Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 20:33

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: whisky a zawór reflux ?
PostPostNapisane: wtorek, 29 wrz 2009, 10:19 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Z beczkami sprawa nie jest zawsze jasna a są w miarę drogie.

Zauważyłeś w swoim poście, że niektore whiskey leżakują w beczkach używanych do sherry. Hm... taką zdobyć nie jest łatwo bo chyba trzeba importować z Hiszpanii.

Wypalanie czy wygrzewanie beczki głównie ma na celu ulelastycznienie drewa - b. gorące staje się plastyczne i można je wygiąć na stałe; bednarze grzeją aby im było łatwiej naginać klepki a przy tym dąb jakby się trochę piecze i to pieczenie jest ważne dla nas. Jakość jednak bardzo zależy od wieku, rodzaju, miejsca gdzie i ile drzewo (Dąb) rósł. Najszlachetniejsze drewna dębów tzw. Francuskich (takie jak nasz Quercus Robur ale z Francji - specjalna ziemia, klimat itp.) lub Amerykańskich (chyba Quercus Alba).

Beczki o powierzchni spalonej na węgiel? zwyczajnie nie słyszałem choć może amerykańskie whiskey są w takich leżakowane i mają lekki posmak spalonego drewna.

Węgiel drzewny absolutnie nie jest trujący. Jest to prawie czysty węgiel chemiczny. W aptekach można chyba do dziś kupić tabletki z węgla drzewnego na kłopoty żołądkowe.

Nasz 'węgiel aktywowany' to też rodzaj węgla drzewnego (wysokiej jakości) może kostnego ale jest on 'aktywowany' w wysokiej temp. 1300C bez dostępu tlenu i nabiera właściwości 'oczyszczających'. Na forum jest sporo na ten temat.

Poczekaj z kupowaniem nowej beczki. Nie wiem jaką pojemnośc masz teraz ale jak wyczytasz w procesie wskazanym wcześniej (whiskey z kukurydzy) to nawet napełnienie i 20L beczki zajmie Ci trochę czasu.

Leżakowanie whiskey.

Jak z każdym alkoholem im dłużej leży i odpoczywa tym jest lepszy. Moja whiskey z kukurydzy leżała 2 miesiące z kawałkami pieczonego dębu i była doskonała (zauważ "była" bo już jej nie ma).

Ja popijałem nawet taką tygodniową i specjalnie nie marudziłem :)

Zauważysz że opisany proces 'zawaszania' zacieru jest procesem ciągłym - znaczy wymaga 5-7 fermentacji aż kukurydza zużyje się więc jak zrobisz jeden nastaw to już możesz troszkę probować i pilnować kolejnych, aż nazbierasz.

Powodzenia.

Pytania kieruj na forum, wielu kolegów posiada wiedzę i doświadczenia.

Juliusz

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: whisky a zawór reflux ?
PostPostNapisane: wtorek, 29 wrz 2009, 17:52 
Posty: 5
Tematy: 1
Witam Dzięki ZYGMUNT za skierowanie na ten artykuł jest chyba w 100% wyczerpujący tylko nie dokońca napisał gdzie w polsce kupić taką beczkę , bo z tego co wyczytałem są to produkty beczkopodobne :) Ja też kupiłem lakierowaną i chyba jutro zabiorę się od czyszczenia jej z tego wynalazku bezbarwnego . Ja narazie mam 30l napełniona była ponad 20l tym co wyszło z destylacji wlałem do tego zaprawkę zakupioną na allegro firmy STRANDS Baltimore do tego zrobiłem przepalankę z cukru , płatki dębowe na 2 tygodnie wszystko do beczki , no i już rezerwa :) zaświeciła się w beczce dlatego chcę kipić 100l bo szybko schodzi i jak na razie nikogo głowa nie boli :) ale faktycznie kolejna będzie musiała być kupiona z winiarni .

Dzieki

Pozdrawiam.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: whisky a zawór reflux ?
PostPostNapisane: wtorek, 29 wrz 2009, 19:34 
Posty: 112
Tematy: 7
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Producęt i sprzedawca beczek :
http://sklep.bednarstwo.eu/beczki-antal ... i-c-1.html
oferta wydaje się atrakcyjna (wypalanie beczki na zamówienie), cenowo - podobnie jak w innych sklepach, stosunek pojemności do ceny oczywiście najmniej korzystny przy małych pojemnościach, osobiście mam chrapkę na 10 litrową.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Whisky i beczki dębowe
PostPostNapisane: piątek, 30 paź 2009, 18:21 
Posty: 506
Tematy: 14
Ja swoją whisky zrobiłem tak:
Zwykła cukrówkę (40L) wlałem do kega z kolumną rektyfikacyjną. Odpaliłem grzałki, jak temperatura wzrosla odpaliłem ZP, odebrałem bardzo dokładnie, wręcz rozrzutnie przedgony, po tym ZP wyłączyłem. Następnie odebrałem 5l psoty, odbierałem do 50% i znowu włączyłem ZP by z cukrówki wydobyć resztę spirytusu.
Te 5L zaprawiłem dębem, zamknęłem w szklanej 5-tce.
Dzisiaj postanowiłem sprawdzić, czy się nie zepsuła :D
No i szczęka mi opadła, trunek przecież nie dojrzały, a smak super. Co będzie za 3 lata?
Ano NIC nie będzie z tego!!!!
Nastepny zacier 120l w całości (serce) pójdzie na whisky, zamawiam beczkę (jak ze szkła jest dobra, to co będzie z beczki?) 30l i odstawiam na 3 lata :(
Czy dotrwa? zobaczymy. Dodam, że destylowałem 1 raz.

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Whisky i beczki dębowe
PostPostNapisane: niedziela, 27 lut 2011, 22:43 
Posty: 2
Witam,

jeśli mogę pomóc to podaję linka gdzie można kupić dobre beczki- piszę dobre gdyż opinie ludzi "po fachu" nie pozostawiają złudzeń... Opinie kolegów z innego forum o tej samej tematyce :)
pozdro!!
http://www.beczkidebowe.pl/0.php?G=technologia.html


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Whisky i beczki dębowe
PostPostNapisane: piątek, 4 mar 2011, 11:34 
Posty: 418
Tematy: 38
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kilka dni temu nabyłem dębową beczułkę o pojemności 3 litry. Po wymyciu środka gorącą wodą postanowiłem pójść maksymalnie na skróty. Do zalania beczki użyłem:

1,5 l spirytusu
1,3 l wody
200 ml zaprawki smakowej Whisky Likor

Pierwsze próbne whisky on the rocks za miesiąc.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Whisky i beczki dębowe
PostPostNapisane: poniedziałek, 20 cze 2011, 18:46 
Posty: 8
Tematy: 2
Skoro jesteśmy przy produkcji whisky grzechem byłoby nie wspomnieć o powszechnie znanym trunku jakim jest Jack Daniels.

Sam jestem wielkim fanem whisky, szczególnie irlandzkiego Jamesona. Nie mogę się oprzeć i nie napisać o tym co ostatnio widziałem na National Geographic Channel.
Oto link do filmu pt. "Mega Fabryki - Jack Daniels" .

Pokazany jest min. przekrój destylatora jaki używają w Tennessee, metody filtracji i leżakowania w dębowych opalanych beczkach.

GORĄCO POLECAM : http://www.filmy-dokumentalne.pl/megafa ... niels.html

Pozdrawiam Pabloxprt


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Whisky i beczki dębowe
PostPostNapisane: sobota, 19 lis 2011, 11:08 
Posty: 12
Tematy: 1
Film bardzo fajny, wiele wyjaśnia. Magazyny robia wielkie wrażenie zreszta jak i cała reszta.

Mam w planach zalać beczke 50 l kukurydzianą surówka . Teraz juz wiem ze trzeba by dodać z 20 % żyta .

Planowałem zakup beki w Pawłowiance ale widze ze uzywaja do uszczelniania tatarak a to wpływa na smak...hm szkoda. Bedzie trzeba poszukać innego producenta z renomą.

Zastanawiam sie jaką ustawic temperature na e-arc zeby przelecialy smaki w odpowiedniej ilosci. Planuje po 2 latach beczke wysuszyć wiec nie moze byc ich zbyt wiele.
Ustawie na 85st.C co otym sadzicie?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Whisky i beczki dębowe
PostPostNapisane: środa, 21 gru 2011, 17:04 
Posty: 3
Koledzy mam pytanie dotyczące whisky.
Czy ktos z was próbował suszyć słód jęczmienny torfem? Jesli tak to

1. jak mocno go odymić stwierdzając węchowo lub wzrokowo żeby nie przesadzić? (wiem że można kupić gotowy słód ale gotową whisky też można kupić)
2. czy torf można zastąpić brykietem torfowym?
3. czy usunąć deflegmator i odstojnik w trakcie destylacji (post still)
4. jaka przybliżona proporcja słodu jęczmiennego do wody
5. do ilu procent pierwsza destylacja (wartosć przybliżona)
6. do ilu procent druga destylacja (wartosć przybliżona)
Mam wiele pytań ponieważ chętnie podszkolę się z robienia tego wspaniałego, magicznego trunku.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: