Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 22:30

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wybuchnie?
PostPostNapisane: piątek, 11 cze 2010, 20:42 
Posty: 3
Tematy: 1
Mam zamiar destylować bimber przez czajnik. Zacier do czajnika, korek z wężykiem w miejsce gwizdka i wężykiem do pojemnika. Czy taki zestaw nie wybuchnie?

Chciałbym też zapytać czy czajnik nie będzie potem śmierdział.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: piątek, 11 cze 2010, 22:52 
Posty: 66
Tematy: 5
zaloguj się aby zobaczyć avatar
A dlaczego miałoby wybuchnąć? Z tym, że nie wiem czy przemyślałeś wydajność takiego rozwiązania. Policzmy: najprostsza cukrówka to 1kg cukru 4l wody i drożdże (jakie to już Twoja sprawa) - czyli 4,6l nastawu. Mając nawet 2l czajnik masz 3 psocenia. Pierwsze psocenie robiłem w garnku o pojemności 5l. Myślałem, że szału dostane - balon 20l robiłem na 5 razy!! 45 min grzania, 50min odbierania alkoholu, 20 min zmiana wsadu w garze i smród w kiblu po wylaniu tego co zastało w garze chyba, że masz czas ostudzić to. Żona nie wyczuła co było grane w jej naczyniu. Tak więc przemyśl czajnik . Pozdrawiam

______________________________________________________________________
Czas to pieniądz, pieniądz to piwo.
Więc pijmy to piwo puki czas.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: piątek, 11 cze 2010, 23:18 
Posty: 3
Tematy: 1
No dobra to zrobie w garnku. Rozumiem, ze do garnka wstawiam kubek a nad garnek metalowa miska z zimną woda? Ile wyjdzie z 1410? 0,5 litra? Ile to wszystko ma sie mniej wiecej grzac?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: sobota, 12 cze 2010, 12:48 
Posty: 15
Tematy: 5
Witam!!! Zdecydowanie nie rób w garnku,bo więcej stracisz niż zyskasz.Ja robiłem
na takim sprzęcie,(dod załącznik) i spokojnie wyciągałem z czajnika 05l 50% tylko
z nastawów owocowych (wina owocowe).Pozdrawiam.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: sobota, 12 cze 2010, 21:43 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Czajnik to dobre rozwiązanie. Jeśli nie będziesz miał nieszczelności w aparaturze, wybuch nie grozi. Tylko psoć sklarowany nastaw i zapewnij jakąś chłodnicę oparów. Urobisz się, bo kociołek max 1,5 litra (nie nalewaj do pełna, tak 2/3 pojemności czjnika będzie OK).
Miło byłoby mieć jeszcze alkoholomierz, żeby wiedzieć, co leci.
Z kila cukru jak dostaniesz litr 40% wódki to będzie zupełnie dobrze na takim sprzęcie.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: sobota, 12 cze 2010, 21:46 
Posty: 104
Tematy: 10
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam,
Zdecydowanie przychylam się do kolegi Dinesa czajnik jest zbyt zbiornikiem o zbyt małej objętości pamiętaj, że nie zaleca się wypełniania zbiornika "po same uszy".. jeszcze zacier góra pójdzie i co wtedy?!!
Ale jeśli będziesz się stanowczo upierał przy czajniku... to z pewnością nie wybuchnie ale roboty z tym bardzo dużo.
Pozdrawiam
Bzymek80

______________________________________________________________________
(...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje??
...hmm nie da się tyle wypić...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: niedziela, 13 cze 2010, 14:38 
Posty: 3
Tematy: 1
Mam jeszcze pytanie. Robiąc bimber w czajniku będę musiał zrobić to na 3 razy. Gdy po pierwszym psoceniu będę chciał zmienić nastaw to mogę od razu po wyłączeniu gazu otworzyć czajnik i zmienić zacier czy muszę poczekać aż wszystko ostygnie? Jak długo ~1,5 litra zacieru powinno się grzać? I kiedy poznam, że należy zmienić zacier? Poczuję specyficzny zapach albo bimber będzie wolniej kapał?

Jeszcze jedno pytanie bo nie za bardzo wiem jak zrobić kolejne destylacje. Stary zacier jeszcze raz destylować? Przedestylować jeszcze raz sam bimber?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: niedziela, 13 cze 2010, 15:02 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Po minucie od wyłączenia grzania zobaczysz, że w chłodnicy nic już się nie skrapla - wtedy demontuj aparaturę. Oczywiście przy użyciu rękawicy kuchennej. Ta minuta nie ma za zadanie zabezpieczenia przed wybuchem, bo ono nie istnieje, ale przed poparzeniem parą buchającą z czajniora po zdjęciu gwizdka.

Że już jest koniec destylacji poznasz po tym, że lekko mętny płyn zacznie kapać z chłodnicy. Oczywiście mowa tu o pierwszej destylacji.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wybuchnie?
PostPostNapisane: niedziela, 13 cze 2010, 15:18 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
....a odpowiadając na Twoje pytanie, druga destylacja to destylacja rozcieńczonego do ~30% otrzymanego "bimbru".

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: