Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 19:47

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: czwartek, 10 mar 2011, 09:25 
Posty: 66
Tematy: 5
Witam.

I jeszcze refleksja dla podsumowania tematu:

Po dwóch miesiącach spokojnego dojrzewania spróbowałem ponownie mojej truskawicy. Jestem wręcz wstrząśnięty (ale wcale nie zmieszany) doznaniami. Wódeczka jest pewnie nieco za mocna (spróbuję ją osłabić do jakichś 42%), co czuć w ostrości trunku, ale aromat i smak truskawek są boskie. Wcześniej robiłem nalewki truskawkowe. Ta truskawica ma w sobie niemal wszystko to, co było z truskawek w nalewce, ale jest do tego czystą wódką.

Już jestem zdecydowany zabawić się w tym roku w truskawkowy nastaw rzędu 50 litrów. Tym bardziej, że wzbogacony wiedzą z "Destylatów alkoholowych" Pischla poprowadzę wszystkie kolejne procesy bardziej profesjonalnie.

Pozdrawiam i namawiam do truskawicy.
Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: piątek, 27 kwi 2012, 15:35 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kolego Bystym!!! :klaszcze:
Tak mi smaka narobiłeś tą truskawicą że i ja postanowiłem wczoraj popełnić coś podobnego, wobec czego zakupiłem 10 kg truskawek i zakasałem rękawy, oczyszczone i umyte truskawki zmiażdżyłem za pomocą blendera, dodałem 4 kg cukru, dopełniłem wodą, dałem na oko pożywki, dwie wyciśnięte cytryny i zaprawiłem to bayanuskami, po paru godzinach nastaw ruszył i dziś pyka regularnie.
Jak skończy się fermentacja, na pot stilla i dwukrotna destylacja, wyniki opiszę, pozdrawiam :punk: :piwo: :ok:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: niedziela, 29 kwi 2012, 21:09 
Posty: 66
Tematy: 5
Witam.

No ... pięknie. My tu możemy się na razie tylko oblizać, bo te sprzedawane teraz w kraju truskawki smakują jakby były z plastiku. Trzeba więc poczekać do sezonu. Co do mnie, to w ubiegłym roku nic mi nie wyszło z planów, bo po prostu przegapiłem moment na zakup owoców. Teraz już nie popuszczę.

Te Twoje truskawki w Hiszpanii to gruntowe czy szklarniowe? Myślę, że smakują jak te nasze w sezonie, a nie jak importowane, które dojrzewają w drodze. Poza destylatem polecam też wino truskawkowe.

Koniecznie opisz doznania po otrzymaniu destylatu. Nie polecam trzymania go w jakimkolwiek drewnie. Próbowałem z dębem, ale wcale nie przysporzył mu dostojności. Ten destylat sam z siebie z czasem uwydatnia swoje zmysłowe bogactwo.

Pozdrawiam
Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: niedziela, 29 kwi 2012, 21:31 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wiesz, dokładnie to nie wiem czy gruntowe czy szklarniowe ale są w smaku w miarę ok, nie jakaś 1 klasa /jadałem o wiele lepsze/ ale innej opcji nie mam, dzięki za podpowiedź z tym dębem, jak przerobię to to zostawię bez niczego :!:
Moje eksperymenty z macerowaniem truskawek w destylacie i ponowna redestylacja spełzły na niczym nie dało się tego pić i poszło na filtr węglowy, mam nadzieję że z tego coś wyjdzie, pozdrawiam :punk: :piwo: :ok:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: niedziela, 29 kwi 2012, 21:38 
Posty: 345
Tematy: 21
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Będziesz miał miły i łagodny truskawkowy zapach wódeczki. :ok:

______________________________________________________________________
...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: poniedziałek, 30 kwi 2012, 12:27 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@Partyzant!!!
Robiłeś już coś na truskawach :?: :?: :?:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: poniedziałek, 30 kwi 2012, 21:12 
Posty: 345
Tematy: 21
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dorzuciłem macerowane truskawki w cukrze do nastawu i zaskoczenie po graniu było miłe. Powiem jeszcze inaczej, moja połowica robiła likier z truskawek 2kg truskawek i 2kg cukru, macerowało to przez dwa dni aż puściło syrop z owoców. Zona pobrała syrop do zmieszania z brandy a ja odpady ( nie wyciśnięte ) wrzuciłem do nastawu, był to nastaw zbożowy bez drożdży. Taki mały eksperyment.

______________________________________________________________________
...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: wtorek, 1 maja 2012, 00:18 
Posty: 311
Tematy: 7
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kiedyś w sezonie nazbieraliśmy ze Starą za dużo truskawek i nie było co zrobić z resztką. Zasypałem je w słoiku sporą ilością cukru i zalałem niechcianą jałowcówką, która stała nieruszana od kilku lat w kącie. Przez przypadek wyszedł mi z tego bardzo dobry likierek. Polecam.

______________________________________________________________________
-To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi.
To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią.
Powiedział pewien Cowboy w telewizji.
-Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe.
Tylko bo jest legalne, nie jest dobre.
Moja córka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: wtorek, 1 maja 2012, 01:24 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
moja połowica robiła likier z truskawek 2kg truskawek i 2kg cukru, macerowało to przez dwa dni aż puściło syrop z owoców. Zona pobrała syrop do zmieszania z brandy a ja odpady ( nie wyciśnięte ) wrzuciłem do nastawu, był to nastaw zbożowy bez drożdży. Taki mały eksperyment.

Partyzant, przywracasz mi wiarę w popełnianie eksperymentów, jedne wychodzą z twarzą a inne widać na twarzy , ot mała nie istotna różnica, pozdrawiam :punk: :piwo: :ok:

Jestem po eksperymentach z chlebami, cebulowym i ziemniaczanym, smakowo de beściak - ale zakalec!!! i jak tu się nie napić :mrgreen: , pozdrawiam :!:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Truskawkowa wódka(?).
PostPostNapisane: wtorek, 22 maja 2012, 22:36 
Posty: 550
Tematy: 34
zaloguj się aby zobaczyć avatar
No i nastaw z truskawy stanął na około -3 blg, nastawiłem go 27 kwietnia więc w niecały miesiąc uwineły się bayanuski, jestem w trakcie pierwszego puszczania na pot stillu, w całej pracowni roznosi się zapach truskawek, niestety nagromadziło mi się kilka nastawów i muszę wszystko przerobić chociaż raz a potem będę powolutku pędził :mrgreen: , w kolejce czeka calvados, cókróweczka na rodzynkach, mix /kukurydza, pszenica, jęczmień/, pozdrawiam brać :punk: :piwo: :ok:

______________________________________________________________________
dycha do dychy i strzelają kielichy!!!!


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: