Tytuł: Re: WZIERNIK PRZY KOLUMNIE (TAKI MAŁY BAJER)
Napisane: piątek, 29 kwi 2011, 19:03
Posty: 846 Tematy: 20
Projekt z przed 8 miesięcy, czyli zanim powstały posty o wziernikach. Też wymyśliłem coś takiego post22583.html#p22583 Czy myślicie że coś takiego nie wytrzyma? Szkło "SIMAX" wyżarzane po cięciu. Teraz o połowę krótsze czyli 20 cm. Obciążeń dużych nie będzie bo głowica z wodą to max. 50 dkg.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Tytuł: Re: WZIERNIK PRZY KOLUMNIE (TAKI MAŁY BAJER)
Napisane: poniedziałek, 20 cze 2011, 02:20
Przepraszam szanownych kolegów, że nie odpowiedziałem na post wcześniej, ale w momencie jego napisania nie uczestniczyłem aktywnie na forum. Płytka z pleksi u mnie się nie sprawdziła, efekt identyczny jak u kolegi Radius. Jestem na etapie załatwiania szlifu pseudo sześciokątnego szkiełka, które wyciąłem z szyby okiennej. Pomimo faktu, że w moim mieście jest huta szkła mam problemy z obróbką prostego elementu. Za to doszedłem do wprawy w nawiercaniu nowego "szkiełka" z pleksi przy każdej rektyfikacji Proszę mi wierzyć, to nie reklama, ale dziś rozmawiałem z kolegą Plitek - na Allegro - Szymoni i ma on do zaoferowania wzierniki wzdłużne. Są to jakby fragmenty rury, gdzie proces przelewu flegmy można obserwować z każdej strony. Moim zdaniem fajna rzecz, jak mój wziernik nie da rady wezmę od tego kolegi. Wypełnienie, które oferuje kolega Szymoni jest OK. Reszta jest kwestią ceny i wyboru. Jak na razie to nie koniec moich problemów z kolumną, ale uważam, że temat należy dociągnąć do końca.
Na ochotnika wypowiem się, co do tego, czego nie widzę we wzierniku. Otóż zerowe pojęcie mam co dzieje się w kegu. Głowa nie mieści mi się pod sufitem i pomimo nadwerężenia ścięgien karku - "jak się nie obrócisz, dupa zawsze z tyłu". Trudno obserwować mi też supernowe w konstelacji Cefeusza. Zaczynam mieć przypuszczenia, że nie do tego celu służy wziernik. Należy jednak być wytrwałym, a nagroda przyjdzie sama.
Tytuł: Re: WZIERNIK PRZY KOLUMNIE (TAKI MAŁY BAJER)
Napisane: poniedziałek, 20 cze 2011, 06:51
Posty: 1189 Tematy: 44
U mnie problem matowienia pleksi już rozwiązałem Po prostu zamówiłem u szklarza okrągłą szybkę ze szkła boro-krzemowego 4mm grubości. Kosztowała 5zł + 20zł wiercenie 6 otworów. Za 25zł mam porządne, chyba "niezniszczalne" szkiełko. Raz a dobrze
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Tytuł: Re: WZIERNIK PRZY KOLUMNIE (TAKI MAŁY BAJER)
Napisane: środa, 22 cze 2011, 20:17
Posty: 183 Tematy: 18
Cześć Panowie.
Swego czasu zadałem pytanie (przy małym sporze z kolegą Walkman86) po co mu wizjer? Co prawda nie dostałem odpowiedzi, ale trafił się klient który uparł się aby mieć w kolumnie Wizjer. Co prawda na pytanie – Po Co? – nie umiał odpowiedzieć, ale klient nasz Pan. Zrobiłem wraz z kolegą Szymonli (co prawda on zrobił większość – ja tylko pospawałem). Koszt wyszedł wysoki – ale robiliśmy na najwyższą jakość – całość jako moduł między kolumnę, a głowicę. Długość całkowita 20 cm. Uznałem że jest to idealna sprawa w połączeniu z regulatorem grzania – dzięki temu wizualnie z wielką dokładnością będzie można określić punkt zalania kolumny – i do tego ten wizjer będzie ekstra.
Cezary
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Tytuł: Re: WZIERNIK PRZY KOLUMNIE (TAKI MAŁY BAJER)
Napisane: sobota, 9 lip 2011, 08:35
Posty: 345 Tematy: 21
Też jestem ciekawy ceny, moja kolumna to 76,1mm. Czy było by możliwe zrobić do takiego rozmiaru?
Ps. Kolumna jest w budowie (głowica już pospawana)
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników