Witam, szukam jakiegoś przepisu na zacier z czereśni. Posiadam 2 duże drzewa różnych odmian z jednego owoce są bardziej czerwone i słodsze, a drugie ma owoce żółte i mniej słodkie. W internecie znalazłem przepisy zacier 11% 8 kg czereśni 4 l wody 1,7 kg cukru 4 g pożywki 10 g kwasu cytrynowego
zacier 17% 7 kg czereśni 3 l wody 2,8 kg cukru 4 g pożywki 10 g kwasu cytrynowego
Co sądzicie o tych przepisach??? Czekam oczywiście na jakieś wasze przepisy. Proszę o zaznaczenie jakich drożdży użyć<jeśli są konieczne> i czy trzeba coś jeszcze dodać np. pożywkę.
Przepisy są dobre tylko , że ja bym to zrobił bez dodatku wody.Wody bym użył tylko do rozpuszczenia cukru , ale tylko trochę.Zamiast kwasku cytrynowego możesz użyć porzeczek na 8kg czereśni weź 1,5kg porzeczek.Sam oczekuję na czereśnie mam 3 drzewa czereśni:dwa drzewa słodkich i czerwonych , a jedno żółtych i mniej słodszych.
______________________________________________________________________ O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!
U mnie rosną czereśnie jak chwasty, u sąsiada też jest tego od groma, nie ma komu jeść tego ani obrywać... Czy z czereśni psota jest dobra, bo same czereśnie jakoś tak nie mają zbyt wyrazistego aromatu, sa po prostu słodkie i tyle. Jak mnie przekonacie, to może poświęcę z dzien i poobrywam ich trochę do beczki...
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
moim zdaniem psota wychodzi lepsza niż ze śliwek. tylko to zrywanie:((( mam jeszcze pytanie czy to tych przepisów co napisałem dalibyście jakieś drożdże-jeśli tak to jakie i ile??? pozdrawiam.
Bayanusy (chociażby PDM z biowinu), 1 opakowanie (7g). Lub jakieś winiarskie- Madera, Tokay...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
witam a ta paczka 7g to na jedną porcje z tego przepisu co napisałem na początku??? mam jeszcze pytanie jak postępować z czereśniami -myć je -drylować je a i jeszcze jedno trzymać te owoce do końca fermentacji czy odcedzić po jakimś czasie jeśli tak to po jakim???
Każde owoce trzeba umyć przed fermentacją.Jeśli chcesz możesz je wydrylować , ale przede wszystkim trzeba je zmielić lub zmiażdżyć.Możesz fermentować miazgę i potem destylując wraz pulpą wyciągniesz więcej psoty o intensywniejszym aromacie.
______________________________________________________________________ O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!
Pierwsze słyszę, że owoce trzeba myć... Czereśnie- jak śliwki- wrzuć w beczkę i przemieszaj mieszadłem do betonu nałożonym na wiertarkę. Potem pestki łatwo wyłowisz...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
witam odświeżam temat ponieważ czereśnie się już czerwienią. może ktoś znalazł jakiś fajny przepis???? chcę teraz kupić drożdże znalazłem takie na allegro <Aktywne drożdże winiarskie 50 g (IOC Bayanus) (numer 1052531815)> EURO-WIN. dobre one będą i jak je stosować, tak jak do win czerwonych??? jeszcze jedno co z pożywką czy warto dodać, jak tak to jaką??? z góry dzięki za odpowiedz,
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników