Składniki: 2 kg owoców dzikiej róży 1 kg cukru 5 l wody
1. Owoce róży starannie umyć i wsypać do balona tak by zajmowały nie więcej niż 1/3 jego objętości 2. Wodę zagotować z cukrem ostudzić 3. Letnią zalać owoce 4. Zatkać balon korkiem z rurką fermentacyjną 5. Odstawić w ciepłe miejsce 6. Po 3 miesiącach rozlać wino do butelek
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.
Witam. Koledzy polecam wino z róży i tarniny. I jedno i drugie zrywam jeszcze przed przymrozkami , mrożę kilka dni w zamrażalniku potem suszę w piekarniku(rymło się) malutki ogień i uchylone drzwiczki. Jak suche musi poleżeć kilka dni i gotowe do roboty. Cukier z reguły dodaję w proporcji 1 do 3 . Drożdże winne wysokoalkoholizujące, ale zdazyło mi się wykonać taki nastaw na drożdżach babuni , i powiem,że wino naprawdę nie było złe.Na tych samych owocach robię 2 razy i to drugie wino według mnie jest lepsze.
Witam. Wiem, że jest kilka tematów dotyczących wytwarzania wina z dzikiej róży ale mam kilka pytań ponieważ nie wiem jaki sposób wybrać do zrobienia tego wina a nie chcę aby godzina zrywania i pokaleczone ręce poszły na marne.
Narwałem dzisiaj 2.5 kg owoców dzikiej róży i czy :
- muszę owoce najpierw przemrozić kilka dni w zamrażalniku - czyścić owoce z zawartości ( pestek i włosków ) czy może owoce w całości wsypać do balonu.
Lat temu robiłem z ojcem takie wino. Wsypaliśmy wszystko do balona bez czyszczenia z włosków czy nasionek, jedynie przepłukaliśmy wodą. Było bardzo dobre.
Ps. Zalecane jest polać wodą 80º C aby zabić badziew, a owoce wcześniej lekko rozgnieść.
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Kolega KGB - pasjonat zapomniał o drożdżarzach. Takie winko jest gotowe nie po 3 miesiącach, ale po ok 6, chyba że są to aktywne drożdże, Przy zwykłych takie winko chodzi bardzo długo.
Ostatnio edytowano wtorek, 25 paź 2011, 23:15 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników