Wino z hibiskusa


Wina, które wykonuje się porą, gdy nie ma łatwego dostępu do świeżych owoców i soków...

Re: Hibiskus

Postprzez artaks » Czwartek, 24 Lut 2011, 09:31

Dokładnie, zima i podwyżki cenny cukru nie sprzyjają.

Zima, ale niedługo przedwiośnie, a to podobno będzie najlepszy okres do zbierania soku brzozowego. Temat ten był omawiany na forum, ja mam nadzieję wypróbować w tym roku. ; )
kalendarz zbiorów alkoholowych: https://www.google.com/calendar/embed?src=ucacf2t31986vvt5pqnsboei7s%40group.calendar.google.com&ctz=Europe/Warsaw
artaks

 
Posty: 227


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Re: Hibiskus

Postprzez shift26 » Czwartek, 24 Lut 2011, 10:44

Hibskus już zamówiony na alledrogo.pl, bo wątpię żebym znalazł gdzieś u mnie w mieście. Koszt 5 zł z przesyłką.

lech14-u
Ja drożdże kupuje w spożywczaku, popytaj i u siebie, tylko to musi być spożywczy naprawdę porządny, z prawdziwego zdarzenia.

arek.d1
Efektami eksperymentu na pewno się podzielę, jakie one by nie były :)

Raku751,artaks
Oba winka są ciekawe szczególnie to z soku brzozowego. Jak winiarstwo wciągnie mnie jeszcze bardziej to może na wiosnę zainwestuję w 2 baniak bo w okolicy działki mam sporo brzóz.
Ostatnio edytowany przez Agneskate, Czwartek, 24 Lut 2011, 11:24, edytowano w sumie 1 raz
Powód: kosmetyka
shift26

 
Posty: 14

Re: Hibiskus

Postprzez shift26 » Sobota, 16 Kwi 2011, 20:46

Witam po dłuższej nieobecności :)

I od razu chwalę się udanym eksperymentem z hibiskusem :D Winko wyszło pyszne :D W smaku jakby owocowe :) Nie było jeszcze osoby której by nie smakowało a ma dopiero kilkanaście dni. Ciekawe co będzie jak poleży troszkę :D Niestety nie mam żadnych fotek z procesu produkcji ale na pewno popełnie je ponownie i wtedy wszystko dokładnie udokumentuję. Pozdrawiam i polecam eksperymenty, już myślę o nowym :D
Ostatnio edytowany przez Wald, Sobota, 16 Kwi 2011, 21:03, edytowano w sumie 1 raz
Powód: Kosmetyka.
shift26

 
Posty: 14

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez deska202 » Wtorek, 22 Lis 2011, 23:42

Witam, czy w fermentacji kwiaty które gotowaliśmy biora udział, czy tylko sam płyn?
deska202

 
Posty: 7

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez Wald » Niedziela, 10 Lut 2013, 22:11

Temat jakby zapomniany, ale czy słusznie? Zważywszy na porę roku, chyba nie. Świeżych, dobrych i tanich owoców już nie ma, zapasy wszystkie przerobione, najwyższa pora nastawić coś z suszu. Jak w temacie, proponuję wino kwiatowe, z hibiskusa, deserowe. Składniki na 10 litrów:
200 gram kwiatu hibiskusa,
2 łyżki stołowe czarnej herbaty,
3/4 do 1 kg rodzynek,
3 kg cukru,
drożdże winiarskie (ja robiłem BURGUND),
pożywka i może 10 litrów wody.
Zacząłem od matki drożdżowej. Kwiat parzyłem w dwóch patiach po 100 gram w 4 litrach, 10 minut każdy. Lekko podgrzewałem, ale nie wolno dopuścić do wrzenia. Na sito i wystarczy. Nie próbujcie naparzać kwiatów w drugiej wodzie. Raz wystarczy. Od razu (póki ciepłe) rozpuszczałem cukier. Herbatę łyżkę na pół litra wrzątku, też w dwóch naczyniach, parzona trzy minuty. Rodzynki obficie przelane (opłukane) na sicie i posiekane nie za drobno, ale każda przecięta.. Wszystko razem + pożywka i niech przestygnie, potem drożdże, korek, rurka i czekamy. Jeszcze uwaga, baczcie aby zostawić ciut wolnej przestrzeni na pianę w naczyniu. Dalej znacie, fermentacja, dojrzewanie, obciąg, klarowanie, itp, itd.
Wyszło smacznie, ma potencjał na dobry trunek. Wiśniowego na pewno nie przebije, ale ryżowe, czy z kartonika raczej mu nie dorówna.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
Graf würdig der besten Honige.
Awatar użytkownika
Wald

 
Posty: 2255

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez radius6 » Niedziela, 10 Lut 2013, 22:48

Proponuję następnym razem dodać 1k ryżu na 10 l wina. Wychodzi zdecydowanie lepiej, nie takie "puste" w smaku. Po roku - po prostu rewelacja. I rodzynek dawałem 0,5 kg na 15 litrów. Ale to zależy od inwencji autora.
I jeszcze jedno: sok z dwuch - trzech cytryn, albo małe opakowanie kwasku cytrynowego.

Pozdrawiam.
radius6

 
Posty: 46

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez Wald » Niedziela, 10 Lut 2013, 23:20

Ryż nic nie daje w winie. Aby nie było puste, dodaje właśnie rodzynki. Ryż może i taniej wychodzi, ale jednak zostanę przy swoim przepisie. Co do cytryn, czy kwasku, podaj zawartość kwasów przed i po dokwaszaniu. Ja twierdzę, że nie jest to potrzebne. Może tak maskowałeś brak tanin, ja nie potrzebowałem.
Ale jak piszesz, "zleży to od inwencji autora". Przepis który podałem jest kompletny i nie potrzebuje poprawek. Własne modyfikacje jak najbardziej dozwolone, a nawet wskazane dla rozwoju. Zrób, opisz wnioski, może znajdziesz naśladowców.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
Graf würdig der besten Honige.
Awatar użytkownika
Wald

 
Posty: 2255

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez radius6 » Poniedziałek, 11 Lut 2013, 18:15

Robiłem obie wersje, z ryżem i bez, jak dla mnie z ryżem lepsze. W wersji z ryżem nie dodawałem herbaty, kolor był bardziej intensywny. Kwasowości nie mierzyłem, dodawałem kwasku " na wyczucie". Bazowałem na przepisach z winiarskiej strony Forum Domowych Winiarzy - hibiscus sabdariffa - http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=17540.
I tez uważam swój przepis za kompletny i nie wymagający poprawek:-))
I jeszcze jedno:
Dlaczego proponujesz nie zaparzać kwiatów ponownie? W wątku na wino.org mowa była o dwu czy nawet trzykrotnym zaparzaniu kwiatów..

Pozdrawiam
radius6

 
Posty: 46

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez Wald » Wtorek, 12 Lut 2013, 03:26

radius6 napisał(a): Kwasowości nie mierzyłem, dodawałem kwasku " na wyczucie".

To ja zacytuje autora tematu, do którego podałeś linka (piąty post z 11.04.2005).
Quetzal napisał(a): nie dawalem zadnych cytryn ani kwaskow bo malwa sama w sobie jest dosc kwasna.

Z kwiatów można robić drugi i trzeci napar, ale w gotowym winie powoduje to niemiły, ziemisty posmak.
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
Graf würdig der besten Honige.
Awatar użytkownika
Wald

 
Posty: 2255

Re: Wino z hibiskusa

Postprzez Zbyszek T » Wtorek, 12 Lut 2013, 08:25

Ja zaparzam kwiaty 3 razy. I te napary łącze i na wino. Do tego rodzynki.

Z tego co pamiętam, to ziemisty, niemiły posmak dają fusy hibiskusa wrzucone do nastawu.
Zbyszek T

 
Posty: 40

PoprzedniaNastępna

Wróć do Wina różne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości