Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: wtorek, 18 lis 2008, 23:46
Posty: 187 Tematy: 8
generalnie ciężko powiedzieć. Zobaczę przy następnym gotowaniu, bo to trochę nie wyszło destylat kapał mi do butelki przez korek i w korku była druga dziurka na odprowadzanie zapachów do innej butelki wypełnionej wodą w której się rozpuszczały. No i w pewnym momencie za ciepło zrobiło się w chłodnicy, później szybko zmieniłem wodę na zimną, zrobiło się podciśnienie i zassało część wody z mojego "filtra wodnego" do destylatu ;D stąd te marne 35%. Kiedyś gotowałem w kegu na dużym deflegmatorze 1,20metra zacier zbożowy i pierwszy literek jest niezły 85%, w smaku całkiem całkiem, ale w następnych butelkach capi trochę jajem.
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: czwartek, 20 lis 2008, 21:18
Posty: 187 Tematy: 8
Generalnie przy zastosowaniu takiego filtra, nie śmierdzi w całym mieszkaniu i sąsiedzi też nie mają się do czego przyczepić. Według moich obserwacji ma to szczególne znaczenie na początku gotowania zacieru, kiedy nie lecą żadne krople, a wydobywa się sam zapach. Gdy już się gotuje i chłodnica wyrabia, destylat wylatuje zimny, nie tworzy się żadne ciśnienie i filtr jest zbyteczny, albo potrzebny w małym stopniu. Gdy jednak chłodnica nie nadąża dokładnie z chłodzeniem taki filtr jest przydatny. Pozdrawiam.
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: czwartek, 25 lut 2010, 11:29
Posty: 3
Witam wszystkich ja miałem podobny problem z 1410, 10kg cukru na 40L wody, 1kg drożdży piekarskich, dodałem jeszcze 750g suszonych śliwek i 800g rodzynek, dla lepszego winnego smaku, zbiornik 45L do pożywki zakręcany dekiel, i zamontowana szczelnie rurka fermentacyjna, pierwsze dni zacier pracował mocno, ale po 7 dniach przestało bulgotać w cukromierz wykazywał -3, -4 Blg, aerometr już pokazywał 8-9% alk. Nic się nie działo,
poprzednie zaciery mi pracowały 2-3 tyg., i miały 17-18% alk przed pędzeniem, tylko że inne receptury [jednego razu: 1410+żyto, rodzynki, pomarańcze-ten był najsmaczniejszy po przepędzeniu czuć było żytem a drożdżami wcale, innego razu 1410 + jabłka, gruszki, i kompoty, trochę był słabszy przed pędzeniem 15% alk, - ale bimber był z niego i tak dobry ładnie pachniał] skoro już się rozpisałem pozwoliłem sobie na opis moich doświadczeń w skrócie,
Poczytałem nasze forum i rzeczywiście, nasuwa się kilka wniosków i to jest fakt: Cukier z biedronki – pierwszy i ostatni raz tam kupowałem cukier do zacieru – jest oszukany!!
niestety robiąc nastaw nie zagotowałem go do 90*C, bo też myślałem że nie trzeba, a na forum pisało o tym, mógł być zanieczyszczony i jak to się mówi nie miał „100% cukru w cukrze” : )
Zrobiłem tak jak mówił kolega „mima” & „kucyk”– mały restart nie zależało mi na czasie, rozpuściłem w 1,5L wody 2kg cukru [tym razem z e’Leclerc, tak na marginesie mają tam drożdże babuni te same co w biedronce] zagotowałem to do 90*C, ostudziłem do 30*C dodałem 100g drożdży babuni, dodałem tak dla eksperymentu 200g ryżu, odczekałem godzinkę i wlałem to do mojego zacieru, pierwszy dzień nic, ale następnego Dnia ruszyło, co prawda nie aż tak burzliwie jak na początku ale idzie cały czas, minęło już 4dni Blg na 2-kresce, i pracuje dalej planuje pędzenie za 3 dni a tu chyba będzie trzeba termin przekładać, aż przestanie pracować,
Zapomniałem dodać że odłowiłem te owoce, które opęczniałe pływały po powierzchni [rodzynki i śliwki suszone], wtedy ruszyło jeszcze bardziej,
______________________________________________________________________ KEG 30L+Chłodnica [spirala:rurka dł.3m, fi=6mm wew.] na kolumnie 70cm.termometr w Kegu, wszystko stal AISI 304(1.4301),podgrzewane na gazie. Zacier 1410:beczka Boryszew HDPE 45L+rurka ferment., 10kg cukru, 40L wody, 1kg drożdży+dodatki owocowe do tego.
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: czwartek, 25 lut 2010, 12:00
Posty: 37 Tematy: 4
Jeśli cukromierz pokazywał Ci -2; -3 Blg to znaczy, że nastaw jest gotowy do pędzenia. Dlaczego tak szybko? Dałeś 1 Kg drożdży. Przy większych nastawach z 1410 te 10dag grzybków/ na kg cukru to trochę za dużo.
Moim zadaniem sprawa prosta. Dodałeś teraz cukru z drożdżami i właśnie ten cukier przerabiają.
I jeszcze jedno pytanie. Jakim areometrem sprawdziłeś zawartość alkoholu w nastawie? Przecież do tego służy też cukromierz.
______________________________________________________________________ By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne. Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość. Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.
Ostatnio edytowano piątek, 26 lut 2010, 10:18 przez remogg, łącznie edytowano 1 raz
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: czwartek, 25 lut 2010, 12:44
Posty: 3
tak z ciekawości zanurzyłem zwykły aerometr do mierzenia zawartości % w bimbrze i pokazało 8-9% alk. a z cukromierzem popełniłem błąd, bo nie zbierałem danych przed i w trakcie fermentacji, nie dzieliłem też cukru na partie-kolejny zapewne błąd,
dodałem te 2-kg cukru i 100g drożdży i 200g ryżu, bo 7 dni to chyba za szybko jak na zacier, moim zdaniem za słabe to było, za szybko przestało pracować,
następnym razem podzielę drożdże na 2 partie, tak jak robiłem wcześniejsze zaciery, z cukrem zrobię to samo, w poprzednich zacierach zawsze cukier wsypywałem w całości, tamte zaciery pracowały 2-3 tyg, nie wiem czemu ten tak szybko przestał pracować,
[zacier zawsze robię w tych samych proporcach:10kg cukru 40L wody i 1kg drożdży+ różne dodatki owocowe]
______________________________________________________________________ KEG 30L+Chłodnica [spirala:rurka dł.3m, fi=6mm wew.] na kolumnie 70cm.termometr w Kegu, wszystko stal AISI 304(1.4301),podgrzewane na gazie. Zacier 1410:beczka Boryszew HDPE 45L+rurka ferment., 10kg cukru, 40L wody, 1kg drożdży+dodatki owocowe do tego.
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: piątek, 26 lut 2010, 10:45
Posty: 11 Tematy: 2
Jeśli mógłbym wtrącic swoje trzy grosze,to wypraktykowałem taki sposób na nastawy które mą już trochę procentów i nie zjedzony cukier a pracować nie chcą. Mianowicie leje to do kociołka i odpędzam alkohol, a to co zostanie w kociołku zlewam z powrotem do balona i robię restart. Moim zdaniem idealne rozwiązanie gdyż płyn mamy wysterylizowany w wysokiej temperaturze, sacharozę rozłożoną na cukry proste, natomiast pozbywając się alkoholu stwarzamy lepsze warunki do pracy nowym drożdżom. Oczywiście przed restartem warto ustalić stężenie cukru i ewentualnie dolać przegotowanej wody. Ja narazie nie posiadam cukromierza, robię to na smak. Jednakże mój jęzor mnie jeszcze nie zawiódł.
______________________________________________________________________ My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie
Tytuł: Re: Zacier przestał pracować, przerobił tylko 15blg :/
Napisane: piątek, 26 lut 2010, 10:58
Posty: 2840 Tematy: 60
tomek140 napisał(a):
tak z ciekawości zanurzyłem zwykły aerometr do mierzenia zawartości % w bimbrze i pokazało 8-9% alk.
Wiesz oczywiście, że ma się to nijak do realnej wartości? Aerometry mierzą gęstość, a gęstość nastawu/zacieru jest wypadkową gęstości wody, alkoholu, cukru i innych substancji.
Cytuj:
następnym razem podzielę drożdże na 2 partie, tak jak robiłem wcześniejsze zaciery
Drożdży nie dziel- nie ma sensu.Cukier jak najbardziej.
Cytuj:
10kg cukru 40L wody i 1kg drożdży+ różne dodatki owocowe]
A po co tyle tych grzybów? Jak się już upierasz przy piekarniczych, to kostka lub dwie spokojnie sobie poradzi. Mniej drożdży na początku-> mniejszy osad-> mniejszy posmak.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników