Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 22:26

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whisky robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: środa, 4 sty 2012, 22:38 
Posty: 1189
Tematy: 44
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Koledzy smakosze trunków wszelakich :!:
Jako, że Łatwy Kwaśny Zacier Wujka Jessie już nabiera szlachetności w chłodnej piwniczce, postanowiłem zrobić kolejny tym razem lekko zmodyfikowany.
W tym celu zakupiłem:
5 kg śruty kukurydzianej
Załącznik:
DSC01089.JPG

1 kg słodu jęczmiennego wędzonego dymem torfowym
Załącznik:
DSC01091.JPG

drożdże Whisky - Coobra
Załącznik:
DSC01092.JPG


Pierwszy nastaw zrobiłem jak klasyczny "kwaśny zacier wujka Jessie";
4 kg śruty kukurydzianej zalałem gorącym syropem z 3 kg cukru i 15 litrów wody.
Po ostygnięciu nastawu dodałem pełną łyżkę drożdży Whisky, resztę zostawiając na później. Po tygodniu fermentacji zlałem nastaw znad kukurydzy i poszedł na rurki.
W tym samym czasie przygotowałem nowy syrop z 3 kg cukru + 10 litrów wody, wyłowiłem sitkiem pływającą (czyli zużytą) kukurydzę. Było tego ok. 0,5 kg.
Załącznik:
DSC01102.JPG

Wlałem syrop do pozostałej kukurydzy i wziąłem się za przygotowanie słodu.
W pierwotnej wersji chciałem tylko dodać zmielony słód do kolejnego nastawu aby dostać nowy smak, ale w końcu postanowiłem trochę go zatrzeć żeby odzyskać z niego słodycz. Zacieranie zrobiłem jednotemperaturowe.
Do gara wlałem 3 litry gorącej wody, wsypałem słód oraz 0,5 kg kukurydzy (taką ilość odłowiłem) i mieszając podgrzałem do 640C.
Załącznik:
DSC01099.JPG

Temperaturę taką utrzymywałem przez 1,5 godziny po czym, odstawiłem zacier do ostygnięcia.
W tym czasie przedestylowałem pierwszy nastaw. Odlałem 1 litr dundru do zakwaszenia kolejnego nastawu
Załącznik:
DSC01106.JPG

i nie byłbym sobą gdybym nie wsadził do niego palucha i nie spróbował. Cholera, faktycznie był kwaśny :o
Po ostygnięciu zacieru ze słodu oraz dundru, wlałem oba składniki do nastawu kukurydzianego, dolałem jeszcze 2 litry wody, dobrze zamieszałem w celu napowietrzenia i wsypałem resztę drożdży.
Załącznik:
DSC01104.JPG

Zamieszałem, założyłem pokrywę z rurką fermentacyjną i ....czekam co z tego wyjdzie :lol:
Załącznik:
DSC01105.JPG

Już po godzinie z rurki pyrkało jak z ruskiej pepeszy :freak: Pyrkało tak calutkie 24 godziny, później trochę zwolniło. Po 3 dniach pyrka sobie już całkiem spokojnie, jak szlachetne winko 8-)
Gdy przestanie, pójdzie na rurę a destylat mam zamiar zaprawić specjalnie w tym celu kupionymi, płatkami struganymi z beczki dębowej, w której leżakowała prawdziwa WHISKY
Załącznik:
DSC01096.JPG

Jakie będą efekty mojej ciężkiej pracy :mrgreen: opiszę w kolejnym poście :czytaj:
Pozdrawiam wszystkich smakoszy tego szlachetnego trunku :ok:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 

 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 11:32 
Posty: 185
Tematy: 4
Czekam z niecierpliwością na efekty Twojej pracy :) Sam zbieram się za zabawę z łychą już ze 2 lata :) ale czasu i samozaparcia trochę brak :) Ale są postępy załatwiłem sobie taką mega kankę 50l z SS(minusem jest cienkie dno ale zawsze można podłożyć kawałek blachy) tak że coś będzie można w tym zatrzeć :)

Pozdrawiam i czekam na wyniki :odlot:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 12:16 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Radius, śrutę gdzie kupowałeś?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 12:24 
Posty: 1189
Tematy: 44
zaloguj się aby zobaczyć avatar
W sklepie rolniczym nieopodal miejsca zamieszkania, dawny GS.
Cena 1,20 zł za kilogram.

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 14:29 
Posty: 26
Tematy: 3
Strasznie kusicie tym trunkiem z Tennessie. Czy ten towar będzie ok ?
http://allegro.pl/kukurydza-sruta-kukur ... 85922.html

uzupełnienie

zadałem pytanie sprzedającemu o obcność zanieczyszczeń i otrzymałem poniższą odpowiedź:

Śruta ta to po prostu zmielone ziarno kukurydzy polskiej. Producent ma na to powolenie Inspekcji Weterynaryjnej. Podane sa na etykiecie zbadane wartości pokarmowe.
Jest stosowana przez tego producenta w produkcji róznych pasz dla zwierzat, szczególnie dla drobiu. Pesycydów na pewno nie zawiera, ponieważ jeśli w ogóle stosowane sa jakies opryski to tylko we wczesnym stadium rozwoju, potem kukurydza tego nie wymaga i ma długi okres wegetacji. Jesli pyta Pan czy jest jadalna przez ludzi jednoznacznie nie odpowiem, ponieważ zajmuje się żywieniem zwierząt.


skoro świnie dają rade, to Jessie też da radę...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 20:00 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zwłaszcza po odpowiedniej obróbce termicznej ;D

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 16:40 
Posty: 7
Tematy: 3
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam.
Kolego Radius, czy mógłbyś napisać gdzie kupowałeś ten słód?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whiskey robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 19:38 
Posty: 1189
Tematy: 44
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Słód kupiłem w Centrum Piwowarstwa http://www.browar.biz/centrumpiwowarstw ... lting_1_kg

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whisky robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: poniedziałek, 9 sty 2012, 18:04 
Posty: 1189
Tematy: 44
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Produkcji whisky c. d.
Wczoraj, po tygodniu fermentacji, nastaw uzyskał BLG -2 więc dzisiaj poszedł na rurki.
Właściwie na rurę, bo destylowałem na kolumnie wypełnionej pociętymi zmywakami ale z pełnym odbiorem, bez refluksu.
Pierwsze krople roztarte w palcach - ostry, spirytusowy zapach z lekką nutą zbożową.
Po odebraniu 200ml o mocy 90%, kolejna próba "na niuch".
Panooowie :!: - zamknąłem oczy i po wciągnięciu aromatu w nozdrza, zobaczyłem łany zboża dojrzewającego w pełnym słońcu gdzieś na równinach Mazowsza :D
Q...wa co ja, Szymborska jestem :?: Po prostu, piękny zbożowy zapach poczułem :lol:
Naprawdę ładnie pachnie. Klasyczny "Wujek Jessie" nie miał tego aromatu.
Po skończonej destylacji - pomiar.
Uzyskałem:
200 ml destylatu o mocy 90% (do następnego przerobu)
3000 ml destylatu o mocy 64% (do leżakowania z dębem)
700 ml destylatu o mocy 40% (do następnego przerobu)
Po przeliczeniu na spirytus, daje to ok. 2400 ml spirytusu 96%. W nastawie było 3 kg cukru, więc odliczając alkohol z niego uzyskany, z kukurydzy i słodu otrzymałem ok. 1 litr spirytusu :lol: Chyba nieźle jak na pierwsze doświadczenie z zacieraniem.
1,5 litra destylatu dostało płatki dębu średnio prażonego, drugie 1,5 litra - płatki whisky z beczki dębowej i oba poszły w zapomnienie do piwniczki. Ciekawe jak długo wytrzymam, żeby nie zamoczyć w nich gęby :mrgreen:
Ogólnie eksperyment uważam za bardzo udany i polecam każdemu smakoszowi zbożowych destylatów :ok:
Następny etap - klasyczny zacier na whisky - bez cukru :freak:

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: "Wujek Jessie" inaczej, czyli jak whisky robiłem (fotostory)
PostPostNapisane: poniedziałek, 9 sty 2012, 20:01 
Posty: 120
Tematy: 18
Czekamy z niecierpliwością na dalsze doniesienia...

______________________________________________________________________
Kolumna typu: AAbratek
Keg: 30L
Wysokość kolumny (wypełnienie): 140cm
Średnica: 76,1 mm
Grzanie: Taboret gazowy
Po godzinach: Pozycjonowanie stron WWW | Psocenie | Wędkarstwo


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 55 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: