Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 21:04

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 20:32 
Posty: 11
Tematy: 1
Szukałem odpowiedzi ale nie znalazłem
Mianowicie postawiłem wino wg przepisu jakies 7dni temu.6dnia gdy nic nie ruszało dodałem pożywkę.Zapach jest nieprzyjemny, rzekłbym taki gnijący czy cuś.Warstwa na wodzie cienka, gęstsza jakby unoszący się olej na wodzie.
Wino do wyrzucenia?


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 21:23 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zawsze można coś jeszcze wyciągnąć z takiego wina :lol: :lol:

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 21:39 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ile tego winczaka masz?

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 21:42 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
kamil_ek_skc napisał(a):
Zawsze można coś jeszcze wyciągnąć z takiego wina :lol: :lol:

Jak nie ruszyło to można co najwyżej oddestylować wodę.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: wtorek, 18 maja 2010, 08:44 
Posty: 185
Tematy: 4
Witam
Szczerze powiem że jeszcze się mi nie zdarzyło żeby nie uszył mi nastaw na ryżu, co prawda nie robię wina ale nastawy. Co do powłoki jakby oleistej to w 99% też ja zawsze mam przypuszczam że to winna ryżu. W jakiej temperaturze stoi baniak i ile dałeś drożdży??


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: wtorek, 18 maja 2010, 10:57 
Posty: 11
Tematy: 1
Wina jest 10 l z przepisu na tej stronce,dymion wypełniony w 5/6około.Drożdzy 7g na początku i wczoraj dodałem kolejne 7g podgrzewając dymion na otwartym korku.Temperatura pomieszczenia to około 18st.Przez kilka godz zawartość zmętniała.
Na samym początku 2,3dzien tak jakby miał ruszać-rodzynki i żurawina napęczniała,bąbelki ale ustało i się pomarszczyło no i zapach fee.Teraz co jakiś czas przez rurkę cosik bulka;)ale rzadko.część mniejsza owoców-rodzynek-na dnie większość przy powierzchni.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: wtorek, 18 maja 2010, 11:41 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Myślę że miejsce na to pytanie to: pytania-dotyczace-produkcji-wina-z-ryzu-t310.html gdzie masz wszystko :czytaj: kawa na ławę!
A tak do rzeczy to czy rodzynki dobrze przelałeś :?: :?: :?: Może jeszcze made in ... :bezradny: Są konserwowane olejem :!: To najprostsze wytłumaczenie na tak zadane pytanie :hmm:
No i proszę -znalazłem w dwie minuty post5241.html#p5241 :czytaj: :poklon;

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: wtorek, 18 maja 2010, 19:09 
Posty: 11
Tematy: 1
Rodzynek tylko 5dkg i żurawiny 5dkg. Wino przy mieszaniu lekko wzbudza rurkę, poza tym stoi nadal.
Jakiś pomysł radykalny na wszczęcie fermentacji?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: wtorek, 18 maja 2010, 21:13 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Uszczelnij korek.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino ryżowe do wyrzucenia?
PostPostNapisane: środa, 19 maja 2010, 18:42 
Posty: 11
Tematy: 1
Uszczelniłem jednak róznicy nie ma więc jest szczelne, bulknie raz na 5,10 min chyba ,że zamieszam.
Obecnie jest gęste ,nieprzejrzyste,zawiesinowate,część owoców czyli rodzynek przy powierzchni,część na dnie.
Pomyslałem ,że może by pomogło wrzucić kawałek jabłka czy coś, może drożdże nie chcą się chwycić rodzynek i może dolać trochę wody jeszcze tj max 0,5l.
Jak myślicie?


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: