Mozna i wiórami z drewna, ale po co? Choćby zmywaki są tańsze i lepsze...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Kolego cosmo, tu, na tym forum tłuczenie butelek jest zdecydowanie w złym tonie. Niebawem przekonasz się, dlaczego. Tłuc to można, ale szkło w formie np. płaskiej... Kolumnę wypełniamy zmywakami nierdzewnymi. To jest zdecydowanie lepsze wypełnienie niż tłuczone szkło, drobny żwir, czy inne takie tam wynalazki. Powiem tylko tak, że stosunek jakość/cena w przypadku druciaków spiralnych jest ZDECYDOWANIE na czele. Potem długo, długo nic i idą sprężynki pryzmatyczne... Tylko po każdym psoceniu trzeba zmywaki wyjąć z kolumny, wypłukac i wysuszyć, bo będa rdzewieć. One sa nierdzewne tylko z nazwy, tak naprawdę.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Witam Zmywaki mam od 3 lat te same. Wyciągałem je z kolumny...... 2 razy. Oczywiście po każdym psoceniu przepłukuje kolumnę wodą i jak woda odcieknie to chowam. Nie zauważyłem żadnych oznak rdzy. Raz wyciągnąłem z ciekawości, drugi bo zamieniłem je na wióry nierdzewne(tak dla eksperymentu). Różnicy w jakości i wydajności nie zauważyłem. Polecam jedno i drugie wypełnienie. Wszedłem w posiadanie pipet laboratoryjnych wycofanych z użycia. Fi wewnątrz 4 mm. Planuje pociąć je na krótkie odcinki(2-3 cm) i wypełnić nimi kolumnę. Zobaczymy jaki będzie efekt. Pozdro. jajek12
______________________________________________________________________ Życie jest za krótkie aby pić tanie wina!
Ja włożyłem zmywaki do wody we wiaderku. Po 3-ch tygodniach w wodzie i wysuszeniu sypie się z nich ruda, klasyczna rdza a same zmywaki sa kruche jak nieszczęście. Dlatego staram się ich nie moczyć ponad potrzebę. Uzywam zmywaków i naprzemiennie z nimi wiórów z kwasówki (te nie rdzewieją ani trochę). I nie mam problemu z tym, żeby z 10 kg cukru dostac min. 4 litry wychuchanego serducha klasy lux (i może jeszcze z pół litra lekkiego pośladu, nie licząc pogonów i przedgonów).
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Jeżeli zmywaków używa się z głową- czyli nie maltretuje się ich w occie, solance, kwasie, czy wodzie przez 3 tygodnie to posłużą długie lata.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Nie bardzo ufałem w jakość zmywaków z Lidla (zauważyłem że w większość na forum chwali je)specjalnie jeden z nich zamoczyłem w kwasie solnym. Po kilku dniach ani śladu rdzy. Więc kiedy po skończonej robocie wypłuczemy kolumnę choćby tylko ciepłą wodą to posłużą nam te druciaki długo.
Jednak robię test ze zmywakiem Sweet Home,zalałem octem,wodą i dosypałem soli.Pytałem już w kilku sklepach o zmywaki firmy coral max (z tego co wyczytałem to są bardzo dobre),na razie bez powodzenia,ze szklanych rurek raczej zrezygnuję bo na rurę 130 i fi 50, troch ich potrzeba.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników