Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Sadek, dzięki za to pytanie, bo o mało co nie spadłem z krzesła
Teraz pytanie z mojej strony. Widziałeś balingomierz (cukromierz) przed zadaniem pytania? Jeśli tak, to kolanko i czapka w glebę za poczucie humoru Jeśli nie, to je ponów, wtedy odpowiem o co chodzi z minusami (heh)
Pozdrawiam serdecznie Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Tego sprzętu nie widziałem, zacieru też nigdy nie robiłem może 2/3 razy piłem alkohol własnej produkcji i był OK, więc stąd takie moje pytanie. W Twoim przepisie wszystko zrozumiałem poza tym o co się pytałem.
Czytam i myślę może by dzięki Wam coś sobie spsocił.
Kiedy w nastawie rozpuszczasz cukier, to gęstość tego nastawu wzrasta i to szklane ustrojstwo świetnie wypływa wypychane przez gęstość cieczy. Kiedy drożdże przerobią cukier na alkohol, to gęstość nastawu maleje i Balingomierz tonie. (nazwa od kolesia co akurat taką skalę zastosował do mierzenia gęstości). Skala jest do zera, ale zanurzenie jest jeszcze większe niż na skali i stad określenie minus Swoją drogą taki areometr to podstawowy sprzęt psotnika obok alkoholomierza oczywiście
Załącznik:
blg.jpg
Pozdrawiam Calyx
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Pośmieliście się, ale też udzieliliście odpowiedzi i wszystko jest OK.
Jeżeli dobrze rozumiem to wykorzystujecie to do sprawdzenia czy cukier już się przerobił. A że wychodzi na "-" to pewnie dlatego że zacier już posiada alkohol i w tym momencie jest żadszy od wody.
O alkoholomierzu to już czytałem ale o gestościomierzu to pierwsze przeczytałem na tym forum.
Jedna z metod pozyskiwania alkoholu z nastawów jest ich wymrażanie. W niskich temperaturach woda w nastawach przechodzi w inny stan skupienia pozostawiając nie zamrożony alkohol. Uzysk jest jednak gorszy niż w procesie psocenia.
mima napisał(a):
...Taki aerometr nazywa sie cukromierzem...
Aerometr jak sama nazwa wskazuje może co najwyżej posłużyć do pomiaru zawartości powietrza w wacie cukrowej Za to areometr zmierzy gęstość cieczy, w której rozpuściliśmy ta watę
Mirek, wiem, że to przejęzyczenie, ale nie mogłem si powstrzymać
Pozdr. Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Nie chciałem zakładać nowego tematu, a ten wydawał mi się najodpowiedniejszy
Mam mały problem z nastawem, a dokładnie z uzyskaniem blg -4 dla cukrówki na T3. Miałem już blg na minusie (2 dni temu) i myślałem, że dzisiaj zaprawie nastaw bentonitem, a tutaj ciekawostka - nastaw ma blg = 0 i wygląda, jakby się już sam sklarował. Powtórzyłem nastaw poprzednio popełniony (pozostał mi cukier), tyle że tym razem dałem mniej cukru - blg początkowe/startowe +/-21.
Czy jest możliwe, że balingomierz pokazuje po sklarowaniu 0 i jest to wartość prawdziwa i ostateczna ?
Nadmienie może, że cukromierz skalowałem na wodzie kranówce m.w. przy temp wody ~20*C. Sprawdzę może jeszcze alkoholomierzem co mi pokaże (o ile to będzie wykonalne). Nastaw już nie pracuje (tak przynajmniej mi się wydaje), a nie chciałbym trzymać "nektaru" wraz z drożdżami, żeby nie przeszedł nimi.
Co radzicie - poczekać jeszcze kilka dni, czy zlewać już znad osadu całość ?
Jeśli nie pracuje i samo sklarowało to nic już nie przerobi. Lej do gara i puszczaj w rury. Blg na poziomie 0 przy zawartości alkoholu oznacza ze coś zagęszcza płyn. Nastaw był zrobiony na pulpie. Nie koniecznie musi być to cukier. Początkowe 21Blg to ok. 10% alkoholu, więc drożdże przerobiły wszystko co mogły.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Wald, nastaw był identyczny jak poprzedni z tym, że dałem mniej cukru i zamiast wody wlałem to co pozostało mi po poprzednim gotowaniu wraz z nieprzerobionym cukrem. Nastaw ~90L na 1 paczce T3 + cały koncentrat pomidorowy + cukier nieprzerobiony 4-5kg + 15kg cukru "świeżego". Nastawiłem równo 2 tygodnie temu i sam już nie wiem czy faktycznie zakończyło pracę (choć nie widać żadnych oznak życia drożdżaków). Może poczekam jeszcze kilka dni i zmierzę ponownie blg. Co do zakłócania odczytu, to orientujesz się co może mieć na to wpływ ?
EDIT:
Tak się zastanawiam, że większość twierdzi iż nastaw powinien osiągnąć blg = -4, ale czy ktoś nastawia nastaw z taką ilością koncentratu pomidorowego i czy nie ma on jakiegoś wpływu na mierzone blg nastawu ?
Druga kwestia, to czy przy zmniejszającej się ilości cukru w nastawie, nie następuje jego zbytne zakwaszenie (mierzone pH wynosi m.w. 4-4,5) i czy może to powodować przerwanie pracy drożdży ?
Drodzy koledzy pomóżcie, aby w przyszłości nie popełniać podobnych błędów (jeżeli takowe wystąpiły)
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników