Ja zawsze daję pożywkę dla drożdży i co do wyboru pożywki to : pożywka dla drożdży winiarskich , Activit , lub pożywka Kombi. Co do drożdży Bayanusy będą najlepsze co ich używania to instrukcja jest na opakowaniu. Sam nie mogę się doczekać na czereśnie , bo właśnie z nich robię moje winko czereśniowo-porzeczkowe.
______________________________________________________________________ O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!
(prawie)Wszystkie drożdże używane w piwowarstwie, winiarstwie i gorzelnictwie to Saccharomyces cerevisiae. Swoistymi mutantami są S. bayanus i S. pastorianus. Te drugie to w zasadzie to samo S. carlsbergensis używane w piwowarstwie. Ogólnie wszystkie grzybki srające alkoholem są bardzo do siebie podobne... Ale... Swego czasu natknąłem się na forum winiarskim na taki tekst:
Kod:
Drożdże IOC Bayanus to dwa różne szczepy drożdży zmieszane w jednym opakowaniu. Dedykowane do bardzo szybkiego odfermentowywania cukru w nastawie. (informacje od producenta tych drożdży we Francji). Produkt bardzo tani, dostarczany wyłącznie do Polski. Inni go nie chcą. Drożdże te nie są nawet prezentowane na stronie internetowej producenta. W przemyśle każdy dzień fermentacji się liczy (koszty). Generalnie jako drożdże do zastosowań w domowym wytwarzaniu wina i miodów są beznadziejne. W miodach - dają mało aromatyczne nastawy, często zatrzymują fermentację na 15 Blg.
Ja IOCów od dawna nie stosuję, bo mam wielkie pudło 995, ale jak kiedyś stosowałem, to negatywnych efektów nie było. Bukiety z drożdży aktywnych w winach wychodzą na pewno gorsze, niż te uzyskiwane z drożdżami typowo winiarskimi- ale za to fermentują bardzo szybko.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
No i dzisiaj prze psocę nastaw czereśniowy zobaczymy co wyjdzie. Oto przepis jakiego używałem: 4 kg czereśni 1 kg czarnych porzeczek 3 l wody 7 g drożdży Fermivin PDM Bayanus
Nastaw pracował 7 dni i zakończył fermentacje na -3 blg , w smaku dobry , ale bardzo wytrawny jak dla mnie , ciekawe jaką czereśnie dają wódkę.
Edit:
No i już po destylacji wódeczka wyszła całkiem całkiem , aromat czereśniowy , destylowałem dwa razy , teraz owa brandy czereśniowa stoi z dębem mam nadzieję , że wytrwa do świąt.
______________________________________________________________________ O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!
0.5 Kg - drożdży piekarniczych ( takich używam tanie i nie czuję różnicy w produkcji cukrówek w stosunku do T3 )
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników