Przyszedł mi do głowy pomysł wypełnienia kolumny wełną mineralną. Czytając charakterystykę tego tworzywa, czyli nienasiąkliwość , znakomita przepuszczalność pary,i pochodzenie mineralne(skała bazaltowa), nabieram przeekonania że mogłoby to być idealne rozwiązanie. Jednakże martwią mnie substancje wykorzystane do zespolenia włókien bazaltowych,czyli pewnie jakieś żywice. Czy ktoś próbował takiego rozwiązania i z jakim efektem ?
______________________________________________________________________ My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie
Jak sądzę wełna mineralna podobnie jak szklana nie nada się do celów bimbrowych. Przyczyna nie tkwi w materiale (żywicach) z tego co mi wiadomo "lepiszczem" jest sam rozgrzany materiał + prasowanie. Problemem jest zachowanie wełny mokrej. Można mieć bardzo skuteczny korek i wzrost ciśnienia w kotle a potem BUM i program w TV. Pozdrawiam
skoro SĄDZISZ że nie będzie trujące a nie ma nikogo kto by robił takie doświadczenie ,to ja sądzę że co mi szkodzi wepchać to do lufy i sprawdzić... Najwyżej zawór bezpieczeństwa się uchyli.
______________________________________________________________________ My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie
Taki eksperyment TYLKO z założonym zaworem bezpieczeństwa- wypełnienie zapcha/zaleje się na 100%.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
kolego borowy to ci się zapcha. nawet jeśli wełna chemicznie jest obojętna to nie nadaje się, przepuszczalność pary? owszem ma dobre właściwości przepuszczalności - ale takiej pary"luzem". I najważniejsze - gęstość materiału, to ustrojstwo jest tak gęste że przepuści ci pary na tyle aby dało radę wysadzić kocioł.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Kolego rozrywek , piszesz że " ustrojstwo tak gęste " , przecież szukamy jak najlepszego upchania A wełny są o różnej gęstości , z tego co mi wiadomo. Pozostaje więc kwestia stabilności tej gęstości. Ale jak na razie tylko teoretyzujemy, nie pozostaje nic innego jak po prostu to sprawdzić !
______________________________________________________________________ My tu sobie siedzimy , a gorzałka w lesie
Kolego rozrywek , piszesz że " ustrojstwo tak gęste " , przecież szukamy jak najlepszego upchania A wełny są o różnej gęstości , z tego co mi wiadomo. Pozostaje więc kwestia stabilności tej gęstości. Ale jak na razie tylko teoretyzujemy, nie pozostaje nic innego jak po prostu to sprawdzić !
Właśnie!!! o to mi chodziło, stabilność materiału, dotychczas stoowane wypełnienia są twarde, szkło, metal, a tu mamy do czynienia z czymś miekkim i układającym się ściśle, jak to nasiąknie to się zbije w jeden wielki czop i nic nie puści, ja też teoretyzuję, towar mało porowaty, przy ściskaniu np: zmywaków i tAK mamy dużo wolnej przestrzeni pomiędzy, tutaj tego nie będzie, pamiętaj radę Zygmunta odnośnie zaworu bezpieczeństwa. Szacun dla ciebie za odwagę, nie wysadź niczego, nie chcemy oglądać cię w wiadomościach. Pozdrawiam i jeszcze raz przypominam o bezpieczeństwie.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Prosty eksperyment- przelej sobie przez taką wełnę dzbanek wody i zobacz w jakim tempie leci...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników