Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 20:02

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: niedziela, 23 paź 2011, 23:35 
Posty: 5
Tematy: 2
Witam wszystkich serdecznie.
Nasunęło mi się pytanie : czy aby w nastawie utrzymywać równą temperaturę ok30 stopni mógłbym wepchnąć tam grzałkę akwariową . Dodam że beczka 220 l będzie stała w szopce koło domu więc temperatura otoczenia raczej niska.

Dziękuje za wszystkie odpowiedzi

Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: poniedziałek, 24 paź 2011, 09:00 
Posty: 2840
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tak, spokojnie możesz.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: poniedziałek, 24 paź 2011, 17:52 
Posty: 5
Tematy: 2
Dziękuje Zygmuncie za szybką odpowiedż


Wznosząc toast pozdrawiam

Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: poniedziałek, 24 paź 2011, 23:59 
Posty: 533
Tematy: 21
Szopka koło domu?
Grzałka akwariowa jest doskonałym rozwiązaniem, sam posiadam.
Jednakże wracając do szopki to temperatura otoczenia na zewnątrz jest niska.
Duża różnica temperatur. Zalecam opatulić beczułkę z zewnątrz czym tylko się da.
Pozdrawiam.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: wtorek, 25 paź 2011, 09:15 
Posty: 250
Tematy: 2
A może zamiast bezpośrednio w beczkę to najpierw w butelkę (5l pet) z wodą, bo grzałka potrafi po przypalać bakterie, tym bardziej jak jest spora różnica temperatur i duża beczka.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: re
PostPostNapisane: wtorek, 25 paź 2011, 13:15 
Posty: 345
Tematy: 21
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie zapomnij owinąć beczkę jakąś izolującą kołderką :mrgreen: , grzanie będzie bardziej skuteczne ;)

______________________________________________________________________
...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: wtorek, 25 paź 2011, 16:38 
Posty: 40
Tematy: 1
Witam jaka powinna być najniższa temperatura w pomieszczeniu gdzie jest beczka z nastawem?
Ja mam 14 C' i drożdze idą dodam tylko,że w chwili ich wsypania woda i cukier miały 30C".
Przez trzy dni taka temperatura nastawu utrzymała się potem spadała powoli z dnia na dzień do temperatury otoczenia.
Mineło ponad tydzień i jeszcze idą może też powinienem podgrzewac?
Mój pierwszy nastaw jak robiłem latem nie miałem takiego problemu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: wtorek, 25 paź 2011, 17:59 
Posty: 250
Tematy: 2
To nie o temperaturę pomieszczenia tak do końca chodzi, a o jej utrzymanie na poziomie zalecanym przez producenta w fermentatorze. Metody jak ja utrzymać podano wyżej. Jeśli masz czym zmierzyć poziom cukru to go zmierz i podejmiesz decyzje czy robić restart czy zakończyć. Bo jeśli używałeś drożdży turbo i nie przyoszczędziłeś zbytnio tzn. zastosowałeś się do instrukcji na opakowaniu to tego cukru może już nie być albo jest go niewiele.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: środa, 26 paź 2011, 16:59 
Posty: 40
Tematy: 1
Rozumiem ,że chodzi o temperaturę nastawu, ale czy ona nie jest w dużej mierze proporcjonalna do temperatury pomieszczenia? Myślę,że tak.
Kupiłem niedawno cukromierz i wyszło mi 1Blg czyli jeszcze jest cukier.
Dodam, że mierzony nastaw miał temperaturę 14C i jeszcze idzie.
Święta idą i tak się zastanawiam do kega czy poczekać.


Ostatnio edytowano czwartek, 27 paź 2011, 08:00 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
kosmetyka


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Utrzymywanie temperatury nastawu
PostPostNapisane: piątek, 28 paź 2011, 19:44 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Drożdże będą pracować nawet w 10 st. C, tyle że wolniej niż w 25 st. Początkowa, szybka praca drożdży powoduje samoistny wzrost temperatury. Nawet do przegrzania. Dlatego latem, przy dużych nastawach (pow. 100 litrów) należy zapewnić chłodzenie. Teraz (listopad) otoczenie schładza nastaw. Utrzymanie w końcowej fazie temperatury, gwarantuje szybki koniec fermentacji. Przy znacznym ochłodzeniu (poniżej 15 st. C) czas potrzebny drożdżom wzrośnie kilkukrotnie. Zasadnym jest utrzymanie właściwej ciepłoty przez cały czas fermentacji, czyli latem chłodzić, zimą ogrzewać.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: