Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 21:53

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 sie 2011, 13:09 
Posty: 8
Tematy: 3
Witam.
Jestem kompletnym amatorem tej sztuki i potrzebuje waszej pomocy, rady i opinii. Przepis miałem od znajomego, trochę od koła gospodyń wiejskich, trochę sam zamieszałem ;) Nie posiadam zdjęć poszczególnych etapów bo nie przypuszczałem że będą potrzebne.

A więc:
- czy proporcje są dobre?
- czy sam sposób przygotowania jest dobry ( odstępy czasowe, kolejność, czas itp.)
- czy dobrze zrobiłem że najpierw wstawiłem owoce do gąsiora i zalałem je syropem ( woda z cukrem) i dopiero po prawie 5 dniach dodałem drożdże?
- czy coś z tego wyjdzie (chociaż do destylacji)
- czy te drożdże są dobre do tego (czytałem na forum piszecie różnie)
- jakie byście polecili drożdże

Nastawiłem wino z wiśni:
6.5l Wiśnia
3.4kg Cukier
5.5g Pożywka Vinus
1szt. Drożdże (paczka) winiarskie- BURGUND Vinus
7.4l Woda

23.07.2011 14:00
Wydrylowałem wszystkie wiśnie i wrzuciłem do gąsiora 20L

23.07.2011 16:30
- zagotowałem 3L wody
- gdy woda trochę ostygła rozpuściłem w niej 3.4 kg cukru
- gdy całość ostygła do temp. pokojowej wlałem całość do gąsiora
- gąsior zatkałem korkiem i rurką fermentacyjną

23.07.2011 17:00
do słoika z 190ml przegotowanej wody + 4 łyżeczki cukru (powstał syrop) wsypałem całą paczkę drożdży winiarskich BURGUND firmy Vinus jak pisało na opakowaniu

Na opakowaniu w instrukcji pisało, że drożdże mają być w tym roztworze od 2 do 4 dni w temp. 25C. Z racji tego że teraz na Mazowszu jest ciągle zimno i pada to i w domu temp nie koniecznie musiała być 25C. Drożdże trzymałem w kuchni. Temp. była pewnie 21-22C. Trzeciego dnia słoik okręciłem grubą szmatką żeby drożdże miały cieplej, 4 dnia jak przyłożyłem ucho do słoika to było słychać coś w stylu uciekającego gazu z wody gazowanej. Kolor wody bardzo ciemnej herbaty na górze osad ok 1,5 cm z drożdży. Postanowiłem dać im jeszcze 12 godz. i dopiero 5 dnia rano wlałem je do gąsiora czyli po 4,5 doby i dodałem pożywki ok 5g. Czy nie za długo je trzymałem? czy coś z tych drożdży będzie?

28.07.2011 09:00
do moszczu dolałem 4,4 L wody

28.07.2011 09:30
dolanie drożdży i dosypanie pożywki

Opisze może prace w rurce:
a wiec 23.07.11r. same wiśnie zalane syropem wieczorem zaczynają pracować powoli i z każdym dniem coraz częściej. Drugiego dnia plum co 8sekund i przyśpiesza aż do momentu prawie ciągłego bulgotania. Po dolaniu drożdży 28.07 lekko jakby przyśpieszyło, ale w gąsiorze nie pojawia się ani piana ani nic tylko bulgotanie czy to dobrze czy coś nie tak?

31.08.11r.
W piwnicy mam ok 20-21C czy za zimno trochę więc zrobiłem sobie skrzynkę na ten gąsior a w środku wyłożyłem styropianem wiec będzie miało cieplej i teraz zacznie coś się dziać. Czy przez ten czas nie zaziębiłem drożdży lub coś takiego?

Podsumowując proszę o opinie moich poczynań i odpowiedź na moje pytania.

Z góry dziękuje bardzo

pozdrawiam culture

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 sie 2011, 15:14 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Drożdże będą ok, ale podszedłeś do tematu od dupy strony. Fermentacją zajęły się dzikusy, które miały 5 dni na rozwój- więc teraz nawet silnej matce może być ciężko o wygranie pojedynku o cukier. Oczywiście o ile to rzeczywiście drożdże, a nie bakterie...
Ogółem- prawdopodobnie wyjdzie, ale zupełnie nie wiadomo jak. Jakie było blg na starcie?

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 sie 2011, 17:56 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
To jakiś test, a może żart :?:
O co tu chodzi :?:
Cytuj:
6.5l Wiśnia
3.4kg Cukier
5.5g Pożywka
1szt. Drożdże
7.4l Woda
To jakieś 15 litrów razem :!: I tyle cukru?
A potem jeszcze:
Cytuj:
28.07.2011 09:00
do moszczu dolałem 4,4 L wody
To jakaś lura będzie a nie wino :!:
Jedno co dobre w tym wszystkim to temperatura pracy. 18 stC wystarczy :idea: :!:
Reszta wszystko do dupy. Kardynalny błąd jak kolega pisał, to przygotowanie moszczu bez silnej matki drożdżowej. Nie będę tego komentować.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 sie 2011, 19:12 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
A można było trochę poczytać, he ? :idea:

Każde owoce mają na sobie drożdże, tyle że dzikusy. One fermentują przeważnie do 7-8 %. Proponuję dobrze powąchać i posmakować ten nastaw, zawsze można zrobić z niego nalewkę na wiśniach. No bo wina to raczej z tego nie będzie... :o

Pozdrawiam

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 sie 2011, 22:37 
Posty: 8
Tematy: 3
6.5l Wiśnia
3.4kg Cukier
5.5g Pożywka
1szt. Drożdże
7.4l Woda
to jest cały przepis razem z tym późniejszym 4,4 L wody.

To jest moje pierwsze wino. Nigdy nie miałem z tym styczności, dlatego korzystałem z rad osób które miały kiedykolwiek z tym styczność. Niestety było to "kolo gospodyń wiejskich" może dlatego taki przepis.

Czy macie może jakieś propozycje żeby jakoś to naprawić? Może namnożyć drugą paczkę drożdży tych samych i dolać?

Proszę o pomoc bo jak widzicie jestem w tym temacie kompletnie zielony a zaczęło mnie to bardzo interesować.

(ewentualnie jak już wina nie ma szans z tego uzyskać to czy jest możliwość popsocić? Tylko czy coś musiał bym dodać do tego?

Z góry dziękuję.
Culture

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: poniedziałek, 1 sie 2011, 23:23 
Posty: 533
Tematy: 21
Szkoda kolego materialu i pracy, możesz zdać się na los i zobaczyć co wyjdzie, możesz zrestartować zabijając drożdze i nastawiając jeszcze raz robiąc matkę jak należy, wszystko jest zależne od tego ile już zostało przerobione. poczytaj o restarcie.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: wtorek, 2 sie 2011, 16:06 
Posty: 8
Tematy: 3
ok spróbuje znaleźć ale miał bym prośbę czy mógł by ktoś napisać jakie są szanse że ten restart się uda? i na czym to polega i co muszę dodać i jak w moim przypadku

z góry wielkie dzięki
culture

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: wtorek, 2 sie 2011, 21:30 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Najpierw spróbuj znaleźć, potem przeczytaj (ze zrozumieniem), a na koniec pytaj.
Podpowiedź: post16919.html#p16919 z tłumaczeniem tu: post25913.html#p25913

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: wtorek, 2 sie 2011, 22:35 
Posty: 8
Tematy: 3
dzięki za linki bo nie mogłem zbytnio tego znaleźć na forum ( spodziewałem się tematu restart). Niestety nie mam drugiego gąsiora w który mógł bym przelać ten nastaw i obawiam się też że mogło by to nie poskutkować ze względu jeszcze na brak moich umiejętności.

Rozumiem że bezsensownym było by jeszcze raz robić z drożdży tej samej firmy tylko dużo dużo lepszą matkę i wlać do gąsiora? Mam pytanie co by to spowodowało?

Jaką temperaturę wytrzymują drożdże dzikie?

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: wtorek, 2 sie 2011, 23:45 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
culture napisał(a):
Rozumiem że bezsensownym było by jeszcze raz robić

Bez czytania owszem.
culture napisał(a):
ze względu jeszcze na brak moich umiejętności
Zostaw to co masz w spokoju. Nic już z tego nie (z Twoim doświadczeniem)wymyślisz.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: