Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 22:31

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: środa, 15 cze 2011, 11:09 
Posty: 8
Tematy: 1
No i stało się, kolumna zbudowana. Oto zdjęcia:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: środa, 15 cze 2011, 15:53 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jak wyniki? Nie zalewa się?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: środa, 15 cze 2011, 17:36 
Posty: 8
Tematy: 1
Na początek zaznaczę, że to mój pierwszy raz z kolumną i jeszcze na 100% nie znam możliwości sprzętu.
Wynik to 90% bezzapachowego trunku zrobionego z rozcieńczonego do 30% z pot-stilla.
W weekend przegonie zacier to wtedy się okaże co tak naprawdę potrafi kolumienka.
Co do zalewania to raczej nie zalewa. Pisze "raczej" bo z tego co czytałem to bulgotanie w kolumnie nazywane jest zalewaniem, a u mnie takiego czegoś nie było.
Na zacierze zrobię teścik odnośnie wydajności - podkręcę mocy aż do momentu zalania i zobaczymy co i jak z jakością i prędkością.
POZDRAWIAM


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: czwartek, 16 cze 2011, 08:48 
Posty: 89
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@lukaszcz Fajny pomysł na Rozgałęzienie wody na zimne palce i chłodnicę - jak mocujesz to do kranu? (jakaś fotka?)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: czwartek, 16 cze 2011, 20:13 
Widzę kolego, że zbudowałeś bardzo ładny sprzęt. Może jednak troszkę za szybko zdecydowałeś się na tego typu modernizację. Rozumiem, że zabieg ten miał na celu przystosowanie sprzętu do grzania gazem, ale są też inne opcje. Zbiornik masz super, aż prosi się o fajną grzałkę elektryczną z regulatorem. W takim układzie, przy tej samej ilości rury byłoby więcej wypełnienia aktywnego, a to ma wpływ na jakość destylatu. Teraz ogranicza Cię też wysokość pomieszczenia i trudno rozbudować kolumnę, tj. wydłużyć. Grzanie elektryczne wykluczyłoby ten problem, a straty energii nie byłyby znacząco większe, ponieważ obecnie nie jesteś w stanie ocieplić zbiornika. Nie jest on tak mały, aby nie "ogrzewał" przy okazji kuchni. Rozważ taką alternatywę, daje dużo pozytywów. Pozdrawiam, Jacek.


Góra
 
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: czwartek, 16 cze 2011, 23:59 
Posty: 66
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zgadzam się z kolegą jacekpolak111. Tak samo kombinowałem na kuchence i doszedłem do wniosku, że ogrzewanie elektryczne rozwiąże wszystkie problemy i stanie się dużo wygodniejsze. Instalowanie całej kolumny na kuchence jest uciążliwe i niebezpieczne ze względu na gorący kociołek, a tak to ocieplony na podstawie, może sobie swobodnie stać w kuchni. Również polecam takie rozwiązanie, osobiście jestem w trakcie przebudowy, czekam tylko na regulator, a swoim dziełem podzielę się niebawem. :)


Ostatnio edytowano piątek, 17 cze 2011, 06:58 przez radius, łącznie edytowano 1 raz
Kosmetyka


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: piątek, 17 cze 2011, 13:18 
Jest jeszcze jeden plus grzania elektrycznego, a mianowicie swobodny dostęp do kuchenki gazowej. Mógłbyś podczas procesu przyrządzić porządną zagrychę, polecam znakomite pomysły kolegi Kucyka. :D
A tak na poważnie rozważ jeszcze sprawę bezpieczeństwa. Kolumna zaopatrzona jest w węże, można o nie zaczepić. Strach pomyśleć o lecącej z kuchenki, rozgrzanej kolumnie. Ja już zdążyłem potknąć się o węże wodne i ucieszyłem się, że kolumna stoi na podłodze.
PS. Nie rektyfikuje w stanie wskazującym.


Góra
 
 
 Tytuł: Re: Wygieta kolumna
PostPostNapisane: sobota, 18 cze 2011, 07:25 
Posty: 8
Tematy: 1
Wielkie dzięki za rady.
Projektując wygiętą kolumnę miałem na względzie jej słabą stabilność ze względu na kształt. Na trzecim zdjęciu widać jak sobie z tym poradziłem - kolumna jest przymocowana do okapu (żółty sznurek+łańcuszek). 8-)
Pewnie z czasem zamarzy mi się wyższa kolumienka i wasze rady będą jak znalazł. Rozbudowa nie będzie aż tak skomplikowana, bo grzałki już mam zainstalowane w kotle (2x1500W), więc tylko regulator dokupić ...


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 28 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: