Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 20:41

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wino bananowe - nie pracuje
PostPostNapisane: niedziela, 21 sie 2011, 11:53 
Posty: 16
Tematy: 6
Mam mały problem, stanęło mi bananowe wino. Obecnie ma 5 tygodni. Zostawiłem go na 2 tygodnie i w rurce brakło wody. Po dolaniu nic się nie działo więc go dosłodziłem i ruszyło, po tygodniu znowu stanęło. Myślałem że to koniec fermentacji ale na powierzchni nadal utrzymywała się warstwa gruba na 3 centymetry więc dosłodziłem po raz kolejny i tym razem nie zaczęło gazować. W smaku takie jak kompot mocy niema a drożdże do win białych wysokoalkoholowe dodane były tak jak trzeba. Cukier też dodawałem na raty, z ilością wody na pewno przesadziłem. W razie jak nie będzie zdatne do picia to go przepędzę ale musi zyskać moc. Co teraz z nim zrobić? Czy powinienem ponownie dodać drożdże?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: niedziela, 21 sie 2011, 12:45 
Posty: 35
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Napisz może jakie proporcje zastosowałeś? jakiej firmy drożdże? jakie blg było na starcie i jakie jest teraz? Trochę więcej konkretów i mniej paniki.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: niedziela, 21 sie 2011, 14:22 
Posty: 16
Tematy: 6
Drożdże MALAGA1, firma Zamojscy. Wystartowało ładnie na początku. Na każdy litr zmielonych bananów dałem około 3 litry wody a cukier liczyłem według jakieś proporcji żeby uzyskać 17 procent. BLG nie sprawdzałem Zauważyłem bulknięcie, może się obudzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: niedziela, 21 sie 2011, 15:41 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zamojscy nigdy do 17 procent nie dojdą. Może po prostu alkohol zabił drożdże? Potem rozińczyłes, to i smak alkoholu przestał być wyczuwalny... Pektopol do bananów dałeś? Koniecznie podaj BLG.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: niedziela, 21 sie 2011, 20:00 
Posty: 16
Tematy: 6
Nie znam BLG,dodałem tylko odrzywkę a alkoholomierz pokazuje zero. Może i racja z tymi zamojskimi bo dzisiaj dosładzałem i próbowałem wino z winogron w którym starałem się zachować proporcje wody i cukru zgodnie z forum aby wyciągnąć 18 procent a sikacz wyszedł jakich mało. Chyba powoli zaczyna bulka (albo mam już omamy)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: poniedziałek, 22 sie 2011, 00:05 
Posty: 533
Tematy: 21
Alkoholomierz nie mierzy blg, ty za to mierzysz zbyt wysoko mniemam. Dolej spirytusu będzie kopało.....
Nie wiesz ile trwa burzliwa fermentacja? to nie panikuj.
Osobiście to z winkiem problemów nie widzę.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: poniedziałek, 22 sie 2011, 18:26 
Posty: 16
Tematy: 6
Faktycznie trochę spanikowałem, bo jak zobaczyłem że jedno wino słabe potwornie, a drugie stanęło to miałem już dość. Po 2 dniach czekania ruszyło i nawet zaczyna ładnie bulkać. W sobotę nastawiam z jabłek, ale niestety na drożdżach od zamojskich bo tylko takie mam. Mam nadzieję że się uda kilka woltów więcej wyciągnąć.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - problem
PostPostNapisane: poniedziałek, 22 sie 2011, 18:54 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Drożdże muszą mieć kulturę. Poszukaj, a znajdziesz. Nie lubię krytykować producentów, ale jest wiele innych drożdży, które dałyby sobie radę.

Pozdrawiam

Jan Okowita

______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - nie pracuje
PostPostNapisane: niedziela, 28 sie 2011, 11:59 
Posty: 16
Tematy: 6
Przyszedł czas na testowanie. Pomimo, że alkoholomierze pokazują zero to wino czesze niesamowicie. Jest przesłodzone, ale smak ogólnie dość pozytywnie mnie zaskoczył. Straty materialne spore z wczorajszego wieczoru, ale to nawet lepiej nie pisać. Zlałem osobno to z osadem i przecedziłem, już nie fermentuje tyle, że wygląda straszliwie. Potraktować to jakimś klarem, czy to się do czegoś w ogóle nadaje?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Wino bananowe - nie pracuje
PostPostNapisane: niedziela, 28 sie 2011, 22:09 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kolega "rozrywek" ma 100% racji. Trzeba było skorzystać z jego rady.
Klarowanie jest możliwe po skończonej fermentacji.
Zerknij http://alkohole-domowe.com/wino/ albo lepiej przeczytaj. Po lewo masz główne etapy-tematy robienia win.
Winiarstwo to sztuka. Ty pewnie połowy z tego co nastawiłeś już nie masz. A jesteś na etapie fermentacji. To 1/3 drogi w wyrobie wina.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: