Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Wiem że to dosyć lamerskie pytanie ale myślę że ktoś pomoże. Jak zrobić dobre winko z wiśni i nie tylko?? Jakie owoce dodaę aby smak był najlepszy a procent w okolicach 15%?? podpowie ktoś dokładnie co i jak? tzn cały przebieg produkcji wina on zerwania owoców do wypicia:)
Ha, nie lamerski, a znakomity temat wina wiśniowego na rozpoczęcie działalności wytwarzania trunków domowych! Dlaczego znakomity? A no bo wino z wiśni wychodzi zawsze, zawsze jest dobre i, podobnie jak psoty z jabłek, nie da się go spier... No, chyba że jest się "mistrzem inaczej".
Jako, że do zbiorów wiśni mamy jeszcze grubo ponad dwa miesiące, nie będę się wdawał w szczegóły, ale postanowiłem z grubsza opisać jak to się robi, aby wiśnie zmieniły stan skupienia i voltów nabrały.
Owoce na winko, a również na zacier, powinny być kwaśne i aromatyczne. Nie żadne „szklanki” tylko ciemne odmiany takich gatunków jak Łutówka czy North Star.
Pokrótce opiszę etapy produkcji wina: - Wiśnie kradniemy/kupujemy* (*opcjonalnie) - Wiśnie drylujemy, co wkur... srodze, szczególnie jeśli jest ich więcej niż kilogram. - Zalewamy w czystym wiaderku wrzącym roztworem cukru w wodzie (ok. 200g cukru na litr + szczypta pożywki dla drożdży), w ilości ok. litra na 2kg wiśni. Całość mieszamy. - Po przestygnięciu całości do 40*C dodajemy preparat Pektopol i, przygotowaną wcześniej, matkę drożdżową szlachetnych drożdży ras np. Sherry, Bordeaux, Portwein, czy po prostu Uniwersalnych. - Po zafermentowaniu przez 2 dni całość mieszamy wiertarką do konsystencji pulpy jednorodnej, dodając kolejną porcję cukru. - Po rozdzieleniu się miąższu owoców od soku (24-48h) gęstą warstwę z góry zbieramy cedzakiem i dalej fermentujemy z myślą o destylacji (bądź staramy się zeń sok jakoś wydusić), a soczek filtrujemy przez gęste sitko, doprawiamy wodą z cukrem i umieszczamy w balonie aby jeszcze przez kilka tygodni hulał. W tym czasie dodajemy pozostałe części cukru i pożywki. - Po ustaniu intensywnej fermentacji (4-5 tygodni) za pomocą wężyka ściągamy powstające winko znad osadu, uważając aby wszystkiego przy tym nie wypić, balon myjemy i znów do niego wino wlewamy. - Teraz, przez kilka miesięcy, nastąpić powinna fermentacja cicha w trakcie trwania której wino się samoczynnie wyklaruje, ale żeby do niej doszło konieczne jest spełnienie warunku, aby choć trochę młodego winka uchowało się przed przepastnymi gardłami, ale to już inna kwestia...
P.S. „Przepis” mój jest tylko takim zagajeniem tematu, ponadto podałem tu proces technologiczny pozyskiwania soku bez pras, sokowirówek itp., gdyż taki stosuję osobiście, co nie oznacza, że jest on dobry...
Kuc pozdrawia zatem.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
No podziękował napewno wykorzystam kilka uwag z twojej metody ale z tą wiertarka to^^ (Mieszadło do farb mam) ale jakbyś mógł w niedalekiej przyszłości dopisać co ile czego (cukier) itp to byłbym dozgonnie wdzięczny (pytam się jak poje... bo nie chce spartaczyć więc musicie mi wybaczyć panowie) A co powiesz o mieszaniu wiśni z innymi owocami podobno dobrze smakuje winko wiśnie + czarna porzeczka..? I jeszcze na koniec pytanie móglbyś mi podać w przybliżeniu ilośc potrzebnego surowca (cukier, owoce itp) na Butle o pojemności około 40 litrów?
Witajcie Gdy zacznie się sezon na wiśnie mam zamiar zrobić sobie oto takie 17* wino widoczne w Tabeli,jednak nie rozumiem jednego związanego z ilością cukru w syropie: Jest napisane aby użyć 0,5l.syropu o zawartości 335g.cukru,Tylko czy to ma być 335.rozpuszczone w 0,5l.wody (w co szczerze wątpię) czy 0,5roztworu cukru w wodzie w którym znajduje się 335g.cukru?Jeśli tak to jak obliczyć ilość cukru i wody aby uzyskać np.0,5l.syropu o zawartości 335.g cukru.?? (wiem że to lamerskie pytanie,jednakże będzie to moje pierwsze wino w życiu ) Pozdro.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Dodawanie cukru do nastawów winiarskich przeprowadza się za pomocą dolewania tzw. syropu cukrowego. Na gorąco 1kg cukru bez żadnej trudności rozpuści się w 0,5l H2O. Roztwór oczywiście będzie musiał mieć temperaturę nie 50, a 120*C. Nie pamiętam dokładnie teraz ile taki syrop zajmie objętości, jak wrócę do domu to z mądrej książki Cieślaka podam.
Teraz odpowiedź na pytanie Kgufbe (ojej, łatwiejszego nick'u nie dało się utworzyć?) jak ten syrop z przepisu ma wyglądać. Kolega ma rację w drugim podejściu
Cytuj:
0,5L roztworu cukru w wodzie w którym znajduje się 335g.cukru
Jak to zrobić? Bierzemy garnuszek i oznaczamy w nim kreską ( ale nie taką białą co się wciąga...) poziom odpowiadający 0,5L. Następnie odważamy podaną ilość cukru i wlewamy powiedzmy szklankę 200ml wody i całość ogrzewamy. Po jakimś czasie cukier się rozpuści, teraz do syropu dolewamy wody do krechy 500ml i już mamy gotowy towares.
Jeszcze taka uwaga technologiczno-psychologiczna. Pomimo tego co piszą w mądrych książkach, to uzyskiwanie nastawów o mocy powyżej 15% wymaga jednak pewnej wprawy i doświadczenia bo drożdże bywają kapryśne przy większych woltarzach, więc nie ma się co zniechęcać jeśli za pierwszym razem winczako wyjdzie słabsze niż było założenie. Wystarczy wtedy więcej jego obębnić i efekt też będzie niezły...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Widzisz na większości forum ,gdzie królują starszy wyjadacze i zadanie mogło by się wydawać podst.pytania kończy się ....(Zreszta podobny przykład miałeś Ty z gościem destylujący śliwowice w kegu z grzałkami.....) Tu jednak jest inna atmosfera
Kucyk napisał(a):
Teraz odpowiedź na pytanie Kgufbe (ojej, łatwiejszego nick'u nie dało się utworzyć?)
Nick ten założyłem na szybko kiedy zainteresowały mnie treści tego forum,a na gościu zdjęć oglądać nie można.... Jednakże jest to ostatni post z tego konta,zaraz zaraz przecież sam tego konta usunąć nie mogę,proszę aby Qba lub ktoś inny kto ma takie uprawnienia je usunął.
Kucyk napisał(a):
Jak to zrobić? Bierzemy garnuszek i oznaczamy w nim kreską ( ale nie taką białą co się wciąga...) poziom odpowiadający 0,5L. Następnie odważamy podaną ilość cukru i wlewamy powiedzmy szklankę 200ml wody i całość ogrzewamy. Po jakimś czasie cukier się rozpuści, teraz do syropu dolewamy wody do krechy 500ml i już mamy gotowy towares.
Bardzo dobrze przemyślany paten,sam się nad takim zastanawiałem,nie byłem tylko pewny czy będzie prawidłowy.
Kucyk napisał(a):
Jeszcze taka uwaga technologiczno-psychologiczna. Pomimo tego co piszą w mądrych książkach, to uzyskiwanie nastawów o mocy powyżej 15% wymaga jednak pewnej wprawy i doświadczenia bo drożdże bywają kapryśne przy większych woltarzach
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę i chcę zastosować mocne drożdże gorzelnicze jakimi inni przerabiają cukrówki,wiem że TY takich używałeś do śliwowicy,leczo ją się destyluje,a winka nie i obawiam się czy te drożdże nie zepsują jego smaku i zapachu.
Pozdrawiam.
P.S. O dziwo ja nigdy się jeszcze porządnie nie upiłem,Kucyk o woltarz bądź spokojny ja pije tylko dla przyjemności
Wyprodukowałem kiedyś wino wiśniowe na aktywnych Bayanusach z BioWinu- wyszło ok. 13%, było takie "w sam raz"- więc te drożdże polecam.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
@Kagiefubecostam (sorki, ale już "po zabiegu" jestem )
Według moich spostrzeżeń drożdże gorzelniane Sacharocośtam nie są właściwe do otrzymywania większych woltarzy przy fermentacji owoców. Na opakowaniu drożdży gorzelniczych, które wykorzystywałem do produkcji rzeczonej śliwowicy, było zastrzeżenie, że nie można na nich ciągnąć więcej niż 12%. Właśnie drożdże szlachetnych, winiarskich ras są stworzone do celu otrzymania mocnego winka. Znaczy, takie jest zdanie Kucyka...
P.S. W ramach obiecanego uzupełnienia poprzedniego posta, piszę, cytując za Cieślakiem: W wyniku rozpuszczenia 1 kg cukru w 1 litrze wody uzyskuje się 1,63 litra syropu cukrowego.
A jaką objętość zajmie 2kg słodyczy + liter wody?
Teraz zadanie dla Ciebie Kagiefuuuui.t.d.: Napisz w Excel'u programik do interpolacji stężenie vs objętość dla syropu cukrowego i prześlij go na forum.
No, to ja się odmeldowuję. hik!
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Teraz zadanie dla Ciebie Kagiefuuuui.t.d.: Napisz w Excel'u programik do interpolacji stężenie vs objętość dla syropu cukrowego i prześlij go na forum.
Ja tego zrobić nie mogę ponieważ na excel'u znam się jak.... Pozdro.
Kocham was i to forum :D winko będzie jak w talala:D p.s. a kagef.....(sorka) Współczucia że nie napiłeś się nigdy mam nadzieję że nadrobisz zaległości jak tylko winko się uda!!:D:D pozdr!
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników