Ostatnio bardzo zaciekawiło mnie jak moi starsi koledzy bimbrownicy zareagowali na podwyżkę cen cukru po wejściu Polski do unii . Ciekawi mnie gdzie wtedy byliście jak sie o tym dowiedzieliście? jak zareagowaliście? ile dochodziliście do siebie? i kto was wspomógł w trudnych chwilach. A może wcześniej sie zabezpieczyliście wykopując 100 kilo cukru naraz? co w tamtym okresie było normą.
______________________________________________________________________ "Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach. "
Dobry komentarz może nawet nie tyle o cenach ile o samym zjawisku tej paskudnej globalicacji. Teraz wszyscy jakoś cierpimy i płacimy za wyjątkową chytrość i skrajną nieuczciwość kilku skurwieli.
Od momentu 'pojawienia' się problemów finansowych pytam: Gdzie się te pieniądze (nasze, nasze podatki, oszczędności) podziały, KTÓRE kiedyś w bankach i na gieldzie były!!!?
Jest teraz tak ogromny burdel w finansach, że nikt tych złodziei nie znajdzie... albo... sami siebie przecież nie będą siebie szukać.
Ceny będą rosły i nigdy nie zaszkodzi mieć jakis zapasik 'matriałów' na przyszłośći.
Jules
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Nasze produkty zawsze będą tañsze prawdę mówiąc wkurza jak wszystko idzie w górę...
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Może to nie sprawka UE, ale widzieliście ostatnio ceny mąki ziemniaczanej? Po udanym zacieraniu mąk zbożowych chciałem spróbować kartofelków, ale cena mąki sprawia, że średnio się to opłaca, a z całych kartofli to juz mi sie nei chce ; )
Ktoś bardzo mądry, nieżle to sobie w główce poukładał,podam przykład: w grudniu mąkę zakupić w hurtowniach graniczyło z cudem, puste półki, a za tydzień? 50 groszy do góry. Przy cenie 1,45zł na półce, w hurtowni nagle zrobiło się 1,60zł, niezle prawda? Teraz cukier, z 3,15 na 3,60. Po prostu zwyczajne jaja. Szkoda słów.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Hmm to może zrobie jeszcze zapasy mąki żytniej, ostatnio jak kupowałem w młynie (1,5 zł na kg razowej, a w sklepach żytnia dużo droższa) to młynarz mówił, że mąka jeszcze pójdzie w górę.
To nie sprawa uni, tylko z niewiadomych przyczyn przez kilka miesięcy cena podskoczyła o ponad zeta. I według mnie jest gorszej jakości. Zaobserwowałem to na moim cukromierzu.
Moim zdaniem nie ma sensu robić zapasów wszystkiego, bo przecież nie wiadomo co może zdrożeć w najbliższej przyszłości. Ja nie robię czegoś takiego, po prostu liczę się z tym, że teraz więcej pieniędzy musi iść na składniki i już.
Ostatnio edytowano środa, 11 maja 2011, 20:18 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników