Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
mam pytanko jak obliczyć ile wejdzie do litrowego pojemnika szklanych kulek 4 mm. 10dkg kulek - ok. 1150 szt ze stronki http://www.browamator.pl/szczegoly.php? ... pa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F165992%2F2053250&sortuj=kod
Ps. A co powiecie a takiej możliwości rurka z nierdzewki puszczona wewnątrz kolumny wypełnionej szklanymi kulkami która by chłodziła opary przechodzące przez wypełnienie może nie tyle by chłodziła opary co wypełnienie na którym skarapla sie nasza dobroć Cała kolumna byłaby skręcana w trzch miejscach 1 - na dole przy kegu 2 - pod zimnymi palcami 3 - wyjscie dobroci nad zimnymi palcami a to po to aby można było ją skrócić o zimne palce lub przedłużyć jeśli zajdzie taka potrzeba kolumna fi.63,5 X 1,5mm całość 1.5m bez bojlera
co myślicie o mojej myśli może jest marna ale coś w głowie siedzi
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ polak nie wielbłąd...ale to już było i...
mam pytanko jak obliczyć ile wejdzie do litrowego pojemnika szklanych kulek 4 mm. 10dkg kulek - ok. 1150 szt ze stronki http://www.browamator.pl/szczegoly.php? ... pa_p=6&pwd[6]=%2F163929%2F165992%2F2053250&sortuj=kod
Mi wyszło jakieś 15 do 20 paczek na litr (duży ten margines błędu, prawda ) [litrowe wypełnienie o wadze 1,5 do 2 kg to całkiem sporo ) A najlepiej kupić paczuszkę wsypać do litrowego naczynia, zaznaczyć poziom, zmierzyć wysokość słupa, podzielić ją przez wysokość litrowego naczynia i to co ci wyjdzie pomnóż przez 1150 wyjdzie ci orientacyjna pojemność litrowego naczynia per sztuka.
chciałem tylko zaznaczyć że nie biorę odpowiedzialności za obliczenia dokonane po godzinie 22:00
A wypełnienie z kulek szklanych nie ma przypadkiem za beznadziejnego parametru p/v?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Znacznie taniej, ale z takim samym mizernym efektem można zastosować tłuczona szybę samochodowa, przesiana przez sito o granulacji 0,4cm. Niektórzy tak robią, ale ani jedno, ani drugie nie nadaje się do tego celu, chociaż jak powiadam, niektórzy tak robią i sobie chwalą. Każdy ma prawo. Samochodem też można jeździć bez powietrza w kolach,tylko czy jest to super jazda?
Ostatnio edytowano środa, 20 sty 2010, 14:57 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Dajmy może troszkę spokój tematowi wypełnienia w postaci szklanych kulek. Czy jest dobre, czy nie do naszego hobby? Bardziej mi chodzi o tą rurkę w kolumnie, przez którą płynęła by zimna woda i ochładzała by wypełnienie, na którym skraplają się opary wychodzące z keg-a. Może nie trzeba było by stosować ZP.
______________________________________________________________________ polak nie wielbłąd...ale to już było i...
Generalnie pomysł ryzykowny, ciężki do przewidzenia w skutki. Istnieje poważna obawa, że kolumna będzie działać nieprawidłowo. Oczywiście, mógłbyś to sprawdzić - tak dla dobra nauki
edit
Jeden wielki zimny paluch może wyziębić Ci kolumnę. Doprowadzić do intensywnego skraplania oparów, może nawet zalania kolumny. To często przekłada się na zwiększenie poboru mocy, do ponownego nagrzania płynu, przy małej efektywności procesu.
Oczywiście są to tylko czysto teoretyczne dywagacje.
Nie jest to zadna nowosc.Sposob dawno pokazany i opisany na http://www.homedistiller.org/ trzeba tylko dokladnie tam poszukac.A czy jest wygodny w uzyciu,to zupelnie inny aspekt.
chodzi o tą rurkę w kolumnie przez którą płynęła by zimna woda i ochładzała by wypełnienie na którym skraplają się opary wychodzące z keg
Tym sposobem tracisz na ilości półek teoretycznych, bo pary zaczynają skraplać się od początku wypełnienia.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników