Koledzy, może i eksperymenty węglowe u Partyzanta dały wynik pozytywny. Może węgiel do grilla w Hiszpanii jest czystym węglem drzewnym. W ojczyźnie jednak bywa nasączany produktami ropopochodnymi dla poprawienia właściwości palno-żarzących (heh) Myślę, że psota z posmakiem paliwa, to nie to czego oczekujemy. Podobnie nieciekawy efekt może się przydarzyć przy stosowaniu węgla "akwariowego". Są takie, które nasącza się dodatkowo środkami poprawiającymi zdrówko rybek. Można założyć, że nasze zdrówko również na eksperymencie nie ucierpi ale trudno się ustosunkować co do smaku. Jest w sprzedaży węgiel przeznaczony do celów "filtracji spożywczej" i ten z czystym sumieniem polecam. Co do innych prób i eksperymentów, lepiej nie przepuszczać od razu całości, bo może być kucha.
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Dlatego trzeba czytać jaki to jest węgiel. Jeśli piszą na paczkach, ze podpalając rogi opakowania rozpali się samo, to niema co takiego kupować. Tak jak pisze Calyx trzeba tym uważać. Jeśli niema takiego, to zrobić samemu.
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Węgiel drzewny do grila a węgiel drzewny aktywny może i są podobne ale tylko w nazwie. Pierwszy służy do pieczenia a drugi do oczyszczania, chodź robiony jest z pierwszego.
Sama aktywacja polega na poddaniu węgla drzewnego lub innego materiału (pestki, skorupy orzecha) prażenia w wysokiej temp., w specjalnych piecach i rozwinięcia jego struktury, mikroporów.
Dla ciekawości mogę powiedzieć, że 1 g w.d.a. może mieć powierzchnię absorpcji ponad 1000 m2.
Spróbowałbym te Twoje pałeczki rozdrobnić by był łatwiejszy dostęp w nie.
Co do poprawy smaku to psoty przez sam węgiel drzewny, to musiało by być go dużooo
Ostatnio edytowano poniedziałek, 17 paź 2011, 18:19 przez szczurek.g, łącznie edytowano 1 raz
Węgiel aktywny jest adsorbentem, którego początki zastosowania wiążą się z medycyną. Hipokrates i jego uczniowie zalecali zasypywanie węglem drzewnym ran w celu usuwania ich przykrego zapachu.
Początki przemysłowych zastosowań związane są z rozwojem przemysłu cukrowniczego, gdzie na początku XX wieku znalazł zastosowanie do odbarwiania syropów. Tajemnica działania i niemal cudowne właściwości węgiel aktywny zawdzięcza swej porowatej budowie. W procesie produkcji w surowcu bazowym wytwarzane są rozgałęzione kanały – pory. W zależności od ich wielkości mówimy o makro- (>50 nm), mezo- (2-50 nm) lub mikroporach (<2 nm). Taka konstrukcja zapewnia silne rozwinięcie powierzchni właściwej materiału – 1 gram węgla może skrywać nawet do 1000-1500m2 powierzchni, poniżej przykładowe rodzaje węgla aktywnego:
W 1771 roku szwedzki badacz Scheele odkrył zjawisko adsorpcji. Polega ono na „przytwierdzaniu” się cząsteczek do powierzchni materiału – sorbentu. Dzięki tak silnie rozwiniętej powierzchni węgiel aktywny jest znakomitym sorbentem – potrafi pochłonąć substancje w ilości blisko 20% własnej masy.
Najkorzystniej przeprowadzać proces oczyszczania alkoholu gdy jego moc nie przekracza 45%, ponieważ im wyższa zawartość alkoholu, tym trudniej oddzielić z niego zanieczyszczenia. Dodatkowo przy użyciu węgla aktywnego temperatura alkoholu powinna być jak najniższa. Ogólnie przyjmuje się, że do oczyszczenia 1 litra spirytusu stosuje się 50g węgla aktywnego.
Węgiel aktywny można użyć na dwa podstawowe sposoby:
można wsypać odpowiednią ilość węgla aktywnego (ilość należy sprawdzić metodą prób gdyż jest zależna od filtrowanego płynu i ilości zanieczyszczeń) do słoika z płynem który chcemy poddać oczyszczeniu i pozostawić na kilka dni często mieszając (kilka razy dziennie), na koniec całość przefiltrować by oddzielić płyn od węgla. można użyć też odpowiednio przygotowanych zestawów do filtracji: można użyć też różnego rodzaju szklanych lub stalowych rur, przygotowanych do filtracji destylatów.
Wielkość powierzchni węgla aktywnego, ma bezpośredni wpływ na czystość otrzymanej cieczy oraz na szybkość jej przepływu (przy założeniu, że zastosujemy aparat rurowy do filtracji). Im powierzchnia większa, tym produkt końcowy jest czystszy a czas potrzebny do przefiltrowania dłuższy. Zależność tą obrazuje poniższy schemat:
Ciekawa porada: jeżeli robimy nalewkę lub jakąś wódkę smakową i na koniec nie jesteśmy zadowoleni z efektów, możemy użyć węgla aktywnego do “uratowania” alkoholu. Ze względu na swoje właściwości, węgiel wyeliminuje nam posmak i zapach z alkoholu, co pozwoli na ponowne wykorzystanie czystego alkoholu na przykład: do innej nalewki. W tym celu należy zalać w słoiku niechciany alkohol / nalewkę w większej proporcji niż standardowo stosowana ok. 80-100g węgla na 1 litr, na okres 5-10 dni (im dłużej tym lepiej) codziennie mieszając, po tym czasie wystarczy tylko całość przefiltrować i można ponownie użyć.
______________________________________________________________________ Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.
Węgiel aktywuje się parą wodną o temperaturze 800º C. Akurat to para robi mikro wizury (pory) w gorącym węglu. Jeśli chodzi o ten kupny, zgadza się że najlepszym materiałem są skórki z kokosa. Ale w ten sposób można uaktywnić wszelkie drzewo lub inna roślinę jakie mamy na ziemi, będzie miało mniej lub więcej m2, ale będzie działało bez zarzutów.
Piec do takiego węgla to pochylony cylinder który obraca się wolno i spala drzewo bez tlenu, sam gaz który uchodzi z drzewa jest automatycznie kierowany do podgrzewania tego pieca.( wspomaganie )
Weigel ten z ogniska trzeba uaktywnić samemu aby miał lepszy efekt:
Rozpalamy ognisko i czekamy aż się skończy palić drzewo, kiedy już nie będzie płomienia, bierzemy szlauf i bardzo drobnym strumieniem polewamy żar, tak aby wszystko zgasło. Woda która ma styk z żarem automatycznie paruje a para automatycznie uaktywnia węgiel. Nie jest to aktywacja jak fabryczna, ale uzyskuje się od 400 do 800 m2 (pisze z pamięci) zależne od drzewa.
Węgiel do grilla? Nie wiem jak jest zrobiony bo szczerze mówiąc, nigdy się nad tym nie zastanawiałem! W każdym bądź razie zadziałał na czyszczenie psotki.
Na filmie Jack Daniels który jest na forum, robią taki zabieg który opisałem wcześniej, nie mówią o nim za wiele. Jedynie co powiedzieli to że drzewo z klonu i nie daje posmaków czy coś w tym stylu.
Ps. Jakieś 2 miesiące temu rozmawiałem ze znajomym lekarzem, który jeździ w karetce straży pożarnej w mieście Zaragoza i powiedział mi że gdyby nie mieli z jakichś powodów węgla aktywnego dla pacjentów, to jedyne wyjście jest spalać chleb i już masz węgiel aktywny, nie testowałem tego, bo prawdę mówiąc teraz mi się przypomniało. Czy będzie dobry do naszych celów czy nie, to już inna bajka A i pokazał mi jescze w necie najnowsze filtry ceramiczne które są lepsze od węgla( w języku angielskim) ale to już inny temat.
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
A czy Waszym zdaniem można wykorzystać filtr węglowy z zestawu do RO czyli odwróconej osmozy?
Pewnie że można! To jest węgiel aktywny. Zależy tylko w jakim pojemniku jest umieszczony ( chodzi o plastik)
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników