Mam takie problem było robione winko z aronii no i poszło co miało pójść do butli (z reguły winka robione metodą naturalną i szły zawsze na dzikich) niestety to nie chciało ruszyć no i niestety na butle 40l poszła łyżeczka do herbaty drożdży piekarskich (nie bardzo było gdzie kupić winiarskie ale zaległości nadrobione) i w winku delikatnie można wyczuć te drożdże.... I tu pytanko czy da radę jakoś się tego pozbyć czy teraz trzeba cierpieć że sie winko zepsuło??
Pozdrawiam psotników i całą resztę braci i sióstr alkoholowych.
Wino aroniowe jest w smaku ...bojowe. Wcale się nie dziwię, że jakieś nieciekawe posmaki Kolega wykrył w tym nastawie. Mam takie pytania: czy fermentacja nadal trwa, a jeśli nie, to czy wino jest klarowne? Od pół łyżeczki piekarniczych nie miał nastaw prawa złapać smakowca. Ja dałem na 20L miodu całą kostkę "babuniowych" i nic drożdżem nie wali.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Z całym szacunkiem kolego Kucyk dla Twoich czerwonych gwiazdek ale wino traktować drożdzami babuni????? Toż to profanacja! Jaki smak z tego może wsyjść. No chyba że doda się co nieco mocniejszego i będzie nalewka babuni.. Jednak nie chciałbym spróbować wina w takim wykonaniu.
Wino to kolega KUCYK robi porządnie na brandy. Ale żeby mioda dla pci lepszej profanować babunimi? Zaraz, zaraz. Który to miodek był No tak. Ten poprzedni ( post17459.html#p17459 ), co to za cholerę nie chciał dopracować. To był akt desperacji, żadna profanacja.
Chociaż capił początkowo to ostatecznie został godnym napojem. post22864.html#p22864 Trzeba tylko czasu. A właściwie to trzeba bardzo dużo czasu!
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Samo winko jest ok. Wszystko ładnie sklarowane i zlane znad osadów. W smaku jest dobre tylko ten zapaszek, delikatnie drożdżami czuć, w smaku ich nie ma. Zaprawiłem winko dębem mieszanka lekko pieczony i surowy. Teraz czekam co wyjdzie...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników