Mam pytanko czy mając czysta miazgę(bez dodatków, poza ew.resztkami wody po myciu owoców) o zawartości 11blg dodawać teraz roztwór cukrowy(jaki stosunek) czy poczekać aż blg spadnie poniżej 4 będę fermentować w miazdze. dodam że blg odczytuję bezpośrednio z podziałki, no i wino w zamyśle ma być półwytrawne lub półsłodkie stołowe tak do 14% (tak myślę że woltaż będzie odpowiedni) Jeszcze jedno: -czy złamać lepiej dodając już do moszczu np. sok z czrnej porzeczki (z kartonu) bo podobno (tak czytałem)wino z samych "szklanek" nie jest zbyt smaczne.
Jeżeli będzie zbyt wysokie blg to drożdże mogą nie podołać więc lepiej cukier dodawać partiami. Zależy też jakich drożdży użyjesz bo jednym przeszkadza wysokie blg a drugim nie. Nie można też czekać aż drożdże przerobią cały cukier bo dodanie następnej porcji może okazać się zbyt późne.
Stąd włąśnie moje pytanie Drożdże to "burgund 38" od Zamojskich więc powinny wytrzymać dość dużo, pomyślałem że dorzucę na dzień dobry roztwór 2 kg. cukry w 6 litrach wody miazgi mam 3 wiaderka 16 litrowe( w każdym po 3/4 ) więc jak doleje roztwór to za bardzo blg chyba nie powinno podskoczyć (chyba) dobrze kombinuje W sumie to ma byc tego wina 2 balony 54 i 25 litrów,54 na butelkowanie a 25 na bierzącą konsumpcję a co z dodaniem soku z cz. porzeczki
Bardzo dobrze kombinujesz, ja bym nawet dawał nie roztwór, a syrop cukrowy, bo nastaw zawsze możesz rozcieńczyć jeśli okaże się, że smak jest zbyt intensywny, co raczej przy wiśniach-szklankach nie grozi. Ja zauważyłem, że dodatek cukru sklepowego bardzo przyspiesza zafermentowanie całości miazgi owocowej i szybkie zwiększenie woltarzu, co jest korzystne ze względu na ograniczenie możliwości zakażenia. Jakbyś miał chęć, to jeszcze o uzyskiwaniu moszczu bez tłoczenia i innych takich wiśniowych perypetiach napisałem tu: wino-z-wisni-co-i-jak-t790.html
Co do soku z czarnej poprzeczki, to nie jestem pewien, czy to co się w kartonikach kupuje pochodzi z krzaka, czy z retorty, więc może poczekać aż oryginalne porzeczki będą dojrzewać i na nich winkom nastawić, a potem kupażować wina jeśli smak nie będzie zachwycał?...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Dzięki wielkie za wskazówki,a jeśli chodzi o link który mi podałeś to właśnie zacząłem moja wizytę na tym forum od lektury tegoż wątku. A więc zrobię tak: zrobię syrop cukrowy z 2kg. cukru + 3 litry wody(akurat będzie po litrze na wiadro) zmierzę jeszcze raz blg. jak ostygnie dodam pożywke i MD i poczekam do jutra, a jutro będę myśleć co dalej (narazie mam serdecznie dość tego wina-najpierw wczorajsze akrobacje na drzewie(nawet małpy by się mogły czegos ode mnie nauczyć) ,później prawie do rana dryl.chwila przytulenia do poduszki a dzisiaj od rana dryl,dryl,dryl,(sorry zaraz chyba juz tym ....blueeee..... dobra juz lepiej ).
Z wiśni można naprawdę zupełnie przyzwoite winko zrobić, wiem robiłem nie raz.
3 wiaderka po 16 litrów miazgi da nam w sumie 48 litrów, przy założeniu wydajności w granicach 65% otrzymamy 31 litrów czystego soku wiśniowego i taką ilość należy brać do wyliczeń. Prócz tego założyłem zawartość kwasów w soku w granicach 12 g/l, a zawartość cukrów 110 g/l.Jeśli chcemy zrobić winko półsłodkie o zawartości alkoholu 14% i zawartości końcowej kwasów 8 gram na litr należy do nastawu dodać: 10 litrów wody 7,5 kg cukru w dwóch porcjach w czasie fermentacji 1,3 kg cukru po fermentacji co da nam zawartość cukru w gotowym winie w granicach 28 g/l Otrzymamy około 46 litrów gotowego do rozlania winka Ja naturalnie starałbym się jak najszybciej pozbyć pestek z nastawu. A całą miazgę siarkował przed zaszczepieniem szlachetnymi drożdżami.
Dzięki zbynekk za obliczenia.Właśnie skończyłem drylować i wsumie wyszło ok. 30/32 litry miazgi, i tu prośba: czy mógłbyś wykonać dla mnie obliczenia dla tej ilości miazgi i wina półwytrawnego (dosłodzić zawsze mogę później) Cos mi sie zdaje że tej mazgi wystarczy raczej tylko na tej balon 54 litry,ale nic straconego bo juz mi chodzi winko z malin więc będzie jak znalazł
Nie bardzo wiem w takiej sytuacji jak przeliczyć miazgę na sok. Wydajność 65% to srednia wydajność soku z owoców z pestkami. Przeliczę szybko na 10 litrów soku, a Kolega niech sam zmiarkuje ile uzyska z tej miazgi soku. Jeśli wiśnie są drylowane zalecam fermentację w miazdze. Wyjdzie naprawdę ekstraktywne winko. Wina wytrawne zwykle zawierają mniej kwasów niż słodkie dlatego musimy się zdecydować na rodzaj winka przed nastawieniem , woda i cukier zwiększają objętość nastawu obniżając kwasowość dla przykładu podam proporcję dodatków dla wina wiśniowego wytrawnego i słodkiego
wytrawne: ( moc 10%, kwasy 6 g/l, cukier szczątkowy) sok-10 l woda- 8,6 l cukier 2,3 kg objętość końcowa- 20 l
słodkie: ( moc 16%, kwas 9 g/l, cukier 65 g/l) sok- 10l woda- 1,3 l cukier- 2,5 kg w czasie fermentacji cukier po fermentacji- 0,9 kg objętość końcowa- 13,3 litra
jak widać winka słodkiego wyjdzie mniej a to ze względu na większą możliwą zawartość kwasów w gotowym winku. Zasada jest prosta, ja zawsze staram się tok zestawić nastaw aby dodać jak najmniej wody i cukru, a winko mieściło się w swoich ramach .
A więc tak,dodałem taj jak napisałem wcześniej do miazgi 2 kg.cukru w 3 litrach wody wcześniej miazga miała 11 blg teraz jest 19blg. więc chyba ok. za chwilę daję do miazgi pożywkę i MD,wiśnie są wydrylowane, myśle że pofermentuje tak ok. tygodnia później oczywiście zrobię moszcz no i do balona. Oczywiście będę kontrolował blg. i tu znów pytanko: chyba lepiej dodać 2-gi cukier jeszcze w miazdze (gdy blg. spadnie tak do ok. 4) czy nie myśle że jak spadnie blg. to spokojnie mogę znowu dodać tak ok. 2 kg cukru w 3 litrach wody, a 3-cią ostatnią dawkę już do balona, tylko czy to nie utrudni obliczeń na te moje półwytrawne jeżeli już w miazdze dodam w sumie 6 litrów wody
A w jaki sposób kolega mierzył blg w miazdze? Należy pamiętać o jednym szczególe że blg to nie tylko cukry. Na wartość blg wpływają też i inne składniki ogólnie nazywane nie cukrami. W sokach owocowych przyjmuje się ich średnią wartość na poziomie 4. Tak więc w nie rozcieńczanym wodą soku o blg 15 , 11 stopni to cukry , a cztery to nie cukry z których raczej alkoholu nie będzie. Wieczorem jak znajdę chwilkę jeszcze raz przeanalizuję posty kolegi i spróbuje dać receptę na winko półwytrawne z uwzględnieniem dolanej do miazgi wody.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników