Szukałem odpowiedzi ale nie znalazłem Mianowicie postawiłem wino wg przepisu jakies 7dni temu.6dnia gdy nic nie ruszało dodałem pożywkę.Zapach jest nieprzyjemny, rzekłbym taki gnijący czy cuś.Warstwa na wodzie cienka, gęstsza jakby unoszący się olej na wodzie. Wino do wyrzucenia?
Jak nie ruszyło to można co najwyżej oddestylować wodę.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Witam Szczerze powiem że jeszcze się mi nie zdarzyło żeby nie uszył mi nastaw na ryżu, co prawda nie robię wina ale nastawy. Co do powłoki jakby oleistej to w 99% też ja zawsze mam przypuszczam że to winna ryżu. W jakiej temperaturze stoi baniak i ile dałeś drożdży??
Wina jest 10 l z przepisu na tej stronce,dymion wypełniony w 5/6około.Drożdzy 7g na początku i wczoraj dodałem kolejne 7g podgrzewając dymion na otwartym korku.Temperatura pomieszczenia to około 18st.Przez kilka godz zawartość zmętniała. Na samym początku 2,3dzien tak jakby miał ruszać-rodzynki i żurawina napęczniała,bąbelki ale ustało i się pomarszczyło no i zapach fee.Teraz co jakiś czas przez rurkę cosik bulka;)ale rzadko.część mniejsza owoców-rodzynek-na dnie większość przy powierzchni.
Myślę że miejsce na to pytanie to: pytania-dotyczace-produkcji-wina-z-ryzu-t310.html gdzie masz wszystko kawa na ławę! A tak do rzeczy to czy rodzynki dobrze przelałeś Może jeszcze made in ... Są konserwowane olejem To najprostsze wytłumaczenie na tak zadane pytanie No i proszę -znalazłem w dwie minuty post5241.html#p5241
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Uszczelniłem jednak róznicy nie ma więc jest szczelne, bulknie raz na 5,10 min chyba ,że zamieszam. Obecnie jest gęste ,nieprzejrzyste,zawiesinowate,część owoców czyli rodzynek przy powierzchni,część na dnie. Pomyslałem ,że może by pomogło wrzucić kawałek jabłka czy coś, może drożdże nie chcą się chwycić rodzynek i może dolać trochę wody jeszcze tj max 0,5l. Jak myślicie?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników