Nie przejmuj się kolego, każdy z nas zaczynał i popełniał mniejsze lub większe błędy. Nas tylko rozśmieszyło troszkę ten brak dodawania drożdży i czekanie rok na zrobienie winka, ale ponieważ zgrabnie się wytłumaczyłeś technologią przedwojenną to jesteś rozgrzeszony Osobiście Ciebie rozumiem bo mi tez przekazano taką technologie przed wojenną tylko na specyfik z ziemniaka. Tam jednym z etapów technologi było jego mrożenie lub bardziej wykorzystanie zmrożonych. Ponoć mróz robił za enzym scukrzający. Wracając do naszego tematu to proponuje jednak poświecić trochę czasu i poczytać te forum, a w głowie od razu zrobi się jaśniej. Wszystkie drobne niejasności pewnie uda się na forum wyjaśnić. Musisz bowiem wiedzieć że na forum poza kilkoma rodzynkami sami faceci , a jak nasze żony mawiają jesteśmy leniami i nie chce nam się pisać wciąż i wciąż o tym samym. To Ty musisz określić jaki smak chcesz osiągnąć i jaki ci smakuje, wtedy łatwiej będzie dobrać rodzaj aparatu choć ten co masz na pewno jest dobry, a po unowocześnieniu będzie ok.
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
1 nastaw wyglądał tak: 60-70 l wody 10-15 kg cukru 40-50 kg gruszek Było tego 6 beczek 120l, stało z rok czasu a wyszło niecałe 40 litrów psoty 60%
I tu pojawiły się wątpliwości. Założyłem ten temat w celu poszerzenia wiedzy i podczas kolejnego nastawiania chciałbym poradzić się tutaj i skorygować swoje błędy.
Człowieku! Jakie błędy? Super wynik! Ty naucz nas jak takie wyniki osiągać. Wyciągnąłeś w przeliczeniu 24 litry czystego sprytu. 9 litrów z cukru, czyli z 50 kg gruszek 15 litrów spirytusu. Mnie wychodzi że połowa masy owoców to cukier. Niemożliwe. Kur..cze coś źle liczę Koledzy pomóżcie, bom trzeźwy jeszcze i nie wiem co spierniczyłem.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Jeżeli było tego 6 beczek po 120l, to miał jakieś 700l płynu. Skoro ze wszystkiego wyszło 40l 60%, to wychodzi, że ciecz w beczkach miała 3,4%- więc mniej niż piwo. Dla mnie to marnotrawstwo gruszek, beczek, cukru i czasu.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
To fakt. Ile energii żeby to wygotować! Większość niewiele poniżej tego poziomu kończy proces.
Ale co z tym cukrem? Bo przecież nie są to chyba proporcje na każdą z beczek? To byłoby dopiero marnotrawstwo. Tak czy siak, dobrze że do nas trafił. Tutaj już takich błędów nie popełni.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Aparatura na dniach będzie gotowa. Wybrałem typ "Aabratka" mocowany na kegu 50L, ogrzewany gazem. Rura Głowna instalacji będzie średnicy 60mm. Mocowanie do kega rurowe z flaszą zaciskaną na śruby i uszczelkę sylikonową(ok. 10cm wysokości). Rura będzie wspawywana w keg i dopiero do niej mocowane będą kolejne elementy. 2x rura 80 cm (160cm) wypełnienia. Rura chłodząca 50 cm z chłodnicą miedzianą. Tamka wysokości 2,5-3 cm z wspawaną rurką przelewową fi-8 max, centralnie skierowaną w środek wypełnienia. Na wypełnienie planuję użyć kilka różnych materiałów na stanie mam: zmywaki KO, wióry miedziane z tokarki, wióry KO z tokarki, porcelanę. Jak wykończę wstawię fotkę a na razie wrzucam zdjęcie nastawu ( 18kg cukru + 20 kg gruszek + 5 kg winogron + 70L wody) do tego 2x T3 + winne do win czerwonych, mam też turbo klar, jak myślicie Wyklarować ten nastaw?.
I widzisz kolego skarabeusz że można? Wystarczyło o(...cenzura...)ć porządnie i zawstydzić lekko. Zadziałało, wziąłeś się za lekturę, pewne sprawy techniczne nie są ci już takie obce. Czasem trzeba przywalić, czasem tylko wytłumaczyć. Załączaj na bieżąco elementy składowe sprzętu, zawsze AD skoryguje błędy zanim coś zmontujesz I drożdżaki t3 się znalazły, niepotrzebnie dodawałeś winnych, nie wrzucaj królika do klatki z lwami.
Nie pozostaje mi nic innego jak powitać wśród pędniczej braci. Pozdrawiam.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników