Od dawna robię zaciery bezdrożdżowe ale na owocach wodzie i cukrze stojące około 1 roku. Jednak chciałbym spróbować "tych waszych" drożdży ze sklepu. Do zrobienia zacieru cukrowego (woda + cukier) w beczce 120l.
Mam kilka pytań: 1. Czy jak zrobię 80 l wody + 30 kg cukru to jakie drożdże byście polecili na taki nastaw i w jakiej ilości ? 2. Czy dodając drożdży do tego nastawu długo będę musiał czekać na przerobienie cukru? 3. Ile % zacier można uzyskać po dodaniu drożdży do takiego nastawu? 4. Czy drożdże w jakiś specyficzny sposób mogą popsuć smak samogonu?
Ostatnio edytowano sobota, 5 lis 2011, 13:51 przez Calyx, łącznie edytowano 2 razy
Kolego skarabeusz. napisz jeszcze raz zacier... to kogoś szlag trafi na pewno. Wbijasz na forum jak panisko w gumofilcach i chcesz gotową receptę na wszystko. Zdejmij słomiany kapelusz, podrap się w czuprynę i pomyśl.
Może jednak zagłębiłbyś się w temat choć odrobinę. Przeczytał 2-4 posty. Chociaż tyle. Cokolwiek!!! Piepszone minimum!!! Już sobie wyobrażam sprzęt i warunki przechowywania. Dobra - na drożdźach jest napisane jak byk, co ile i jak.
bezdrożdżowy za...r stojący rok, no mniodzio, zapewne bukiet niesie się od Gs-u aż do kościoła. Chłopakom spod sklepu smakuje, ech ach, mniam.
Wybaczcie koleżanki i koledzy forumowicze stylistykę i słownictwo, ale czy was to nie wk**ia?
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Od dawna robię zaciery bezdrożdżowe ale na owocach wodzie i cukrze stojące około 1 roku.
A cukier w tych "zacierach" przerabiają krasnoludki. Dziwne, że krasnoludkom nie szkoda czasu...
Cytuj:
1. Czy jak zrobię 80 l wody + 30 kg cukru to jakie drożdże byście polecili na taki nastaw i w jakiej ilości ?
Np. 3 paczki T3.
Cytuj:
2. Czy dodając drożdży do tego nastawu długo będę musiał czekać na przerobienie cukru?
Na pewno bedzie szybciej niż byś ich nie dodał A tak na poważnie- zależy to od drożdży. 3, czy 4 paczki przerobią to w 3-4 dni. 1 paczka w jakieś 2 tygodnie.
Cytuj:
3. Ile % zacier można uzyskać po dodaniu drożdży do takiego nastawu?
Chcesz uzyskać zacier z nastawu, więc te krasnoludki jeszcze po drodze muszą wyskoczyć kupić ziarno, a potem je zatrzeć... Znowu na poważnie- jakieś 15%.
Cytuj:
4. Czy drożdże w jakiś specyficzny sposób mogą popsuć smak samogonu?
Może zacząć zawierać alkohol, a nawet-o zgrozo- nim pachnieć.
Bogowie...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Chyba piszesz o innym zestawie, bo T3 http://alkohole-domowe.pl/product-pl-26 ... rm-t3.html są do 7 kg na 25 litrów, czyli 28/100. 30/80 oczywiście że jest możliwe. I tak będzie szybciej. Osobiście nie przekraczam (nawet w owocówkach) 5 kg na 25 litrów, czyli do 14% alkoholu.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Hms... ja bym zrobił 25kg cukru i 80l wody. Na to dwie paczki alcoteców pure 48h i bez stresu sobie przez 5 dni z tym poradzą. Mi 1,5 paczki tych drożdży przerobiło nastaw 80l/24kg w 4 dni do BLG -4. Tak, że dla dwóch paczek można by sypnąć coś pod 28kg cukru.
Od dawna robię zaciery bezdrożdżowe ale na owocach wodzie i cukrze stojące około 1 roku. Jednak chciałbym spróbować "tych waszych" drożdży ze sklepu. Do zrobienia zacieru cukrowego (woda + cukier) w beczce 120l.
My Ciebie również witamy kolego, jeśli możesz przybliż trochę Swoją technologię zacierów bezdrożdżowych stojących rok. To pierwsze częściowo jestem sobie w stanie sobie wyobrazić (wiem nastaw nie zacier ale to tylko semantyka), dzikie drożdże z owoców wystartują w takiej konfiguracji to fakt. Ale ta druga część, że całość stoi ok roku to już niekoniecznie wiem o co chodzi. pozdr.
Dzięki za odpowiedzi. Mniejsza o tych co mnie lekko pojechali,poczekajcie a co nieco zobaczycie w końcu wszyscy od czegoś zaczynamy. Ja zacząłem na szczęście od porad dziadka, który całą aparaturę dostał od swojego dziadka. Aparatura stara, przedwojenna. Miedziana prosta chłodnica mocowana do parnika 160, mimo to daje radę na niej wyprodukować pod koniec klarowny, 60 procentowy roztwór o smaku gruszek, bo tylko z tych owoców nastawiam.
Na waszą stronę trafiłem z rok temu ponieważ chciałem dowiedzieć się czegoś więcej na temat psocenia, jednak zacząłem ją czytać już po zrobieniu nastawu : 1 nastaw wyglądał tak: 60-70 l wody 10-15 kg cukru 40-50 kg gruszek Było tego 6 beczek 120l, stało z rok czasu a wyszło niecałe 40 litrów psoty 60%
I tu pojawiły się wątpliwości. Założyłem ten temat w celu poszerzenia wiedzy i podczas kolejnego nastawiania chciałbym poradzić się tutaj i skorygować swoje błędy.
Ostatnio edytowano niedziela, 6 lis 2011, 19:21 przez radius, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników