Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 21:27

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino z gruszek
PostPostNapisane: poniedziałek, 4 paź 2010, 19:41 
Posty: 1
Tematy: 1
Witam wszystkich koneserów wspaniałego starożytnego trunku jakim jest wino,
Dzieląc się z wami moim zapoczątkowanym doświadczeniem - pare tygodni temu wstawiłem wino z jabłek, wyszło wyśmienite! Bez przepisu - po prostu sok z jabłek jesiennych (nie wiem jaka odmiana, owoce słodkie i twarde) 3,5 kg cukru, drożdże sherry, wszystko odrazu wrzucone do butli, woda ze studni (źródło 30 m pod poziomem powierzchni gruntu) w gąsiorze 10 litrowym. Teraz chciałbym zrobić wino z gruszek, lecz wiele opinii słyszę negatywnych, mianowicie, że gruszki się nie nadają, ponieważ się octują i żelują. Moje pytanie do Was, czy Macie jakiś przepis dla początkującego "winiarza" na wspaniały bukiet gruszkowy?

Pozdrawiam !


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: poniedziałek, 4 paź 2010, 21:49 
Posty: 311
Tematy: 7
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Mogę tylko potwierdzić, że się żelują. Zrobiłem kiedyś nastaw na bimber z soku gruszkowego i zrobiła mi się galaretka. Musiałem dolewać wody. Potem miałem jeszcze przygody przy pędzeniu, ale to już temat gorzelniczy a nie winiarski.

______________________________________________________________________
-To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi.
To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią.
Powiedział pewien Cowboy w telewizji.
-Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe.
Tylko bo jest legalne, nie jest dobre.
Moja córka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: poniedziałek, 4 paź 2010, 22:01 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
W moich doświadczeniach z gruszkami rzeczą która najbardziej mi w pamięci zapadła było to, że w momencie startu fermentacji nastaw miał wspaniały smak gruszek. Po ustaniu fermentacji smak zmienił się na ziemisty. Coś takiego jakbym żarł kopiec kreta do którego wpadła gruszka. Nie było w przefermentowanej cieczy ani krzty smaku gruszki, było trochę jej zapachu. Moja wypowiedź poparta jest, podobnie jak u Lothar'a, doświadczeniem z przygotowania nastawu przeznaczonego później do "klarowania termicznego" ale myślę że jednak gruchy nie są dobrym materiałem na wino. Chyba, że...

No właśnie, można sok z gruch odcisnąć, mocno zasiarkować, odstawić w szczelnym naczyniu w chłodne miejsce aby się sklarował i dodać do mocnego, wytrawnego wina np. jabłkowego. Wtedy i smak zostanie, i winko będzie...

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: poniedziałek, 4 paź 2010, 22:07 
Posty: 186
Tematy: 136
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Hmm.. przed wczoraj byłam w Słowacji i zostałam poczęstowana tak zwaną "gruszówką". Zapach.. mmm coś niesamowitego. Smak... tym bardziej. Także będę męczyć Kucyka (Janusza) o coś z gruszek. :)

______________________________________________________________________
Pozdrawiam Aga


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: wtorek, 5 paź 2010, 06:39 
Posty: 80
Tematy: 6
>> Także będę męczyć Kucyka (Janusza) o coś z gruszek. :)<<

Z całego serca popieram MĘCZYĆ - pretekst jest mało ważny.

Wino z gruszek to strata czasu, zapewne jest to dobra dodatkowa pożywka dla INTERNAUTÓW.
To co zachwala Agnes z pewnością pachniało i smakowało jak gruszki, ale jak było zrobione i z czego to już inna sprawa.
Ostatnio kupiłem sok malinowy i czytam skład (piszę z głowy) sok marchwiowy + sok cytrynowy +sok jabłkowy+ sok truskawkowy, a nie wczytując się w metkę byłbym przekonany, że to 100% sok malinowy.
Pozdrawiam udanego męczenia.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: wtorek, 5 paź 2010, 07:20 
Posty: 186
Tematy: 136
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Eh, wprowadziłam nie których w błąd. Chodziło mi o nalewkę z gruszek tzw. "gruszówka".

______________________________________________________________________
Pozdrawiam Aga


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: wtorek, 5 paź 2010, 09:16 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Męcz Kucyka koniecznie :) .
Rok temu dla próby przepuściłem parę kilo gruszek przez sokowirówkę i otrzymałem około 4L soku. Dodałem 0.5L syropu cukrowego i bayanusy. Po roku leżenia z dębem, zapach i smak jest super (tuż po destylacji było nieciekawie). Destylowałem tylko raz. Poza tym w Chorwacji robią naprawdę niezłą rakię "gruszkowicę". Jak tylko zwolnią mi się fermentory to pomyślę znowu nad gruszkami, tym razem nie będę wyciskał soku.

______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: niedziela, 17 paź 2010, 18:29 
Posty: 130
Tematy: 8
panooowie.w zeszłym roku zrobiłem najpierw wino z ulęgałem,sokowirówką wydusiłem sok i..... macie racje robi się zel,,,,, ale !!!!! przepędziłem i co? przypaliło sie :D kocioł szorowałem z godzine ale destylat otrzymany.... pierwyj sort,jak oszacowali moi smakosze
nr 1-gruszka
2- jabłko
3-inny owoc
tyle jeśli chodzi o owoce na zacier :D moim zdaniem rzecz jasna

______________________________________________________________________
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: niedziela, 17 paź 2010, 19:20 
Posty: 533
Tematy: 21
Markizpucek napisał(a):
>> Także będę męczyć Kucyka (Janusza) o coś z gruszek. :)<<

Z całego serca popieram MĘCZYĆ - pretekst jest mało ważny.

Wino z gruszek to strata czasu, zapewne jest to dobra dodatkowa pożywka dla INTERNAUTÓW.
To co zachwala Agnes z pewnością pachniało i smakowało jak gruszki, ale jak było zrobione i z czego to już inna sprawa.
Ostatnio kupiłem sok malinowy i czytam skład (piszę z głowy) sok marchwiowy + sok cytrynowy +sok jabłkowy+ sok truskawkowy, a nie wczytując się w metkę byłbym przekonany, że to 100% sok malinowy.
Pozdrawiam udanego męczenia.

Ja czytam większość z etykiet artykułów spożywczych z racjii mojej profesjii. I zaprawdę w soku malinowym dobrej firmy malin jest 4 sztuki na 1000L soku, w składzie chemicznym jest sok z aronii, żurawiny nic kurwa o malinach nie pisze. To samo dotyczy się wiśni, ciekawe co jest w składzie soku z aronii? I dlategóz owóż ą,ę z racji że szanuję swój żołądek, a wątrobę mam tylko jedną, spożywam to co wyprodukuję sam, wiem co jem, wiem co piję, a jak mam kaca to wiem dlaczego. Co do wina z gruszek - to czy naprawdę musisz wybierać tak niewdzięczny owoc na wino? Ja próbowałem i wyszło badziewie, jak Kucyk gruszkom rady nie dał to i ty nie poradzisz. Pozdro.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z gruszek
PostPostNapisane: poniedziałek, 18 paź 2010, 21:15 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@rozrywek
Z całym szacunkiem dla Kolegi Kuca - mimo, iż pija ambrozję i zaprawdę zacnych rzeczy dokonuje - bogiem nie jest :). Jeśli Koledze forma udało się wypsocić smakowitkę z gruszek, to znaczy, że można to zrobić i nie należy gasić niczyich zamiarów. Tak jak nie wolno poddawać się po jednej porażce - zawsze coś można poprawić...

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: