Drodzy koledzy pomóżcie, aby w przyszłości nie popełniać podobnych błędów (jeżeli takowe wystąpiły)
Przecież pisałem że wszystko jest OK Puszczaj w rury Pytanie 1 -to nie przecier, 2 -brak cukru nie podnosi kwasowości, drożdże lubią środowisko kwaśne, 3 -błędem może stać się zbyt długie czekanie, innych nie widzę. Wyraźnie na minus Blg spada na czystych (nowych) nastawach. Gotowana pulpa -nawet bez cukru, zawiera wiele różności. Nie powiem Ci co to jest. Zmierz po gotowaniu (przestudzone) i zobacz że będzie około 4Blg.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Przecież pisałem że wszystko jest OK Puszczaj w rury
To nie załapałem chyba do końca
Wald napisał(a):
2 -brak cukru nie podnosi kwasowości, drożdże lubią środowisko kwaśne, 3 -błędem może stać się zbyt długie czekanie, innych nie widzę.
Kwasowe środowisko i owszem, ale podbno nie powinno się dopuścić poniżej pH=4 (optimum to 4,5-5). Z wypędem nie mam zamiaru czekać, bo jeszcze mi zaśmiergnie się
Wald napisał(a):
Wyraźnie na minus Blg spada na czystych (nowych) nastawach. Gotowana pulpa -nawet bez cukru, zawiera wiele różności. Nie powiem Ci co to jest. Zmierz po gotowaniu (przestudzone) i zobacz że będzie około 4Blg.
W sumie to nie była pulpa, ale dość czysty płyn, choć różniastych śmieci z pewnością po poprzednim nastawie zostało. No to trzeba się brać za zlewanie i gonienie tego. Jabłuszka "żywe" nie doczekały się nastawienia, ale soczek zapasteryzowany czeka już w słoiczkach
Witam Gotiger. Długo mnie nie było bo wędkowanie się zaczęło i... teraz częściej kija moczę niż gębę . Ale, szczerze przyznaję, że u mnie przy nastawie 25L, czyli tyle co producent zaleca, zawsze schodzi do -4 w ciągu 4-5 dni (7kg cukru) nie mierzę nigdy i nie mierzyłem po klarowaniu bentonitem, ale zrobię to następnym razem i napiszę jak to u mnie wyszło.
Ps. spróbuj inny cukromierz, może tu jest chochlik?
______________________________________________________________________ Psocić każdy może , trochę lepiej lub trochę gorzej... Pozdrawiam serdecznie, Lukstir
Witam Gotiger. Długo mnie nie było bo wędkowanie się zaczęło i... teraz częściej kija moczę niż gębę
Hehe, jakoś nie do końca wierzę, bo trochę z chrzestnym jeździłem na rybki, a nocki są często zimne
Lukstir napisał(a):
Ps. spróbuj inny cukromierz, może tu jest chochlik?
Też mi to przez myśl przeszło, ale często go sprawdzam i skaluję (woda o temp 20*C robi za 0 do ustawienia skali wew.) Najbardziej mnie zastanawia, że jednego dnia jest -1, a 2 dni później +1 - przy skali w tym samym położeniu
Chyba się przestanę tym przejmować przy następnym nastawie, tylko niech ten cholerny cukier potanieje w końcu
P.S. Nabyłem drogą kupna 2 paczki drożdżaków spiritferm t3 i 1 paczkę na próbę spiritferm distipur - aby zrobić suuuper czyściochę Koniaczek wg Twojego przepisu też się robi i czysta dębowa, a żubrówka powoli się kończy -chociaż miała stać 3-4tyg
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników