Witajcie, Piszę ponieważ zdziwiła mnie wyjątkowo niska wydajność zbóż w destylacji, i chcę się upewnić iż niczego nie spaprałem.
Zesłodowałem 4 kilo pszenicy- kiełki długości ziarna albo nieco ponad czyli około 5-10 mm. Zesłodowaną przenicę przemieliłem- z braku młynka do mielenia mięsą użyłęm blendera więc zboże wyszło mocno rozwodnione-trza było dolewac wody aby wyszło poprawnie. Przemiał gotowałem około 1,5 godziny- przeprowadziłem poprawną próbę jodynową-nie zmieniała koloru. Całość do beczki plus drożdze T3, i woda aby było około 25-30 litrów płynu łącznie. Całość pięknie przefermentowała.
Wczoraj zabrałem się za destylację no i tu jest problem. Otrzymałem zaledwie 2 litry 30% trunku. Kapanie nawet przy 85-90 stopniach było tragiczne. Pytanie- czy coś zrobiłem źle czy zboże po prostu ma taką kijową wydajność.
Teraz przymierzam się do zrobienia z kukurydzy bimberku i nie chce czegoś zepsuć. (PS. ktoś wie jak się słoduje kukurydzę?)
Kolego, bo piwo chciałeś robić, a nie zacier Drożdże T3 są dobre do cukrówek, do zacierów zbożowych są inne, specjalne- np. Red Ethanol. Nie przefermentowało do końca pewnie... Jakie BLG było na początku, jakie na końcu? Jesteś pewien, że próba jodowa wyszła? Przy obecnych cenach i dostępności enzymów słodowanie samodzielne to strata czasu...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Hej, Ano własnie tak myślałem, że to częściowo może być wina drożdzy. BLG nie sprawdziłęm Ostatni rok robiłem cukrówki i się zapomniało Zygmunt rozumiem iż enzymy kupię w sklepach browarniczych? Kojarzysz może ile trzeba moczyć kukurydzę i jęczmień? Mam jeszcze po 4 kilo jednego i drugiego i coś z tym trzeba zrobić
Można jakoś wyliczyć ile alkoholu powinno wyjść z kilograma zboża?
Ostatnio edytowano sobota, 16 kwi 2011, 12:59 przez Teroon, łącznie edytowano 2 razy
http://www.bimberhobby.pl/product.php?id_product=23 Tu kupisz enzymy. Ja zrobiłem ostatnio tak (w czwartek destylowałem): Kupujesz ziarno i śrutujesz je bez moczenia, albo kupujesz od razu śrutę. Następnie w dużym garnku mieszasz je w proporcji 1kg ześrutowanej pszenicy do 4l wody. Gotujesz wodę, dodajesz śrutę, grzejesz do zagotowania. Jak się zagotuje- wlewasz rozrobiony w wodzie enzym upłynniający (ja dałem z nadmiarem), gotujesz parę minut pilnując temperatury 98-100C. Wyłączasz gaz, przelewasz do pojemnika fermentacyjnego i owijasz kołderką. Konsystencja na początku przypomina kisiel, albo płynne ciasto. Temperatura przez noc spada do 55C, całość robi się bardziej płynna i wtedy dodajesz enzym scukrzający. Znowu kołdra i tak ma być, aż spadnie do 25-30C- wtedy dodajesz rozrobione w wodzie drożdże i pożywkę.
Z kukurydzą i jęczmieniem nie mam doświadczeń.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Można jakoś wyliczyć ile alkoholu powinno wyjść z kilograma zboża?
Maksymalnie tyle ile jest cukru, czyli w tym przypadku skrobii, można przyjąć, z grubsza, że 60%. Masz doświadczenie z cukrówkami, więc resztę sobie policzysz. Scukrzając enzymami wydajność jest lepsza niż słodowanie.
Przeliczając od razu na spirytus wychodzi ok. 0,3l 95% z kilograma.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tak w sumie to mi się wydaje, że jak na rozgotowanie 4 kilo zesłodowanego domowo zboża w 25 litrach wody to generalnie i tak dało ogromny sukces, że otrzymałeś 2 litry 30% alkoholu. Zacieranie słodu powinno odbywać się w określonych temperaturach - tj. od 62 do 67 stopni i nie w takiej ilości wody. Stosunek słodu do wody powinien wynosić 1 do 3,5. Te cztery kilo powinieneś zacierać w ok. 14 litrach wody. Ale z enzymami powinno być łatwiej . Taniej chyba zacierać ziarno niesłodowane tym słodowanym, ale kupnym, jest pewniejszy.
______________________________________________________________________ "Tego nie mogę powiedzieć, bo to jest tajemnica państwowa, mogę tylko powiedzieć, że mam 5 złotych od bombki"
No niestety akcja miała charakter partyzancki Co jest w domu było wykorzystywane bez wcześniejszych zakupów Teraz kupię gar o pojemności tak z 10 litrów jak da radę który w którym da się zacierać. Niestety miałem problem z utrzymaniem temperatury- nie mam gazu tylko elektryczną kuchenkę, zatem brak płynnej regulacji powodował skoki temperatur
Witam serdecznie. Enzymy upłynniające wytrzymują do 120 stopni (np termamyl). Enzym scukrzający (np san ) działa aktywnie przy 65 stopni, wytrzymuje do 70, działa do temperatury około 30 stopni a więc może być aktywny przez cały proces fermentacji. Najlepszym surowcem zbożowym do domowej produkcji wydaje mi się że jest kukurydza ( ale nie przemysłowa ) ze względu na dużą zawartość skrobi.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników