Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 21:53

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: środa, 3 sie 2011, 15:45 
Posty: 8
Tematy: 3
mam takie teoretyczne pytanie w sumie dwa a nawet 3

1. co by się stało gdybym zrobił znowu te same drożdże otworzył gąsior i całe je wlał razem z np 0.5-1kg cukru rozpuszczonym w jak najmniejszej ilości wody. Czy zwiększyło by to prawdopodobieństwo namnożenia się drożdży winiarskich i wyniszczenia dzikich, czy mogło by to tylko zaszkodzić.

2. jak nazywa się profesjonalnie to wszystko co się nastawia na wino/ Nastaw :?:

3. na opakowaniu od drożdży pisze żeby rozrobić je w 200ml z 3-4 łyżeczkami cukru i pożywkę dodać dopiero podczas wlewania drożdży do moszczu. Co by się stało gdybym wsypał pożywki od razu przy rozrabianiu drożdży w wodzie?

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 

Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremWskaźnik zawartości alkoholu z termometrem
Głównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł  
Promocja: 9,99 zł
Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: środa, 3 sie 2011, 20:51 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
1) Jeszcze utrudnisz start drożdżom. Dodaj silną MD, a cukier później jak już porządnie ruszą. Drożdże nie lubią wysokich stężeń cukru, choć w Twoim przypadku nie będą miały tak pod górkę ;)

2) Tak, nastaw.

3) Jak wyobrażasz sobie potraktowanie startujących drożdży w 200ml roztworze ilością pożywki przeznaczoną na powiedzmy 10L nastawu? Możesz dać szczyptę. Z resztą to drożdże lubią lekko kwaśne środowisko a dodanie takiej ilości pożywki podniesie pH i to znacznie.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: czwartek, 4 sie 2011, 17:13 
Posty: 8
Tematy: 3
Jeśli wyjdzie mi coś z tego wina to chciałbym zostawić sobie ze 3 butelki na dłuższe leżakowanie. Mam pytanie czy muszę jakąś chemię dodawać do tego, żeby mogło tak postać? czy mogę take naturalne wstawić, czy się zepsuje?

pozdrawiam
culture

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: czwartek, 4 sie 2011, 18:22 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jeśli będzie w miarę mocne to nic mu nie grozi o ile dobrze zalakujesz korki. Jeśli słabsze to przed korkowaniem zwykle stabilizuje się roztworem pirosiarczynu (proporcje na opakowaniu), ale ja zwykle tylko przepłukuje nim butelki i wystarczy. W Twoim wypadku stabilizacja jest konieczna, bo nie wiadomo co tam się zdążyło namnożyć :)

Szczerze polecam Koledze książkę Jana Cieślaka "Domowy wyrób win", to obowiązkowa lektura każdego winiarza, na pewno dużo wyjaśni i uchroni od zadawania podstawowych pytań na forum.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: wtorek, 9 sie 2011, 16:33 
Posty: 8
Tematy: 3
Czy nastaw można otwierać przed końcem fermentacji?
Czy nic się z nim nie stanie?

______________________________________________________________________
jestem kompletnie zielony w tym temacie ale mam nadzieje, że wasza pomoc i wiedza przedestyluje mnie :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z wiśni - prośba o porady
PostPostNapisane: wtorek, 9 sie 2011, 21:57 
Posty: 151
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Móc, można. Ale trzeba uważać i zachować czystość. Np. wkładając próbnik, by pobrać trochę wina,
trzeba zadbać, by był sterylny. Poprostu nie wnieść nic do środka. Robactwu też na to nie pozwolić. ;)

______________________________________________________________________
Pozdrawiam,
Kerry
omnia mea mecum porto


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: