Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 21:17

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: sobota, 7 sty 2012, 16:00 
Posty: 13
Tematy: 3
Witam serdecznie wszystkich i od razu przechodzę do rzeczy.

7 września 2011 zrobiłem wino z winogron według proporcji:
-4kg winogron
-2kg cukru
-3 l wody
I to tyle nie dodawałem żadnych drożdży bo to malutki nastaw jest. Winogrona obrałem z kiści, wrzuciłem do wiaderka, tłuczkiem do ziemniaków rozdrobniłem ile sie dało i to co powstało przelałem do balonu, następnie wlałem wodę z cukrem (syrop) zatkałem rurka i zostawiłem aby pracowało.

30 września czyli po 3,5 tygodni przez pieluchę przecedziłem nastaw, stałe ciała wyrzuciłem a „winko” z powrotem do balonu. Dodałem wtedy jeszcze 0,5kg cukru z 1l wody.

8 listopada ściągnąłem wino znad osadu a reszta z powrotem do balonu, czynność tą powtórzyłem jeszcze 22 listopada. Podczas zlewania znad osadu zauważyłem ze wino jest gęstsze niż powinno być. Ale nie przejmowałem się jakoś tym.

Jednakże dzisiaj 7 stycznia zlewałem wino znad malutkiego osadu zauważyłem ze wino nadal jest gęstawe. Normalnie wężykiem ściągnę wino, konsystencje ma taką pomiędzy prawidłowym winem a syropem malinowym z tymże bliżej mu do wina niż syropu.

Dodam ze to jest moje drugie wino, pierwsze wyszło bardzo dobre tylko ze z wiśni było robione. Robiąc nastaw nie miałem cukromierza i nawet nie wiedziałem że nastaw na początku powinien mieć 22 blg. No ale cóż, trzeba się najpierw oczytać żeby później wszystko ładnie robić.
Kupiłem cukromierz i zmierzyłem poziom cukru. Niestety nie mierzyło się w skali. Wiec wlałem do próbówki wino do połowy a resztę uzupełniłem woda, wymieszałem i wyszedł mi wynik 15 blg. I teraz pytanie co zrobić, dodam ze jakieś drobne ruchy w rurce fermentacyjnej dalej są.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: sobota, 7 sty 2012, 20:03 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nuuuu, kolego...
Masz tak ze 30 blg w nastawie. Tożto SYROP jest. I nic dziwnego, że ma konsystencję syropu. Jesli to w rurce, to ruchy pochodzące od drożdży dzikich, jakie były na winogronach oryginalnie (i dają jakims cudem rade w tym syropie), to będziesz czekał wieki na przefermentowanie a i tak zostanie Ci w gotowym produkcie jeszcze z 15 blg cukru. Moja rada byłaby taka: weź to zagotuj, rozcieńcz do 22 blg woda i dodaj drożdże winne (np. Burgund). Wina z tego nie będziesz miał - za dużo wody, ale jak to na rurki puścisz, to podejrzewam, że nie będzie żadnego leżakowania produktu. Inny sposób, to rozcieńczyć to niesłodzonym sokiem gronowym z kwaśnych, polskich winogron i dolać tak z 10% wody, zagotować, ostudzic i dodac matke drożdżową winną.
Trzeci sposób - rozcieńczyć pod kontrola cukromierza sokiem z kartoników, jakims ciemnym + 10% wody i dodać drożdże.
W każdym razie syropek mieszając najpierw zagotuj przed ratowaniem, bo cholera wie, co tam się zagnieździło.

A błędy, jakie popełniłeś to: "niemanie" cukromierza i niedodanie matki drożdżowej do nastawu. Drożdże dzikie w naszym klimacie zakwasza mąkę żytnią i wyrosna chlebek co najwyżej, ich odpornośc na alkohol jest marna i nie dostaniesz mocnego wina - zaledwie kilka procent. No i za długo to fermentowało w miazdze - tydzień to max, po tym czasie trzeba odlać fermentujący płyn a resztę wycisnąc w prasie winiarskiej albo ręcznie - w worku z siateczki nylonowej / pieluszce tetrowej.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: sobota, 7 sty 2012, 20:13 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Sprawdź cukromierz na czystej wodzie i napisz, czy pokazuje 0...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: sobota, 7 sty 2012, 23:02 
Posty: 13
Tematy: 3
Cukromierz z biowinu na czystej wodzie z kranu pokazuje równe 0.

Tego lata robiłem soki z winogron i wiśni tj, owoce przepuściłem przez sokownik. W piwnicy stoi jeszcze kilka litrowych słoików. Myślę je użyć zamiast rozcieńczać wodą. Doleje aż uzyskam 22BLG a później dodam drożdże i będę fermentował. Co o tym myślicie?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: sobota, 7 sty 2012, 23:25 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Może się udać jeśli użyjesz drożdży do restartu. Zwykłe raczej nie ruszą. Chociaż IMHO masz tam obcego, i nie chodzi tu wyłącznie o przerobienie cukru.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 16:25 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Igor, tylko najpierw zagotuj porządnie to, co masz dotychczas. Trzeba ewentualnego obcego zabić na smierć, ostudzić, rozcieńczyć sokami (jesli bezcukrowe), dodać jakieś 10% wody (żeby nieco odkwasić), dodać jakieś 5 g. pożywki do drożdży i dopiero wtedy próbować ratować rozhulanymi drożdżami winnymi (przygotowaną parę dni wcześniej w osobnej butelce matka drożdżową).

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 18:31 
Posty: 118
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Chciałbym też wskazać na jeden aspekt wątku, który nie został poruszony przez szanownych kolegów.
Kolega Igor wziął się zawziął i wyrzucił pulpę winogronową.
Co najmniej grzech marnotrawstwa !!


Cóż Waść czynisz zbrodnie taką popełniając?! :bezradny:

Moim zdaniem rozkwaszone owoce winne należało zapodać drożdżami, po rozpędzeniu fermentacji, oddzielić "stałe", zalać wodą, dodać cukru i cieszyć się dwoma efektywnie rozplanowanymi i pięknie pracującymi nastawami.

Szkoda Panie, szkoda ....

______________________________________________________________________
Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje,
Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 18:39 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No, szkoda, ale nie każdy od zera zaczyna i robi perfekcyjnie. Przypomnij sobie pierwsze twoje nastawy. Ja dopiero tej jesieni zrobiłem wino gronowe tak, jak się je powinno robić a z fermentujących wściekle wytłoków, po zalaniu ich nastawem "grunwaldzkim" powstała grappa.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino z ciemnych winogron lekko gęstawe
PostPostNapisane: środa, 15 lut 2012, 20:13 
Posty: 23
Tematy: 5
Ja słyszałem, że można dodać w takim przypadku trochę octu winnego lub jabłkowego, albo trochę jakichś kwaśnych owoców.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: