 2 ;) Ja wprawdzie zacierałem słód:mąka 1:2 ale przerwa białkowa już rozluźnia zacier znacznie. I też dodawałem enzymu rozluźniającego dodatkowo. Ja nie wysładzałem. W płaszczu można gotować, ale (1) trzeba zacierać raczej minimum 1:3 (jak nie masz mieszadła) i (2) jak nie masz mieszadła ;) trzeba/można mieszać w kotle do 70 stopni. Inaczej ma niestety tendencję do przypalania przyściankowego. Wysładzać się da, ale żyto sprawia problemy. Trzeba by dodać łuski ryżowej. Poczytaj u piwoszy -
tam jest dużo informacji o wysładzaniu żyta. Ścieżka 1 jest nieakceptowalna w naszym hobby :D Żyto jest zbyt smaczne, żeby go nie zrobić.


Fiflak
100
Posty: 136
Rejestracja: wtorek, 27 wrz 2011, 10:37
Krótko o sobie: Spokojny i uczynny ze mnie chłop.
Ulubiony Alkohol: łiskacz domowy
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Wschodnie Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: Fiflak » piątek, 7 kwie 2017, 08:54

Używam poniższego mieszadła.
http://winohobby.biz/pl/p/Mieszadlo-80cm/2079
Zdało egzamin przy zacieraniu słodów jęczmiennych i pszenicznego. Czy do żytniego trzeba posiadać solidniejsze?

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3544
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: lesgo58 » piątek, 7 kwie 2017, 08:55

kwik44 pisze:...Ścieżka 1 jest nieakceptowalna w naszym hobby...

:poklon; :respect: :klaszcze:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10209758160523914&set=a.10205045946241502.1073741826.1028206842&type=3&theater
"Coraz więcej ludzi, człowieka jakby mniej"


kwik44
300
Posty: 348
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: kwik44 » piątek, 7 kwie 2017, 09:37

Ja używam kija drewnianego od miotły do mieszania, czasem łyżki drewnianej, jak kije "wyjdą" w ogródek jako miecze samurajskie :bardzo_zly: Kij lepszy bo dłuższy ;) Dźwignia większa przy mieszaniu i zacier tak w ręce nie grzeje ;)

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4562
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: radius » piątek, 7 kwie 2017, 12:30

@kwik44, :ok: Ja używam "mieszadła" plastikowego, teleskopowego :mrgreen: . Łatwiej umyć i utrzymać w czystości :D
mieszadło.jpg

P.S.
No i mieszadło musi koniecznie być czerwone i należy kręcić zawsze w lewo :odlot:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Doody
700
Posty: 705
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: Doody » piątek, 7 kwie 2017, 12:35

Mam podobne mieszadło ale niestety zielone więc się nie nada ;)
Pozdrawiam
Darek


kwik44
300
Posty: 348
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: kwik44 » piątek, 7 kwie 2017, 12:52

Gdzie tam moim kijkom do Waszego sprzętu... I co gorsza mnie się jeszcze nie zdarzyło kijka jakoś bardzo myć... Ewentualnie przepłukać wodą... Zeskrobać jak coś przywarło :oops: I w lewo powiadasz... Chyba tak! I zawsze kijkiem 3x uderzyć w keg, lewą ręką i stojąc na lewej nodze :mrgreen:

Dobra, dość już tego kijkowania ;) Zacierajcie, destylujcie, lejcie w beczki i niech jak najszybciej dojrzewa :)


maniek86
100
Posty: 134
Rejestracja: wtorek, 9 cze 2015, 16:45
Krótko o sobie: siłownia,boks,golebie wysokolotne,domowa łycha
Ulubiony Alkohol: Hudson Manhattan Rye
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: maniek86 » wtorek, 25 kwie 2017, 20:54

Zatarłem 4.5kg słodu żytniego z 2 kg pale ale to pięknie pachnie. Warto pomęczyć się z filtracją dla takiego alkoholu. W planie jest zatarcie słód żytniego bez dodatków no może łuskę owsiana i enzym redukujący lepkość.
Niedawno zrobiłem zbiornik z płaszczem i w nim zacieram, szczeliny w FD wycięte tarczą do cięcia miały być za duże. Ja pokusze się o stwierdzenie że są idealne. Miałem problem z wysładzaniem przy zacieraniu powyższego mixu słodu ale z pomocą przyszła duża drewniana łyżka. Może by powiedzieć że "przetarłem" ten zacier, leciało gęste bo przez szczeliny przechodziły małe kawałki ziarna. Przy piwie trzeba by zastosować jakiś filtr ale na whisky(fermentuje z młótem) jest ok.
Domowa łycha forever !!!


Fiflak
100
Posty: 136
Rejestracja: wtorek, 27 wrz 2011, 10:37
Krótko o sobie: Spokojny i uczynny ze mnie chłop.
Ulubiony Alkohol: łiskacz domowy
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Wschodnie Mazowsze
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: Fiflak » czwartek, 27 kwie 2017, 08:27

Czy używałeś enzymu redukującego lepkość? Jakie szczeliny posiada twoje fałszywe dno? Jestem ciekaw, bo zamierzam dokupić taki bibelot do swojego kotła. Czy robiłeś przerwę betaglukanową?


maniek86
100
Posty: 134
Rejestracja: wtorek, 9 cze 2015, 16:45
Krótko o sobie: siłownia,boks,golebie wysokolotne,domowa łycha
Ulubiony Alkohol: Hudson Manhattan Rye
Załączniki
Re: Zacier z samego slodu żytniego.

Postautor: maniek86 » czwartek, 27 kwie 2017, 10:17

Przerwy nie robiłem, podgrzałem wodę do 70 C i wysyłałem słody temperatura zeszła do 67 i w takiej zacierałem. Enzymu też nie używałem, szczeliny wycinane mała tarczą do cięcia(nie mam pojęcia jaki mają rozmiar ale jeśli bardzo Ci zależy mogę zmierzyć)
Domowa łycha forever !!!


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość