Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 21:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino
PostPostNapisane: piątek, 10 paź 2008, 14:59 
Posty: 10
Tematy: 6
Mam takie pytanie miałem winogrona zwykłe zgniotłem je dodałem
drożdże piekarskie po wyćisnięciu moszczu moszcz jest różowy i co zrobic żeby
zmienić kolor i żeby wino nie ?mierdzało drozdżami jak zmienić zapach
i samk wina.

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 16.VIII.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: piątek, 10 paź 2008, 17:25 
Posty: 336
Tematy: 124
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Szkoda że dodałeś tych drożdży, teraz z zapachem wiele nie zrobisz, możesz jedynie poczekać aż przerobi i wtedy na zasadzie wietrzenia smród sam wyjdzie.

Co do smaku i zapachu możesz dodać innego moszczu do tego aby za jego pomocą wzbogacić bukiet. Ewentualnie cukier i sok z cutryny dla wyrównania kwasowości/słodkości.

Kolor - różowy, dodaj jakiegoś ciemnego moszczu, może porzeczki, wiśnie, coś w tym stylu. Białego wina i tak już z tego nie zrobisz wiec radzę tylko je zaciemnić.

Napisz co wyjdzie :)

______________________________________________________________________
Alkohole-domowe.com - Przepisy, wiedza, forum
Alkohole-domowe.pl - Zakupy, asortyment, zaopatrzenie

Obrazek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: niedziela, 26 paź 2008, 20:48 
Posty: 2
Mój problem jest trochę inny zrobiłam wino z winogron zgodnie z przepisem bez drożdży (2 tygodnie temu)wczoraj jeszcze pracowało a dziś zauważyłam że już nie .Czy możecie mi jakoś pomóc. :cry:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: sobota, 1 lis 2008, 04:29 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
hej Magda! Witamy na forum.

Robienie wina bez drożdży zawsze będzie troszkę problematyczne bo nie mamy żadnej kontroli nad rodzajem głównych drożdży, które się zaszczepią. Z drugiej strony jest to najbardziej naturalny sposób (fermentują drożdże naturalne z winogron). Ale do rzeczy.

2 tygodnie fermentacji to mniej więcej normalny okres pierwszej bużliwej fermentacji. Tu nie powinnaś się niepokoić. Jak sprawdzasz czy fermentuje? Masz rurkę z wodą? Czy sprawdzałaś początkową gestość moszczu czy tylko na wyczucie? Czy dałaś sam, czysty sok, czy z wodą i z cukrem?

Bez tych informacji trudno jest powiedzieć coś definitywnego i dać wskazówki.

Jeśli w rurce fermentacyjnej już nic nie bulgocze to znaczy że pierwsza fermentacja alkoholowa już ustała albo się kończy - wino w 90% osiągnęło moc, którą bedzie miało.
W tym momencie młode wino zlewa się z nad zużytych drożdży do nowego, wysterylizowanego naczynia, zostawiając mętny osad w starym naczyniu - jest bezużyteczny można wylać.
Teraz zacznie się druga, baaaardzo powolna fermentacja melolaktyczna, prawie nie zauważalna - jeden, dwa bulgotki w rurce na dzień. Ta trwa, zgrubnie około miesiąca i wino nabierze może 1/2 % mocy ale zato wyszlachetnieje w smaku i zapachu.
Po skończeniu tych procesów w tydzień Twoje wino powinno być całkowicie przezroczyste a na dnie będą leżały zyżyte drożdże.

Napisz coś więcej o procesie i obserwacjach to może będę wstanie coś dodać.

Ostatnia opinia. To winko, pomimo, że jest bardzo młode można już probować, sprawdzać, smakować i wąchać - tylko nie za dużo!

Wino, jeśli nie było robione na słodkie będzie całkowicie gotowe za 1-2 miesiące. Jeśli wino robiłaś słodkie i na naturalhych drożdżach to, radziłbym kupić paczkę tabletek siarkowych w sklepie winiarskim. Trzeba trochę dodać bo jak wino jest słabsze i jest tam sporo cukru to nastąpi kolejny process: fermentacja octowa i otrzymasz wyśmienity, zdrowy ocet (nie żartuję). Dodatek dwutlenku siarki zatrzyma proces octowy.

Powodzenia.

Juliusz

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: sobota, 1 lis 2008, 15:41 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dla Magdy dodam jeszcze jedno:

Ponieważ nie używałaś drożdży szlachetnych tylko dzikie i nie wiem jaką gęstość miał moszcz na wino sugeruję dodanie np. trochę syropu z cukru. Nie wiem ile masz tego wina ale np. na 4L dodałbym ~ 100ml syropu. Bardzo często sok domowej roboty z winogron ma za mało cukru.

Proporcja wody i cukru jest zazwyczaj 1 część wody na dwie części cukru. Cukier rozpuszcza się w gorącej (nawet wrzącej) wodzie. Trzeba go schłodzić aż nie czuć palcem ciepła.

Jeśli wino jest zdrowe i zabrakło cukru to powinno zacząć fermentować.

Jeśli tu dotrzesz napisz jak najszybciej jaki był ten przepis i jak dokładnie go przestrzegałaś: sterylizacja, dodawanie kwasków, cukru, siarki (tabletek) itp.

W najlepszym wypadku Twoje wino jest zwyczajnie gotowe i może tylko trzeba dodać tabletkę lub pół siarkową. Posmakuj, powąchaj. Za tydzień dwa zlej rurką do nowego naczynia (wtedy dodaj tabletkę siarki) zostawiając zużyte drożdże na dnie. Niech leżakuje - za dwa miesiące powinnaś mieć smaczny napój.

Jules

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: wtorek, 4 lis 2008, 17:52 
Posty: 2
dziękuje za informacje jestem nowa w tym i na razie będę was męczyć głupiutkimi pytaniami wino zaczęło pracowć jeszcze raz dzięki i buziaki :D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: środa, 5 lis 2008, 16:02 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Twoja skromność jest zupełnie zbędna. Wszyscy kiedyś zaczynaliśmy, pytaliśmy i ciągle pytamy. Nie ma 'głupiutkich' pytań - sam fakt, że postanowiłaś zrobić Swoje wino jest znakiem ciakawości, odwagi i pewności Siebie a to wymaga szacunku.

Pytaj ile 'wlezie'. Ja nie interesuję się szczególnie winami, za to czegoś nowego musiałem się douczyć aby w miarę poprawnie odpowiedzeć. A w sumie wszystko razem jest połączone szlachetnym procesem fermantacji - jedziemy tym samym pociągierm tylko w innych przedziałach. :)

:respect:

Julek

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: piątek, 14 lis 2008, 17:11 
Posty: 2
Złej jakości winko można zawsze poratować :lol:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: wtorek, 17 lut 2009, 00:13 
Posty: 5
A czym proszę pana ?

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 03.III.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 lut 2009, 12:32 
Posty: 42
Tematy: 2
promil napisał(a):
A czym proszę pana ?


Uszlachetnieniem termicznym np. :mrgreen:
Chyba, że mocno zaoctowało - wtedy raczej do marynowania ;)


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: